Dodaj do ulubionych

Jak nagradzacie swoich Instruktorów ?

IP: *.chello.pl 14.01.10, 10:15
Jak nagradzacie swoich Instruktorów po zakończonym kursie i co najważniejsze
po zdanym egzaminie na prawo jazdy ?
Obserwuj wątek
    • luna333 Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 10:49
      podziękowaniem telefonicznym lub osobistym z info o zdaniu :)
      Mojemu dałam maskotkę ;)
      • belcia26 Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 11:03
        ja swojego instruktora nagradzam tym,że polecam go kazdemu,juz
        2osoby po mojej rekomendacji sie u niego uczą.
        • nioma Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 11:24
          po zdanym egzaminie zadzwonilam i podziekowalam.
          rowniez polecam znajomym, bo wiem, ze to dobry i uczciwy instruktor.
          • toyota08 Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 11:44
            To chyba zależy za którym razem się zda. Jak za 15-tym to za co to
            dziękować?
            • Gość: pawelecki Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: *.171.116.198.static.crowley.pl 14.01.10, 17:10
              mysliszze to tylko wina instruktora?
              • dinomsciciel Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 17:13
                popieram paweleckiego
                • sarawi Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 19:42
                  Moi instruktorzy zawsze cos ode mnie dostawali - i zwykle byla to
                  jakas dobra flaszka.
                  Ja tez dostaje prezenty - w 95% czekoladki :))) raz dostalam od
                  dziewczyn koszyk z kosmetykami. I tak naprawde prawie od kazdego mam
                  po skonczonym kursie i zdanym egzaminie jakis mily upominek. Nie
                  wiem dlaczego, moze dlatego, ze jestem dziewczyna? Chociaz nie
                  jestem tym nigdy zaskoczona, bo wydawalo mi sie to normalne i
                  naturalne, kiedy ja robilam prawo jazdy, ze komus dziekowalam za
                  poswiecony czas, mimo, ze za to placilam i robie tak do tej pory -
                  po ukonczonym kursie, szkoleniu, jakiejs wspolpracy ...
                  • Gość: bub Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.01.10, 20:57
                    szybkim seksem
                    • eliiii Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 21:08
                      Gość portalu: bub napisał(a):

                      > szybkim seksem

                      a dlaczego zaraz szybkim?;P
                      • mdrive Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 21:19
                        ...no chyba bub miał/a na myśli szybki bo w aucie.
                    • sarawi Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 21:19
                      ooo, a ja takiej nagrody nigdy nie dostalam ;(



                      ;)))
                      • eliiii Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 21:49
                        sarawi, jeszcze wszystko przed Tobą...;)
                        • mdrive Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 22:01
                          ... ja bym takich nagród nie chciał, bo bym się za.... na śmierć! :), przecież
                          co dwa dni ktoś z moich zdaje egzamin, o raaaany!, nieeeee! :)
                          • eliiii Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 22:22
                            mdrive, ale panów możesz odliczyć, chociaż....;)
                            buhahahahah, no a ja nie chciałabym jeździć z takim instruktorem tuż
                            po...;)
                            • mdrive Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 22:29
                              ...problem polega na tym, że 90% moich to panie! :).
                  • Gość: Luzaczka Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: 195.150.144.* 15.01.10, 08:55
                    Za poświęcony czas?Ten czas,który poświęcają kursantom to nic innego
                    jak ich praca.Czas pracy!
                  • grenlandia33 Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 15.01.10, 13:47
                    Telefon, podziekowanie, rekomendacja wsrod znajomych wydaja mi sie
                    calkiem naturalne i obowiazkowe-jesli bylismy zadowoleni.
                    Jesli mialo sie jakies super uklady -drobiazg typu maskotka czy
                    gadzet.

                    Ale czekoladki?, kosmetyki?, flaszka? traktowane jako naturalne i
                    normalne mi nie pasuja.

                    Kierowcy autobusu tez dajesz upominek jak wysiadasz?? W koncu
                    poswiecil swoj czas. Podobnie jak pani w sklepie, fryzjerka i kazdy
                    wykonujacy swoja prace. Praca ze swojej istoty polega na poswiecaniu
                    swojego czasu i dostaje sie za to zaplate.

                    Jak jestes w czyms dobry to masz nastepnych chetnych i wiekszy
                    zarobek.

                    Moj instruktor jezdzi juz z trzecia osoba podeslana przeze mnie a
                    one polecaja Go dalej.
                    • sarawi Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 17.01.10, 22:44
                      grenlandia33: ale przeciez nikt nie powiedzial, ze masz tak robic!
                      Opisuje wlasne doswiadczenia i sytuacje. Ja tez po zdanym egzaminie
                      na prawo jazdy szlam do swojego instruktora z jakims upominkiem.
                      Nikt mi nie kazal, po prostu cieszylam sie, ze zdalam i bylam mu
                      wdzieczna za wiedze, jaka mi przekazal, mile usposobienie,
                      cierpliwosc ... zwykly gest, ja jestem zadowolona, jemu jest milo.
                      ot, kwestia nastawienia, wychowania zapewne, stosunkow jakie Cie
                      laczyly z dana osoba (bez podtekstow prosze! hihihi).
                      W szkole jest podobnie - konczy sie rok szkolny i co? I dzieciaki
                      wreczaja swoim nauczycielom bardzo czesto jakies upominki, a
                      przeciez oni za swoja prace tez dostaja pieniadze, prawda? Ale
                      pudelko czekoladek wydatkiem nie jest, a komus moze byc bardzo milo
                      i moze poczuc sie doceniony.
                      • grenlandia33 Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 18.01.10, 22:36
                        Sarawi ale to nie o to chodzi, ze mozna jak ktos ma taka potrzebe -a
                        prosze bardzo.Tylko napisalas, ze ciebie to nawet nie dziwi jak
                        dostajesz upominki bo to naturalne i tylko to mi zazgrzytalo.Bo stad
                        juz tylko krok do myslenia-"nalezy sie". Wiec tylko tyle -ja i wielu
                        innych w tym watku chcielismy powiedziec - swoj czas poswieca sie w
                        kazdej pracy. Cierpliwosc, uprzejmosc wobec klienta to standard. I
                        nie naleza sie za to zadne "ekstrasy".

                        W szkolach tez sie zmienia. Za moich czasow na porzadku dziennym
                        byly kupowane pieczolowicie przez matki z trojki klasowej prezenty
                        na imieniny, koniec roku dzien nauczyciela.I jeszcze zeby prezent
                        wystarczajaco okazaly byl bo inaczej pani sie mscic bedzie na
                        dzieciach-pamietam takie przypadki.A lekarzowi obowiazkowo koniak. A
                        to chore jest.

                        Teraz moje dzieciaki sa w szkole. Zanosza kwiatki a na pozegnanie
                        wychowawczymi kazde dziecko zrobilo samodzielnie prace (jaka
                        chcialo), oprawilismy je w album -pani sie poplakala, ze to
                        najpiekniejszy prezent jaki dostala w zyciu.

                        Wiec nie chodzi mi o to, ze jak ktos ma potrzebe serca i zaniesie
                        czekoladki instruktorowi to karygodne jest. Ale, ze to bedzie raczej
                        wyjatek a nie regula.

                        Ja tez pracuje z ludzmi a od moich zadowolonych klientow oczekuje
                        nie flaszki a tego, ze mnie poleca dalej przez co interes kwitnie-
                        takie jest prawo rynku ;).
                        • sarawi Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 19.01.10, 00:44
                          grenlandia33, moze po prostu ubralam to w zle slowa! Nie chodzilo mi
                          o to, ze nie dziwi kiedy dostaje od mojego kursanta jakis mily
                          drobiazg, dlatego, ze go oczekuje i "NALEZY SIE", ale dlatego, ze
                          sama tak wielokrotnie robilam - zwykla potrzeba z serca :) zeby
                          komus bylo milo. I moze ci ludzie uwazaja podobnie, moze fajnie nam
                          sie wspolpracowalo, a moze - jak juz pisalam wczesniej, dlatego, ze
                          jestem dziewczyna i niewiele jest instruktorek na A ... nie wiem,
                          ale nie zaskakuje mnie sytuacja, kiedy po zdanym egzaminie ktos
                          przychodzi i wrecza mi czekoladki. To bardzo mile z jego/jej strony,
                          choc zawsze powtarzam, ze nie trzeba bylo, a czekoladki i tak zjada
                          mama :))))
                          • grenlandia33 Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 19.01.10, 13:18
                            Pewnie po prostu nie do konca sie dogadalysmy :) Trudna sztuka ta
                            komunikacja zwlaszcza jak po drugiej stronie ekran a nie zywy
                            czlowiek:)
                            Powodzenia w pracy i jak najwiecej kursantow ktorzy ta potrzebe
                            serca beda mieli bo co by nie mowic swiadczy to o tym, ze musisz byc
                            nieprzecietnym instruktorem :)
                            • sarawi Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 19.01.10, 17:36
                              hm, nie mnie to oceniac. Na pewno jestem strasznie gadatliwa :))) i
                              staram sie byc z kazdym na TY, bo to ulatwia kontakty i wprowadza
                              mila atmosfere :) a poza tym - sama jezdze na motocyklu, nie
                              wyobrazam sobie zycia bez moich dwoch kolek, wiec moze po prostu
                              zwracam wieksza uwage na wiele spraw zwiazanych z jazda na
                              motocyklu, niz ci, ktorzy ucza, a na codzien nie maja z tym nic
                              wspolnego.
    • bimota Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 23:06
      Co najwyzej bym zjechal w razie niezdania.. :P
      • sarawi Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 14.01.10, 23:29
        mdrive: Widzisz, i to jest wlasnie glowny powod, dla ktorego nie
        jezdze na B !!! :))) Na A sprawe mam mocno utrudniona - dwa
        motocykle, skorzane wdzianko, kaski ... bla bla bla ... W
        samochodzie moglabym miec problemy :> A potem jeszcze wieksze w
        sadzie, chociaz takiej sprawy zdaje sie, ze jeszcze nie bylo, co? ;)
        Instruktorzy o molestowanie swoich kursantek oskarzani sa niemal
        codziennie, ale instruktorki? Osobiscie nie slyszalam ;)))
        wiec dla swietego spokoju, coby mnie zadne pokusy nie korcily, ja
        tam wole swoje motocykle ;)
        • bimota Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 15.01.10, 12:10
          Jakie 2 motocykle ? Dajesz klientowi sprzet i sobie jezdzi po placyku, ty w tym
          czasie grzejesz sie w budce...
          • sarawi Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 15.01.10, 12:27
            Jak nie wiesz jak wyglada nauka jazdy, to sie nie wypowiadaj prosze.
          • bimota Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 15.01.10, 22:39
            U mnie tak wygladala, ale baby zawsze wiedza lepiej...
            • sarawi Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 17.01.10, 22:40
              To trafiles wobec tego na kiepski osrodek i kiepskiego instruktora.
              Nie ma nic gorszego, niz znudzony swoja praca instruktor, ktory nie
              poswieca kursantowi czasu, nie poprawia jego bledow.
              U mnie wyglada inaczej.
              • bimota Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 19.01.10, 13:21
                Albo tak dobrego, ze szybko rozpoznal mistrza ;)
    • dinomsciciel Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 15.01.10, 12:54
      wystarczy ze zadzwonia i powiedza ze juz sa po i jest ok. to jest
      najlepsza nagroda, wiadomo wtedy ze trudy nauczania sie oplacily.
    • Gość: df Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: 94.75.112.* 15.01.10, 13:04
      Nawet nie przyszłoby mi do głowy, żeby "nagradzać" - nie było między nami aż
      takiej zażyłości.
    • f1autoszkola Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 15.01.10, 13:23
      Z punktu widzenia instruktorów, to najwyższą nagrodą jest wiadomość o Waszym
      zdanym egzaminie, gdy wiadomo że daliście z siebie wszystko. Słowa podziękowania
      świadczą o tym, że doceniacie pracę jaką włożył w Waszą naukę:)
    • ewaj75 Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 17.01.10, 18:46
      zadzwoniłam po zdanym egzaminie i powiadomiłam go o tym.
      Podziękowałam i tyle. Będę go polecać!!!
      • darksectronn Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 21.01.10, 19:44
        Mojego instruktora nie nagrodziłam, powiem więcej nawet nie zadzwoniłam ani razu
        po skończonych jazdach.Mówiąc szczerze nie bardzo przykładał się do swojej
        pracy, bardziej był zainteresowny komórką niż jazda ze mna i uczeniem mnie.A
        więc jak ktos pyta,gościa raczej nie polecam
        • Gość: berdebul Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: *.chello.pl 21.01.10, 22:39
          O rany, czemu nie zmieniłaś instruktora jeżeli miałaś zastrzeżenia?
          • darksectronn Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? 22.01.10, 15:08
            Gdybym miała robic jeszcze raz kurs , staranniej przygotowałabym sie do wyboru szkoły i instruktora.Poszperałabym w internecie , przeprowadziłabym jakiś wywiad , a ja zapisałam sie do szkoly najbliższej swojego zamiszkania.Isntruktor przypadł mi w drodze losowania., a i tak o żadnym nie miałam pojęcia.Nie miałam żadnego pojęcia i porównaia , jak instruktor pracuje i jak mogą wyglądac lekcje.Więc wyjeżdziłam z tym 30 godzin i wykupiłam kilka w innej szkole u poleconej już instruktorki.I tę instruktorkę z czystym sumieniem mogę kazdemu polecic.
            • Gość: berdebul Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: *.chello.pl 22.01.10, 18:22
              Wiesz ja wybrałam osk przypadkiem - pasowała mi data rozpoczęcia kursu, bo chciałam na już. Zaczęłam kurs, zrobiłam teorię i przydzielono mi instruktora. Lepiej trafić nie mogłam;)
              Jeżeli Ci się nie podobało zachowanie instruktora, to nawet nie mając porównania warto zmienić, nie wiem nie wyobrażam sobie siedzenia obok gbura który bardziej zainteresowany jest telefonem niż mną.
    • Gość: Kornik Re: Instruktor też może zmienić IP: *.chello.pl 24.01.10, 22:21
      Rozsądny Instruktor, czyli taki, który nie da sobie wleźć na głowę rozwydrzonemu
      kursantowi, też ma prawo odmowy jazdy z kursantem, który w sposób rażący narusza
      zasady dobrego wychowania, kultury i higieny osobistej, albo np braku
      podstawowej wiedzy z zakresu przepisów ruchu drogowego, którą nabył na 30
      godzinnym kursie teoretycznym.
      • Gość: Jacek Re: Instruktor też może zmienić IP: *.warszawa.mm.pl 28.05.10, 12:44
        Grenlandia ty chyba ze wsi jesteś!!Od razu widać że skąpstwo z wiochy
        przywiozłaś.Kierowcy dawać prezentu nie trzeba za otworzenie drzwi.Ale za miły
        gest ,kiedy zaczeka jak biegniesz do autobusu warto się odwdzięczyć choćby
        podziękowaniem.Widuję nieraz kulturalnych ludzi którzy idą z końca wozu na
        poczatęk w tłoku żeby dziękuję powiedzieć.A co do instruktora to pamięć też się
        należy za zaangażowanie.To prawda ,że to jego praca.Mój instruktor kiedy robiłem
        prawko na kat c+e ,trzy razy był ze mną na trasie egzaminacyjnej i pokazywał co
        i gdzie mogę uwalić.Pamiętam jego słowa: "Panie Jacku jak kogoś lubię to jeżdzę
        z nim tylko raz na trasę egzaminacyjną" .No i odwdzięczyłem się porządnym
        trunkiem po kursie.Jakby ktoś chciał bezproblemowo zdać kat c+e to idzcie do
        Pana Stanisława z osk Warszawianka.Super instruktor.Dlatego bycie Żydem nie
        popłaca....
        • grenlandia33 Re: Instruktor też może zmienić 28.05.10, 20:04
          Pudlo Panie Jacku na wiosce to mieszkali moi pradziadowie bo
          dziadkowie osiedli juz tu gdzie ja teraz dlugo przed II WS ;)

          Chyba nie doczytales uwaznie jak pouczasz mnie o podziekowaniu
          kierowcy autobusu za zaczekanie. Podziekowanie to co innego i
          wyraznie o tym pisalam -telefon po egzaminie, podziekowanie,
          rekomendacja wsrod znajomych - jesli instruktor byl tego wart - sa
          czescia dobrego wychowawania i kindersztuby. A latanie z flacha (vel
          kopa jaj ;) to akurat nie miastowy zwyczaj :P

          Tak na marginesie pol roku po egzaminie dalej mam bardzo mile
          kontakty z moim instruktorem bo podsylam Mu kolejnych klientow.

          Biznes Mu sie kreci i ma z tego duzo wiecej korzysci i zdrowsza
          watrobe niz z kolejnych flaszek.
    • Gość: naprawdetrzezwy Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: *.ip.netia.com.pl 14.07.10, 15:28
      Ciagle o tym samym
      --
      zakladaniepodsluchow
    • Gość: pasazer Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.10, 17:54
      Wydaje mi sie, ze to jest gdzies w internecie jednak
      --
      detektywistyka
    • Gość: alfatronik Re: Jak nagradzacie swoich Instruktorów ? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.10, 23:04
      pierwszy
      --
      lokalizatory GPS

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka