górka się przydaje!!!

17.11.09, 19:43
Zasadniczo jeżdzę na hamulcu zwykłym. Dziś z gorączką miałam przyjemność o mały włos skasować sobie lusterka. To że jazda do tyłu i patrzenie przez tylną szybę się przydaje, to jedno!!!! Dziś z gorączkąponad 38st cofałam i nagle zdałam sobie sprawę, że zahaczę o schody - po hamulach - tyle że byłam w połowie zjazdu, gdybym się stoczyła choćby 50cm - po lusterkach! Zrobiłam jak przykazali i jak robiłam na egzaminie - stres był bo to qźwa drogie lusterka, no i podjechała pod górę z ręcznego - awaryjnego i wyjechała jak trzeba,
Ergo i wniosek - egzamin to preludium. Nie uczta sięna egzamin, ale na jazdę w pokopanych warunkach, z brudną szybą, pieszymi pojawiającymi się z niką i faktem, że z gorączką jeździ się fataalnie! To , że nadal parkuję pomiędzy te 2 betonowe słupy to zasługa mojego piewrwszego instruktora i mojego myślenia...
    • Gość: Mona Re: górka się przydaje!!! IP: 85.222.87.* 17.11.09, 20:23
      Ty lepiej z gorączką to się do łóżka połóż, zamiast zarazę rozsiewać i jeździć
      samochodem;)
      • luna333 Re: górka się przydaje!!! 18.11.09, 05:53
        masz absolutną rację, byłam u lekarza, ale oprócz gorączki brak
        innych objawów, to ponoć zdrowa jestem hehe Najadłam się ibupromu i
        musiałam po dzieciaka do przedszkola. No ale jazda z gorączką, nawet
        zbitą lekami jest koszmarna, resztki sił, adrenaliny i wszystkiego,
        żeby bezpiecznie dojechać.
        • Gość: Mona Re: górka się przydaje!!! IP: *.waw.cdp.pl 18.11.09, 10:46
          gorączka znikąd się nie bierze, być może to początki anginy - też tak raz
          miałam, że męczyła mnie gorączka po 38stopni i poza tym nic mi nie dolegało,
          dopiero po 3 dniach pojawiły się czopy;/ Poza tym jesteś świeżo upieczonym
          kierowcą i po sobie wiem, że te pierwsze dni są szalenie męczące psychicznie
          (przejedziesz się kawałek i wysiadasz zmęczona, jakbyś trasę zaliczyła), a co
          dopiero z gorączką.
          • luna333 Re: górka się przydaje!!! 18.11.09, 10:51
            przy anginie to mam zwykle 40st :) A teraz 37,6 - 38 od prawie
            tygodnia i nic poza tym się nie rozwija. Jutro znowu idę do lekarki
            ale już mojej. Poproszę o 2 dni zwolnienia to może w końcu się
            doleczę z "niewiadomoczego". Dziś zostawiłam autko pod przedszkolem
            i wsiadłam w autobus ;)
            • hazzard Re: górka się przydaje!!! 18.11.09, 12:58
              i dobrze, lepiej nie ryzykować, bo przy marnym samopoczuciu koncentracja maleje.
              Sama też prowadziłam zakatarzona i faktycznie człowiek jedzie jak cielę;/
    • madameblanka Re: górka się przydaje!!! 18.11.09, 09:25
      >Nie uczta sięna egzamin, ale na jazdę w pokopanych warunkach, z brudną szybą,

      hehe, dokładnie. Mąż mi zakupil stare suzuki, bez wspomagania, tylnej
      wycieraczki i o klimie moge pomarzyć. No ciekawe jak bedzie sie jeździć po 6cio
      biegowej yarisce ze wspomaganiem:) Jedyny plus to taki że w suzuki SŁYSZĘ
      pracujący silnik a w yarisce nie:D
      • Gość: Mona Re: górka się przydaje!!! IP: *.waw.cdp.pl 18.11.09, 10:36
        no ciężko będzie, zwłaszcza bez wspomagania (te manewry!!!), będziesz musiała
        trochę pojeździć i wyczuć auto;)
        • luna333 Re: górka się przydaje!!! 18.11.09, 10:47
          no bez wspomagania to nigdy nie jeździłam :) I przyznam, że było to
          istotne kryterium wyboru autka i błogosławię wynalazcę codziennie
          przy parkowaniu :) No ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co
          się ma :) Dasz sobie radę :)
    • Gość: wspaniały Re: górka się przydaje!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 15:00
      > tyle że byłam w połowie zjazdu
      ja w takej sytuacji paliłem gumę na podjeździe z wystającą co drugą kostką !!!
      bo miałem 10 cm luzu a samochód po zwolnieniu z nożnego te kilkanaście centymetrów się cofa, więc myślałem że mam zepsuty ręczny
      do dziś zresztą ten wąziuteńki 10 metrowy zjazd do garażu to koszmar !
      o! taki manewr powiniem być na egzaminie, połączenie łuku i górki, mocno pochylony wąziutki wjazd tyłem do garażu z mega zapchanej zaparkowanymi samochodami ulicy,
      to dopiero byłby płacz
      • luna333 Re: górka się przydaje!!! 18.11.09, 15:25
        No właśnie, na szczęście mój "ręczny" zadziałał, ale na podjeździe -
        zjeździe na szczęście nie było tych wystających kostek :) Najlepsze
        jest jednak moje miejsce postojowe w garażu, nikt go nie chciał :)
Pełna wersja