Gość: luna333
IP: *.jmdi.pl
22.05.10, 14:19
Dziś przede mną policja zakręciła obera (zrobiła zawrotkę) na sygnalizatorze S3 (c /w lewo znaczy się). Mnie uczono, że zawracać na S3 można, jeśli jest strzałka w lewo i do dołu, natomiast strzałka w lewo nakazuje jazdę w lewo i wyklucza zawracanie. Na tym z lubością oblewają na Bemowie (W-wa) jadąc z Powstańców Śl. w kierunku gen. Maczka, zwykle pada komenda o zawrócenie na najbliższym możliwym i połowa się wykłada, bo najbliższe skrzyżowanie jest z S3 :) Niemniej jednak, nie kapuję, czemu policja wykręciła tam obera, co jeszcze wskazuje na to, że można tam zawrócić? Dziś kręciłam oberka na Pradze ale tam sygnalizator umożliwiał zawracanie (strzałka w lewo i w dół), zastanawiam się w takim razie, czy policja postąpiła zgodnie z przepisami zawracając na sygnalizacji świetlnej - strzałce w lewo?