chadodlat123 23.01.10, 20:58 Hej,podzielcie się swoimi opiniamina, w którym ośrodku gnoją najbardziej! dzięki za fajne wpisy!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
insomnia0 Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 23.01.10, 21:46 to chyba nie chodzi o osrodki co o egzaminatorow- ich kulture -a raczej jej brak.. a chyba nie liczysz ze nazwiska sie posypią.. choć jedno moglabym napisac;) [url=http://www.maluchy.pl][img]https://suwaczki.maluchy.pl/li-37215.png[/img][/url] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 24.01.10, 00:25 Nie jest ważny ośrodek, tylko ten kto egzaminuje. Miałam egzaminatora anioła, a nawet dwóch takich ale też chamów nieprzeciętnych - wskazówki podane tak że nie miałam jak sygnalizować zamiaru manewru tylko już sam manewr. Ewentualnie komentarze o tym kto mnie uczył jeździć, czy zwracanie się per 'dziecko' :/ może nie wyglądam, ale pełnoletnia jestem od jakiegoś czasu i nie życzę sobie aby stary dziad tak do mnie mówił. Na samą myśl o kolejnych egzaminach w WORDzie robi mi się źle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursant Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.acn.waw.pl 24.01.10, 10:36 jak czytam te wpisy to i ja zaczynam się obawiać zwłaszcza, że egzamin już za parę dni - wybrałem Radarową, co myślicie o egzaminatorach tam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 24.01.10, 11:46 Nie ma jedynego słusznego ośrodka. Im spokojniejszy będziesz za kółkiem tym lepiej. Wszędzie można zdać i wszędzie można oblać. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 24.01.10, 12:56 ja dam jedną rade.. lepiej robic wolniej niz szybciej.. jak chcialam pokazac jak to ładnie -dynamicznie jezdze.. to albo jakis strachliwy egzaminator mnie uwalił bo uwazał ze zajezdzam- a tak wcale nie bylo- tak jezdzilam na kursie i bylo ok. albo stwierdzono, ze jezdze nerwowo. tak wiec zanim wlączyłam sie do ruchu..dlugo czekalam az zjednejej i drugiej strony bedzie pusto... jak dojezdzalam do skrzyzowan rownorzednych.. to czekam nawet jak samochod byl gdzies w polowie ulicy i przepuszczalam go.wygladało to moze flegmatycznie..ale nie mial mnie za co "udupic". Na koniec dodal jedynie ze musze troszke szybciej wszystko robic..ale nie jest to bledem ze na egzaminie wolno mi szło.. i napisal pozytywny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kursant Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.acn.waw.pl 24.01.10, 12:59 a mi znajomi, którzy w nie długim odstępie czasu zdawali uświadomili, że "młody" egzaminator pozwala na zdecydowanie dynamiczniejszą jazdę i tego oczekuję natomiast Ci starsi oczekują raczej takich flegmatycznych przejazdów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 24.01.10, 16:18 Mnie na egzaminach przycinali za dynamikę jazdy - mimo że ekhm instruktor czasem na nią narzekał (że trochę za bardzo;)). I tak na egzaminie delikatniej, spokojniej, żadnego wjazdy jak ktoś jest, chociaż o to też się potrafią przyczepić - ustępowałam pierwszeństwa, słaby wjazd na skrzyżowanie więc sobie stałam to pan się zapytał czy długo tak mam zamiar. :/ Mimo że miałam znak ustąp pierwszeństwa. Za to inny się przyczepił że przejechałam skrzyzowanie równorzędne bez redukcji - nic nie jechało po mojej prawej:] Zależy jaki egzaminator, wiek nie gra roli. Jeden powiedział że fajnie, dynamicznie i w ogóle git i że mam podziękować instruktorowi bo on sobie może wyobrazić jak jeżdżę normalnie, a inny się przyczepił że za szybko/za ostro/za gwałtownie. Młody zwrócił mi tylko uwagę że wprowadzanie samochodu w poślizg nie jest czymś czego oczekuje na egzaminie;) Odpowiedz Link Zgłoś
chadodlat123 Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 24.01.10, 21:58 Na egazminie, napewno potrzeba trochę szczęscia!!Mojkolega oblał w piątek egzamin - hmmm ponieważ wyjechał na ciągłą, tylko że na drodze było tyle śniegu, ze inaczej się nie dało. Wrzucił kierunek i smignął powoli ( z naprzeciwka nic nie jechało ). Po czym Pan egzaminator powiedział - że szkoda mu czasu. I ze to koniec jego egzaminu!!!upppppsssss Ja zdaję egzamin w marcu- upssssssss to będzie jazda :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 24.01.10, 22:53 Jeżeli znaku poziomego nie widać to nie obowiązuje - ciągła nie ciągła nie widać to nie ma. Przecież to egzamin z tego jak prowadzimy, a nie ze znajomości znaków poziomych na trasach egzaminacyjnych;) Kolega oblał w głupi sposób. Mógł zacząć do egzaminatora że jest zmuszony naruszyć linię ciągła z powodu dużych ilości śniegu zalegających na pasie, śnieg uniemożliwia przejazd bez naruszenia linii ciągłej bla bla - decyzję podejmuje egzaminator czy się godzi, jak nie to się męczy na muldach. Jeżeli śnieg leży przy krawędzi prawej, jak zasłania ciągłą to mógł się ratować tym że znaku poziomego nie widać. Nie ważne czy jechało czy nie - to nie jest wyznacznikiem przy linii ciągłej. Ją się narusza tylko w 'stanie wyższej konieczności'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marlena Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.acn.waw.pl 27.01.10, 22:16 za błąd uznał jak jechałam drogą jednokierunkową i skrecając w lewo nie miałam szans skrecac ze skrajnie lewego miejsca.. bo były zaspy i musiłam jechac tak jak było odsniezone- a raczej jak wyrobiły tą droge inne samochody. czyz to nie głupota ze strony egzaminatora?????:) faktycznie powinnam wchrzanic sie w zaspe i zakopac się????;)ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate wawa Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: 85.222.87.* 24.01.10, 22:34 hej, ja też wczoraj zdawałam teorię (może ktoś zdawał ze mną na Radarowej o 10-tej?:)), zapisałam się na 29-tego czyli przyszły piątek na 17stą, a o 15.30 wzięłam 1 godzinę z moim instruktorem, żeby nie mieć za długiej przerwy w prowadzeniu....masakra, tak się boję ze nie macie pojęcia, egzaminy śnią mi się po nocach...i jak czytam czego się można spodziewać po egzaminatorach to szczerze powiem, że wezmę ze sobą w piątek pieniądze na kolejny egzamin, gdyby ten prawdopodobnie się nie powiódł, tylko zastanawiam się nad jedną sprawą, jeśli wyjadę ok 18stej na miasto (jak się uda) to czy egzaminator będzie kazał mi się ładować na Hynka w ten korek, mąz codziennie w tych godzinach wraca z pracy i jest fatalnie, stoi się tam dość długo, czy od razu wyjedziemy na Radarową pośmigać po tych mniej uczęszczanych uliczkach? Wie ktoś może? Odpowiedz Link Zgłoś
hazzard Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 25.01.10, 10:53 to zależy od egzaminatora. Swoją drogą w korku też trzeba umieć się poruszać, żeby np. nie zablokować skrzyżowania. A co do egzaminatora, to zależy, na jakiego trafisz - może być złośliwy cham, a może być normalny. Ja miałam to szczęście, że dwukrotnie trafili mi się ci normalni (pierwsze podejście zawaliłam z własnej winy), ale miałam okazję poobserwować w akcji egzaminatora, który wydzierał się na kursanta, bezlitośnie go krytykował, słychać go było na całym placu, uwalał po kolei, a potem przechadzał się z wypiętym brzuchalem i podgwizdywał z zadowoleniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate wawa Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: 85.222.87.* 25.01.10, 14:45 Na szczęście to już nie egzamin w szkole, gdzie trzeba uważać zeby nie powiedzieć nic nieodpowiedniego do "nauczyciela" jak trafi mi sie taki to od razu, gdy tylko mnie uwali powiem mu co o nim sądzę, niech się drze, ale sam na siebie, wkurza mnie coś takiego strasznie...poza tym boję się tego cholernego łuku, jeżdzę dość dobrze (oczywiście jak na początkującego kierowcę) ale (niestety) nauczyłam się łuku na tzw. 'pachołki' ale tylko dlatego że wiem jaki stres będzie na egzaminie więc tam nie ma dla mnie miejsca na jazdę na wyczucie po łuku, wiem, wiem, juz naczytałam sie co niektórzy sądzę o tym sposobie, cóż, na jazdę na wyczucie (po łuku!) przyjdzie czas, gdy będę miała własny samochód, teraz ważne, żeby to pchnąć do przodu, już mnie brzuch boli na samą myśl...i trzeci raz z rzędu śnił mi sie egzamin...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaliber Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.multimo.pl 25.01.10, 15:10 nie sądzę, żeby Twoja kate wawa postawa była słuszna, po co masz kłócić się z egzaminatorem skoro po 1.nic to nie zmieni a po 2. możesz na niego trafić na następnym egzaminie? egzaminatorzy to normalni ludzie, Ty zapewne też czasem bywasz złośliwa, trudno tak jednoznacznie określić człowieka jak spędzasz z nim 40-50 min w samochodzie, albo czasem 5 bo i tak bywa :). jak Ci się nie będzie podobać zachowanie osoby, która Cię egzaminuje, zawsze możesz to zgłosić jego zwierzchnikom. jazda po łuku "na pachołki" jest dużo bardziej stresująca niż na wyczucie, wyobraź sobie, że możesz trafić tak, że będziesz widziała pachołki wszystkich łuków i skąd poznasz, który jest "ten właściwy"?. Poza tym nie masz żadnego ratunku, jeżeli coś pójdzie nie tak. to taka moja sugestia do przemyślenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate wawa Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: 85.222.87.* 25.01.10, 15:50 Sugestię przyjęłam do wiadomości :), i chyba faktycznie nie ma co się z nimi wykłócać, ale nie podzielę zdania w sprawie 'pachołków', przepraszam, ale chyba osoba, która nie wie gdzie jedzie i ma problem ze wzrokiem nie będzie widziała, ze mija "swoje" pachołki...może się wymądrzam, i fakt, dowiem się na egzaminie, ale jak na razie na Radarowej niewiele osób miało problem z jazdą na 'pachołki', ja pojadę tak, jak uczyłam się na jazdach, nie będę w dzień egzaminu zmieniała sposobu, bo to bezsens...dam znać po piątku jak poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaliber Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.multimo.pl 25.01.10, 15:56 no właśnie z tymi pachołkami to nie tylko kwestia wzroku ale bardziej stresu :) na radarowej właśnie jest taka sytuacja, że w zależność od łuku można tak trafić, że jak już się ruszy do tyłu to można się pomylić- piszę przez pryzmat własnych doświadczeń :) powodzenia na egzaminie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate wawa Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: 85.222.87.* 26.01.10, 10:16 Dzięki:) śni mi się po nocach ten nieszczęsny egzamin, no nic, zobaczymy w piątek co będzie się działo, śnieg zapowiadają...ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 25.01.10, 17:39 Kaliber jechałam łuk na egzaminie zawsze na pachołki, mnie to odpręża - wiem że autko samo zrobi łuk, a ja tam tylko sobie patrzę ;) na Odlewniczej objechałam chyba wszystkie łuki w czasie licznych egzaminów i nigdy nie miałam dylematu czy to moje słupki czy niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaliber Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.multimo.pl 25.01.10, 18:53 ja nie twierdzę, że każdy ma takie dylematy, ja tylko chcę powiedzieć, że ten patent na wykonanie tzw. łuku może być zgubny. jeżeli ktoś się tak nauczył to niech tak jeździ :) btw, ja się odprężam w innych okolicznościach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate wawa Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: 85.222.87.* 25.01.10, 20:17 :) cały dzien siedziałam i czytałam, no i się coraz bardziej nakręcałam...że niby jednak te pachołki na Radarowej gubią co niektórych, ale myślę ze jak się człowiek skupi i obejrzy wczesniej plac manewrowy to raczej nie da się pomylić pachołków ze swojego łuku z innymi pachołkami, ja niestety, tak jak pisałam wcześniej, nie będę zmieniała taktyki na kilka dni przed egzaminem, zwłaszcza ze to mi zawsze wychodzi, mam jazdę póltorej godziny przed egzaminem, i chcę jeszcze się przejechać, bo już prawie dwa tyg nie byłam za kierownicą, łuku nie poćwiczę bo nie przebiję się z placu OSK na Radarową w godzinach szczytu, Mam stracha jednym słowem, pewnie jak wszyscy, oby mnie ten nie zgubił:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 25.01.10, 21:18 w okolicznościach egzaminu mnie łuk odpręża, takie zboczenie;) tzw łuk - wybacz, ale 'płynna jazda pasem ruchu...' jest straszliwie długa, więc mimo że poprawna nie używam. Zacznę jak będę panią instruktor:) Odpowiedz Link Zgłoś
belcia26 Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 25.01.10, 01:36 Gość portalu: kursant napisał(a): > jak czytam te wpisy to i ja zaczynam się obawiać zwłaszcza, że egzamin już za > parę dni - wybrałem Radarową, co myślicie o egzaminatorach tam? ja tam zdawalam i rożni są egzaminatorzy,ale wiekszość jest do bani Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 25.01.10, 17:25 jest iluś tam egzaminatorów. egzaminuja we wszystkich ośrodkach. nie wiem czy to prawda, ale jeden z nich mówił mi, że dzień lub kilka dni wcześniej dowiaduje się, w którym ośrodku danego dnia będzie egzaminował. jedną kobietkę egzaminatorkę widziałam na Bemowie, jak zdawałam egzamin. Potem ta samą kobietkę widziałam w samochodzie egzaminacyjnym na Radarowej. tak więc egzaminatorzy są Ci sami we wszystkich 3 ośrodkach w Wawie. zdawałam kilka razy i za każdym razem miałam egzaminatora, który był ok. Odpowiedz Link Zgłoś
chadodlat123 Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 25.01.10, 22:10 Ja ostatnio widziałam jak egzaminator krzyczał na zdającego -upsss było to bardzo przykre.Koleś wysiadł z samochodu i był tak zdenerwowany, że szedł ulicą trzymając kurtkę w ręku. Podbiegłam do niego, ale on tylko powiedział, że nigdy więcej nie wsiądzie do samochodu!! Mam nadzieję, że zmieni zdanie i nie podda się!!! Rozumiem, że nie wszyscy muszą zdawać, ale chodzi o sposób komunikowania! Tego czasami egzaminatorom brakuje!!! Ja już też panikuję!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paranoid Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.acn.waw.pl 25.01.10, 22:19 dobrze, że nie napisałaś że mu jeszcze wpi...lił ten egzaminator! ludzie, dajcie na looz, w 95% wina jest po waszej stronie a egzaminator wykonuje swoje obowiązki, nie musi być miły i się uśmiechać - ma przeprowadzić egzamin zgodnie z instrukcją! co miał mu pogratulować skoro ten koleś po 30 godzinach minimum jazd nie potrafi wykonać banalnego zadania, które ma na celu sprawdzenie umiejętności ruszania - jazdy po prostej, później po łuku, zatrzymania w wyznaczonym miejscu (dodam przy prędkości 6km/h) i to samo jadąc do tyłu? jak ten egzaminator miał uwierzyć, że ten koleś nie zrobi sobie albo innym krzywdy w ruchu drogowym? jak czytam niektóre wypowiedzi typu "panikuję przed łukiem ale ogólnie jeżdżę bardzo dobrze" to sorry ale na wymioty mi się zbiera - to Twoja ocena Twojej jazdy - poczekaj aż poznasz opinie fachowca w tej sprawie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 25.01.10, 23:23 Paranoid sorry, ale kultura obowiązuje wszystkich. Ten pan jest w pracy, ma obowiązek zachowywać się profesjonalnie. I chyba wiedział jaką pracę wybiera, że ludzie mogą robić różne rzeczy. Jeden egzaminator podniósł na mnie głos, na pierwszym egzaminie. Twierdził że chciałam go zabić. Jak dla mnie psychol, który nie powinien pracować z ludźmi. Nie wymagam słodzenia i mówienia jak świetnie jeżdżę ale obiektywnej oceny, bez głupich czy niegrzecznych komentarzy. Jesteśmy dorośli, traktujmy się z szacunkiem i będzie ok. Dlaczego jeden pan mógł ze mną jechać i mi nie wymyślać i zwracać się do mnie przez pani, a inny komentować wszystko, ze zwrotem 'dziecko' w gratisie? Brak kultury, nie wiem czy nabyty czy wyniesiony z domu. Dodam że pierwszy pan egzaminator powiedział mi że za wolno poruszam się po placu manewrowym - nie ma pojęcia ZA wolno po placu, tak jak nie ma pojęcia za wolno na łuku (a to również usłyszałam). Jak również tylko 2 z 5 egzaminatorów powiedziało że jeżeli polecenie jest nie jasne mogę prosić o powtórzenie. Mnie ocenia mój Instruktor, jeżeli człowiek tak nieziemsko drobiazgowy, zwracający mi uwagę że 'w liniach, ale krzywo więc mało estetycznie do poprawy' wypuszcza mnie na egzamin z komentarzem że jest ok, to wierzę jemu. Bo on mnie zna, wie jak jeżdżę, wie jak się zachowuję w różnych warunkach - jeździłam z nim od słonecznych i upalnych dni po mrozy i zamiecie śnieżne. Taki pan z którym spędzam godzinkę w nowym dla mnie aucie + stres wiele powiedzieć o tym jak jeżdżę nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paranoid Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.acn.waw.pl 25.01.10, 23:35 nie powie jak jeździsz i nie musi - powie czy potrafisz wykonać prawidłowo zadania egzaminacyjne przewidziane w "instrukcji" i taka jego rola - ocena kwalifikacji tu i teraz a nie w słoneczny i mroźny dzień - taka istota i to nie on te zasady wymyślił! co do kultury oczywiście jestem za - kultura zawsze być powinna ale po obydwu stronach, a skoro nawet w tym temacie czytam jak tu ktoś ma zamiar wygarnąć egzaminatorowi co o nim myśli tylko dlatego, że nie zaliczy mu egzaminu to ta wypowiedź z dobrym wychowaniem i kulturą a co gorsza również ze znajomością zasad przebiegu egzaminu ma niestety niewiele wspólnego, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 26.01.10, 10:14 Jego rolą jest sprawdzenie czy może mi zostać wydane uprawnienie do kierowania pojazdami, a nie równanie mnie z ziemią i komentarze często bardzo głupie - usłyszałam że mój mężczyzna na pewno boi się przy mnie odezwać, jeżeli zachowuje się tak jak prowadzę - i pare innych równie miłych komentarzy. Nie zauważyłam aby w instrukcji było 'podkręcanie' atmosfery w samochodzie tak że egzaminowany boi się oddychać. Być może wina mojego instruktora że mnie na jazdach nie gnoił, ale chyba nie o to chodzi w prowadzeniu autka? To ma być przyjemność i dla mnie była, do momentu egzaminu. Nie przypuszczałam że można z uśmiechem na ustach oblewać, nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak żenującym zachowaniem. Święta nie jestem, zanim pan zaczął się wydzierać o rzekomym morderstwie wymknęło mi się głośno słowo powszechnie uznane za wulgarne. I tak pewnie nie wygarnie, nie widziałam jeszcze osoby która robi awanturę na placu. Nawet najbardziej zirytowana osoba wysiada i po prostu odchodzi. Ewentualnie strzeli drzwiami. Odpowiedz Link Zgłoś
very_famous Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 26.01.10, 10:31 > Taki pan z którym spędzam godzinkę w nowym dla mnie aucie + stres > wiele powiedzieć o tym jak jeżdżę nie może. Nie no bez przesady. Właśnie chodzi też o ocenę tego, jak ludzie poradzą sobie z manewrami, przepisami i jazdą w nowych warunkach i w stresie. Kwestia tego, czy uda się opanować własne zdenerwowanie na tyle, aby nie zacząć popełniać rażących błędów według mnie jest bardzo istotna. Bo jeśli nie poradzisz sobie ze zdenerwowaniem na egzaminie, to jak sobie dasz radę wsiadając do samochodu już bez instruktora i na własne ryzyko oraz odpowiedzialność? A to jest rzecz dużo trudniejsza niż egzamin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: berdebul Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 26.01.10, 14:09 I tu dochodzimy do dosyć (dla mnie) istotnego punktu...samodzielna jazda ok, jazda z Instruktorem ok, egzamin - histeria. Moje ryzyko i moja odpowiedzialność, na fotelu obok nie mam gościa burczącego sobie dokąd mam jechać, czy gdzie mam zaparkować jak już mijam miejsce parkingowe;) Ocenić najlepiej może mnie człowiek który widział mnie w różnych sytuacjach, myślę że bliższa prawdzie będzie ocena instruktora z którym spędziłam kilkadziesiąt godzin niż pana z którym jeżdżę godzinę. Tak czy tak zweryfikuje ulica, albo jak przycwaniaczę to najbliższe drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate wawa Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: 85.222.87.* 26.01.10, 10:19 Wiesz, ja wszystko rozumiem, że nie musi być miły, ale zasady kulturalnego zachowania raczej byłyby mile widziane, a swoją drogą, ciekawe jakby zareagował, gdyby krzyczał na kursanta podczas jazdy po mieście a ten by mu zwrócił uwagę, że przyczynia się to stworzenia zagrożenia na drodze, wyprowadzając z równowagi i stresując kierowcę, przecież ten ma być skupiony- czy oni specjalnie chcą utrudnić zdającym...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "Gnojący" Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 26.01.10, 09:41 Chadodlat123. Jak zrobisz kupę w majtki przed egzaminem, to długo nie pojeździsz, a może nawet do auta nie wejdziesz. Fajny wpis ? Odpowiedz Link Zgłoś
chadodlat123 Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 26.01.10, 23:39 nie wiem co w tym wpisie jest fajnego, chyba reprezentujesz nie mój poziom komunikacji!! Jeżeli Twój wpis miał być zabawny - to się nie postarałeś !!chyba, że to twój najwyższy poziom upssssssss Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 26.01.10, 10:22 jak to gnoją? tzn nie dają przejść osobom które po dwu krotnym wykonaniu każdego manewru nadal robią go źle?? Czy to łuk, czy górka, czy parkowanie - masz dwie szanse. Zawsze. Bez względu na to czy egzaminator jest miły czy nie. Więc po 30 godzinach jazdy i po szansach na egzaminie kursant nadal nie jest w stanie przejść....i tu odpowiedz sobie sama gdzie leży wina. A egzaminator też człowiek, nobody's perfect, zwłaszcza patrząc na wyczyny kursantów i tak sie dziwie że nie są uzależnieni od persenu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate wawa Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: 85.222.87.* 26.01.10, 12:04 No właśnie, bez przesady...nie twierdzimy,że wszyscy kursanci jeżdżą dobrze, ale z tego co ludzie piszą, i za jakie PIERDOŁY egzaminatorzy oblewają, to raczej na Persenie powinni być Ci pierwsi, niestety, to nie legendy ale życiowe sytuacje wprost z egzaminów, jak będą chcieli to uwalą bezbłędnie jeżdżących. Odpowiedz Link Zgłoś
very_famous Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 26.01.10, 21:58 > jak będą chcieli to uwalą bezbłędnie jeżdżących. Po pierwsze egzamin jest nagrywany, po drugie jeśli kursant nie zgadza się z wynikiem egzaminu ma prawo do odwołania się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate wawa Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: 85.222.87.* 26.01.10, 22:53 to wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "Gnojący" Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! IP: *.chello.pl 27.01.10, 17:15 Dobór słowa zawartego w temacie wątku wskazuje na poziom forumowicza. Chododlat123 nie wpadaj furię, bo to niezdrowe na drodze, przyhamuj, wyluzuj, a najlepiej wysiądź :-)I może napiszesz, doradzisz wszystkim gdzie się zdaje "fajnie" przy kawce, muzyczce i bez wymagań wobec egzaminowanego, gdzie przydzielają nagrody za to że w ogóle łaskawie zechciało się przyjść na egzamin. Konkludując, ośrodkiem "gnojenia" jest Twój mózg, bo od niego wszystko zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
chadodlat123 Re: Warszawa - gdzie gnoją najbardziej !!!! 27.01.10, 19:32 Gnojący - skoro nie masz nic ciekawego do napisania, to spadaj na inne fora! Tu nie ma miejsca dla Ciebie! P.S. Twardzielu, przypomnij sobie swoją pierwszą jazdę!!! pewnie już nie pamiętasz jaki miękki byłeś! I oczywiście zdałeś za pierwszym razem i dodatkowo dostałeś dyplom uznania!!! oczywiście wszyscy wierzymy i gratulujemy!!! ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś