pytanie do instruktorów i kursantów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.10, 20:18
Witam . Jestem teraz na kursie na kat. B . Rozmawiałem z instruktorem na temat
cen w szkołach nauki jazdy . Stwierdził jedno czym jest taniej tym instruktor
dostaje mniejszą stawkę za godzinę i poświęca dużo mniej uwagi. A w szkołach
gzie jest widoczna ta różnica cenowa tak samo jest widoczna praca i
zaangażowanie instruktora do kursanta ,jest bardziej zaangażowany w swoją
pracę za co jest odpowiednio wynagrodzony.Co o tym myślicie?
    • Gość: smok Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.chello.pl 19.05.10, 22:01
      z grubsza nie mamy na ten temat zdania
    • Gość: gsdgs Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: 62.69.216.* 21.05.10, 12:25
      www.szkola-jazdy.pl/artykuly/single/id/553
    • permanentne_7_niebo Re: pytanie do instruktorów i kursantów 21.05.10, 18:51
      Niekoniecznie. Duże znaczenie ma ilość kursantów. Jeśli szkoła ma
      wyrobioną markę i dużo kursantów, wówczas dany kursant może płacić
      mniej. Zależy to też od tego w co inwestujesz i jak.

      Moim zdaniem to nie kwestia ceny, a rynku pracy. Każdy pracodawca
      chce Cię jak najbardziej wydoić, dać Ci najgorszą stawkę, najgorszą
      umowę i żebyś przy tym jak najwięcej zapieprzał. Pokaż mi pracę,
      gdzie na spokojnie idę i mam umowę o pracę, zapewnione godne
      warunki. Nie jest to kwestia ceny, jest to kwestia tego, czy
      instruktor się ceni - jeśli wie, że jest w czymś dobry, będzie
      szukał pracy, w której zaoferują mu większe stawki.
      W każdej szkole znajdziesz i świetnych instruktorów i tragicznych. A
      stawka stawce w obrębie 1 firmy nierówna i co najciekawsze - nie
      zależy to od kompetencji, profesjonalizmu, rzetelności,
      zaangażowania - zależy to od tego, czy szef Cię lubi i jak bardzo
      jesteś mu potrzebny. Kompetencje możesz sobie w dupę wsadzić. Nie
      wszystko się na kasie opiera: chodzi o stopień samodzielności,
      atmosferę, tego, czy szef cię docenia, czy nie jest furiatem, czy da
      się z nim dogadać, organizację w firmie.

      Co do ceny się nie zgodzę, z drugą częścią - a i owszem.
      • staszek585 Re: pytanie do instruktorów i kursantów 22.05.10, 22:00
        Obecny kursancie, jeżeli byłaby taka jednoznaczna zależność to o ile życie byłoby prostsze ?
        Cokolwiek chciałbyś kupić to wystarczyłoby popatrzeć na cenę: drogie - znaczy bardzo dobre. Tanie - do niczego.
        Podobnie byłoby z kursem. Ale tak pięknie nie jest :-)
        • sarawi pytanie do instruktorów i kursantów 23.05.10, 16:19
          Mysle, ze cos w tym jest. Obecnie powstalo wiele jedno lub
          dwuosobowych osrodkow szkolenia kierowcow, ktore (oczywiscie biorac
          pod uwage pieniadze, ktore otrzymuja z dotacji z racji otwarcia
          pierwszej dzialalnosci) moga sobie pozwolic na nizsze ceny - przez
          rok, moze kila miesiecy ... a potem gina, bo okazuje sie, ze nie
          sposob utrzymac osrodek, jezeli kurs kosztuje 900 zl, a kursantow w
          miesiacu jest tylko kilku. Ale przy okazji takie "osrodki" psuja
          rynek, poniewaz mocno zanizaja ceny kursow i tym sposobem, niestety,
          inne firmy musza rowniez proponowac klientom tansze kursy, aby ich
          nie stracic. Co za tym idzie, cierpi na tym rowniez instruktor,
          ktory moim zdaniem powinien dostawac przynajmniej 20zl za godzine, a
          slyszalam juz nawet o przypadkach 6 czy 7zl :/ porazka. I nie dziwie
          sie, ze nie maja ochoty do pracy, ani motywacji.
          • Gość: instruktor Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.adsl.inetia.pl 23.05.10, 23:53
            Dużo prawdy jest w tym co pisze Sarawi.Dodam jeszcze że często wyższe ceny są w
            dobrych szkołach bo one nawet przy wyższej cenie mają kursantów.Niskie ceny
            zawsze oferują szkoły które oprócz ceny nie mają nic w ofercie.Bo albo szkolenie
            byle jakie albo początki działalności i żadnego doświadczenia w tym fachu.A
            kursanta jakoś przyciągnąć trzeba.A najlepsze jest to(przynajmniej w moim
            regionie to obserwuję)że najgorsze szkoły zawsze mają najwięcej pozytywnych
            wpisów na różnych forach.
          • Gość: Mały ośrodek Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.10, 10:33
            > Mysle, ze cos w tym jest. Obecnie powstalo wiele jedno lub
            > dwuosobowych osrodkow szkolenia kierowcow, ktore (oczywiscie biorac
            > pod uwage pieniadze, ktore otrzymuja z dotacji z racji otwarcia
            > pierwszej dzialalnosci) moga sobie pozwolic na nizsze ceny - przez
            > rok, moze kila miesiecy ... a potem gina, bo okazuje sie, ze nie
            > sposob utrzymac osrodek, jezeli kurs kosztuje 900 zl

            Robiłem prawo jazdy w takim właśnie dwuosobowym ośrodku.
            899 zł, 30 zł godzina jazdy dodatkowej.
            Zdałem za pierwszym razem.
            Dwóch współwłaścicieli prowadziło szkolenie.
            Byłem z niego bardzo zadowolony. Przykładali się do pracy.
            Nas, kursantów jednocześnie było uczących się kilku. Dzięki temu nie było cyrków z umawianiem się na jazdy.
            Jeździłem regularnie dwa razy w tygodniu. Dokupiłem 10 godzin jazd dodatkowych.
            Egzamin zdałem za pierwszym podejściem.

            Wolę taki mały ośrodek, w którym instruktor pamięta mnie i moje postępy w jeździe, od tego, gdzie jestem jednym z kilkudziesięciu oczekujących na wolne terminy jazdy.
    • Gość: Instruktroka:) Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.05.10, 19:28
      Myślę ,że każdy dobry i mądry zaangażowany instruktor nie będzie rozmawiał z kursantem o wynagrodzeniu za swoją pracę, powinien rozmawiać ze swoim szefem! KAŻDY prawdziwy instruktor wie ,że szkoli na "swoje konto" czyli robi to dobrze, bo nie ma znaczenia dla jakiej szkoły przcuje to do niego przychodzą kursanci i za nim odchodzą ze szkoły więc jak jest dobry pracuje za odpowiednie pieniądze:)jak jest słaby tio godzi się na każde warunki!!!!Wiem.
      • Gość: p7 Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 16:13
        amen. nic więcej do dodania.
    • flipster Re: pytanie do instruktorów i kursantów 08.07.10, 12:43
      Tanie kursy szkoły rekompensują sobie dodatkowymi UKRYTYMI opłatami.
      Np. nie wydają zaświadczenia o ukończeniu kursu zanim nie wykupisz
      dodatkowych 10 godzin jazd, liczą sobie osobno za lekarza czy
      zarabiają na materiałach do nauki. Dlatego nie zawsze jest tak, że
      obniżając cenę kursu, szkoła obcina stawkę godzinową instruktora.
      Wiadomo - dobry instruktor to zadowolony instruktor, za którym
      przyjdą nowi kursanci.
    • Gość: :-) Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 09:33
      ja myślę, że najlepiej przy wyborze OSK patrzeć na zdawalność, nie zawsze jest
      tak, że OSK o kiepskiej zdawalności mają niższe ceny niż te z podium w rankingu ;)
      ja wybrałam OSK, który miał najwyższą zdawalność w swojej kategorii (wśród
      średnich szkół) i zdałam za 1 razem, nie wiem czy to zasługa szkoły czy jakieś
      moje nadprzyrodzone zdolności
      ale jednak szkołom z pierwszych miejsc na pewno bardziej zależy na utrzymaniu
      pozycji niż tym, które od lat zamykają ranking ;-)
    • Gość: p7 Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 17:45
      Nie, dobra... miłość do L miłością do L, zaangażowanie
      zaangażowaniem. Ludzie powinni zarabiać w miarę godne pieniądze i
      nie powinno być tak, że ktoś z mniejszym stażem, kto ma totalnie w
      tyłku zarabia więcej, bo albo sobie wyszczekał, albo robi 'dobre
      wrażenie', albo wchodzi w tyłek szefowi, a jest to najważniejsze
      kryterium kryterium - nie to jak się angażujesz, jak jesteś stale w
      dyżurce, gotowy do podjęcia nowych zadań, rzetelny, kompetentny,
      profesjonalny. Nie tyczy się to tylko nauki jazdy i nie do końca
      zależy od ceny kursu, a cena od jakości ośrodka, są znane ośrodki,
      raczej z tej górnej półki cenowej, które szkolą do d***, zaczynają
      się starać dopiero na doszkalaniu, są małe ośrodki z górnej półki
      cenowej, które handlują zaświadczeniami, są tanie szkoły, które
      szkolą dobrze, są tanie szkoły, które szkolą źle. I w każdej z
      takich szół trafiają się dobrzy i źli instruktorzy, a miarą
      kwalifikacji naprawdę nie jest profesjonalizm. A kasa z wysokiej
      ceny może iść do rąk szefa, instruktorzy natomiast będą mieć
      groszowe stawki i zero umowy. Tak samo: lepiej się pracuje ludziom
      jeśli mają nawet mniejsze stawki, ale spoko szefa, natomiast z
      szefem debilem-furiatem ludzie popracują 2-3 m-ce i będą się zwijać -
      nie będą dobrze uczyć w takiej szkole. Natomiast fakt faktem -
      jeśli pracodawca nie zapewnia godziwych warunków zatrudnienia, czy
      może nawet nie to - jeśli kryteria poprawiania tych warunków nijak
      mają się do twojego zaangażowania i efektywności, no to cóż...
      czasem się odechciewa być ciągle miłymi ciągle najlepszym :)
      Zaczynasz pracować wedle zasady 'jaka płaca taka praca'. Ale to są
      niuanse i to w dużej liczbie, nie zależy to tylko i wyłącznie od
      kasy.
      Z drugiej strony jak szef ma pod sobą kilkunastu pracowników, ma
      prawo nie wchodzić w relacje międzyludzkie, nie ogarniać
      wszystkiego, a więc dawać się zwieść pozorom, bo jest w cholerę
      spraw, których nikt za niego nie załatwi i nie ma czasu oceniać
      pracy mniej zdawkowo. Liczy się to, jak się umiesz wypromować. I
      trzeba wziąć pod uwagę jeszcze jeden aspekt: że rynek dla
      pracodawców też nie jest za fajny, jeśli chcesz dać umowę o pracę i
      godziwa stawkę wykazaną w tej umowie, bulisz horendalne pieniądze i
      na pewno nie każdego pracodawcę na o stać.
      Dziesiątki aspektów, o których możnaby godzinami rozprawiać - nie
      tylko cena. Nic nie jest albo czarne, albo białe.
    • Gość: multitech Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.ip.netia.com.pl 14.07.10, 15:09
      czy na pewno
      --
      kontrola praconikow
    • Gość: sigur ros Re: pytanie do instruktorów i kursantów IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.10, 17:42
      czy na pewno
      --
      detektyw
Inne wątki na temat:
Pełna wersja