pantalon
17.03.10, 17:04
witam
jakos tak nie za bardzo rozumiem te definicje bledu. Czy ktos moglby laskawie
znizyc sie do mojego poziomu i objasnic mi to jak krowie na rowie :)
Tzn jade po luku najezdzam na linie - blad moge poprawiac
jade po luku przejezdzam linie - koniec.
Czy sam musze poprosic o porawke przy bledzie czy informuje mnie o tym
egzaminator?
Tak samo z tymi korektami- zdaje sie ze sa 2 mozliwosci korekty (prosze
poprawcie mnie jak pisze glupoty) no dobra parkuje sobie idzie mi zle - i co
mowie ze chce zrobic korekte czy egzaminator sam to proponuje czy po prostu
prosi o powtorzenie zadania ?
z gory dzieki
PanTalon