luna333
09.11.09, 19:18
Dziś odebrałam z Łomianek autko i dowiozłam na Bemowo :)Cóż miałam
stres ale bardziej dlatego, że mój ojciec siedział obok i się
nerwowo zachowywał. W końcu się wnerwiłam i puściłam muzykę, żeby
go zagłuszyć :) Super się nią jeździ, sprzęgło świetne, choć się ze
mnie uśmiała sprzedająca, że buty z kozaków zmieniam na letnie
mokasynki :)Stara, dobra Yariska 5 biegowa - już ją kocham. Jutro
jadę do urzędu oczywiście moją niunią a potem do ubezpieczania też
niunią a potem do domu :) A za jakieś 2-3 tygodnie czeka mnie
podróż do Płocka. Ech chyba ojcu taśmą usta zakleję. Bo dowcip
polega na tym, że mój ojciec od 40 lat samochodem jako kierowca nie
jeździł :)