jazda po pijanemu a wezwanie do komisji rozwiązywa

IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.12.09, 22:57
Witam,

Zdarzyło mi się na początku tego roku jechać na rowerze po pijanemu. OK, poddałam się dobrowolnie karze, zakaz prowadzenia pojazdów, potężna grzywna, przebolałam.

ALE teraz dostaję wezwanie do miejskiej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych. TYLE, ŻE JA ICH NIE MAM. Nie nadużywam alkoholu, tamto to było jednorazowa wpadka, o co może chodzić? I to po tylu miesiącach??

Złapano mnie na początku kwietnia, rozprawa była w czerwcu, czy nawet w maju!

Pomóżcie!
    • w357 Re: jazda po pijanemu a wezwanie do komisji rozwi 28.12.09, 11:33
      Gość portalu: lol napisał(a):

      > .... o co może chodzić? I to po tylu miesiącach??
      >
      >

      Jak to o co ?
      O alkohol :-)

      Czy podpisując się pod wyrokiem nie podpisałaś jakiegoś dodatkowego
      papierka o konsultacjach, o zwalczaniu alkoholizmu lub wychowaniu w
      trzeźwości ?
      Może chodzić o jakieś Twoje zobowiązanie lub o potwierdzenie, że nie
      jesteś w "gronie osób zagrożonych"......

      Jeżeli jest to oficjalne Wezwanie, to i tak musisz się stawić
      osobiście, aby odpowiedzieć na kilka pytań o ......
      • Gość: mis-mis Re: jazda po pijanemu a wezwanie do komisji rozwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 17:50
        > Czy podpisując się pod wyrokiem nie podpisałaś jakiegoś dodatkowego
        papierka o konsultacjach, o zwalczaniu alkoholizmu lub wychowaniu w
        trzeźwości ?

        a od kiedy to pod wyrokiem należy się podpisać?? <lol>
        w ogóle to pytanie chyba nie na to forum.
        staw się na wezwanie, to się dowiesz o co chodzi.
Pełna wersja