Gość: za 1 razem IP: *.acn.waw.pl 29.05.10, 00:02 Umiała jeździć, tylko egzaminatorzy osiem razy specjalnie ją uwalili ale ona umie jeździć, tylko ten stres! skocz.pl/dbytq Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
luna333 Re: Ona też umiała jeździć ale nie mogła zdać 29.05.10, 08:17 taaaa, wczoraj mi dzieciaki wbiegły do garażu podziemnego gdy parkowałam. Parkuję tyłem i muszę patrzeć w kilka miejsc naraz (po lewej od razu mam drzwi z klatki, z której w każdej chwili ktoś może wyjść, a potem słupy betonowe, więc trzeba się dobrze ustawić abo wjechać i lusterek nie stracić). No i w ostatniej chwili zauważyłam, że dzieciarnia (5-6l) bawi się w chowanego i biega tam gdzie właśnie miałam zamiar wjechać. Morał taki. Ludzie pilnujcie swoje dzieci, tłumaczcie im, że samochód jest niebezpieczny a kierowca nie zawsze wszystko widzi. Baby nic nie usprawiedliwia bo zwiała. Sama mam właśnie prawie 5letnie dziecko, w szoku, zdnenerwowaniu powie wszystko. Być może rodzice mu zabronili jeździć przy ulicy i bał się, że dostanie karę za złamanie zakazu. Matka 4 dzieci, qrde i durna taka... Wczoraj czytałam o ojcu, który zabił swojego 2 letniego synka, gdy tenże wybiegł mu na powitanie. Ojciec parkował samochód i nie zauważył synka (prawo jazdy miał i co z tego?) Shit happens, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Ona , Ona.... 29.05.10, 11:30 ……Ona, Ona…. Cały artykuł jest do D-py ! Nawet na tutejszym Forum, co kilka dni ktoś pyta, że nie dostał jeszcze dokumentów , i co Mi zrobią jak mnie złapią…… Ci, którzy nie zdali lub dopiero się szkolą pytają nie tak często, ale też pytają. NIKT nie chce przyjąć do wiadomości, że może zdarzyć się wypadek. W samym artykule jest napisane że: - samochód uderzył….. uciekła…. dalej - porozmawiała z pięciolatkiem i odjechała….. Co z tych „faktów” jest prawdą ? NIE WIADOMO. Wiadome jest tylko to, że nie posiadała Prawa Jazdy !!! Co do samego wypadku lub KOLIZJI, to w POLSCE prawie NIKT nie wie jaka jest prawidłowa procedura zachowania się wobec osób drugich i ewentualnie Policji (nawet jeżeli ma Prawo Jazdy od „X” lat). WYPADEK Z UDZIAŁEM ROWERZYSTY – Sam miałem taką wątpliwą przyjemność (jakiś czas temu). Rowerzysta jadący po chodniku (blisko krawężnika) stracił równowagę i przywalił w bok mojego pojazdu. Odbił się od pojazdu i upadł (na chodnik). Przednie koło roweru powyginane w „ósemkę”, a rowerzysta poobijany (do opieki Lekarskiej) ….. Wezwałem Karetkę Pogotowia i POLICJĘ. Klienta zawieźli do szpitala, a Policja (dwie niezależne ekipy) zjawiły się później…. ( Na Moje szczęście miałem świadków…. ) Po spisaniu danych, opisu zdarzenia, oświadczenia świadków obydwie ekipy Policji stwierdziły, że wynika na to, że MOJA WINA w tym wypadku jest ZERO ! Jednakże, jeżeli rowerzysta się nie przyzna, to będę „zaproszony” do Sądu !!! Zapytałem – a co będzie jak się przyzna (bez bicia) do ….. ? Odpowiedzieli , że dostanie Mandat za wkroczenie na jezdnie, spowodowanie zagrożenia, spowodowanie wypadku itd. , a Ja mogę zapomnieć o całej sprawie ! Niestety, ale WYPADKI są prawie nie do uniknięcia, jeżeli ludzie (w tym dzieci) zachowują się tak, jak się zachowują. Zbliża się LATO ! Co za tym idzie ? Wzmożony ruch ludzi, którym słoneczko mózg przegrzewa i szykuje się kolejna fala wypadków na drodze ! A więc UWAŻAJCIE podwójnie !!! luna333 napisała: < > Wczoraj czytałam o ojcu, który zabił > swojego 2 letniego synka, gdy tenże wybiegł > mu na powitanie. Ojciec parkował samochód > i nie zauważył synka (prawo jazdy > miał i co z tego?) > Shit happens, niestety. A ile dzieci GINIE przy pracach polowych (w rolnictwie) ? Dzieci chcą tylko "pomagać" , a wychodzi coś innego...... Odpowiedz Link Zgłoś
very_famous Re: Ona , Ona.... 30.05.10, 11:44 Wszystkich rowerzystów powinno się wysłać na przymusowy kurs prawa jazdy aby doświadczyli na własnej skórze jakie zagrożenie dla siebie i innych stwarzają jadąc rowerem po ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: Ona , Ona.... 30.05.10, 13:44 very_famous napisała: > Wszystkich rowerzystów powinno się wysłać na przymusowy kurs ..... Przede wszystkim, to (nie tylko Ja) nie wiem co za idiota zlikwidował Karty Rowerowe dla osób powyżej 18 lat ? W szkołach wydają Karty Rowerowe dla dzieci, ale na jakiej podstawie ? Znajomości kilku znaków drogowych i obietnicy typu: - "Będę Grzeczny Jeżdżąc Rowerem" ! Później i tak każdy jeździ jak mu się podoba. Jak rowerzystę przemieli jakiś samochód czy tramwaj, to kto będzie winny ? Ten co przeżył, chociaż on jechał prawidłowo. Co jakiś czas Rowerzyści domagają się "większych Praw" na drodze.... Jest to totalna BZDURA !!! Ich prawa są już zapisane, ale jakoś nikt nie ma chęci stosować się do nich. np. Czy rowerzysta może lawirować pomiędzy pojazdami stojącymi przed skrzyżowaniem (na czerwonym świetle) ? Wedle Przepisów NIE, ale według "rowerzystów" TAK, bo niby po co mają stać w korku ? W kilku krajach , gdzie ruch rowerowy jest dość popularny nigdy nie widziałem, aby rowerzysta przejeżdżał pomiędzy stojącymi pojazdami....Jak jest światło czerwone (na skrzyżowaniu/przejściu dla pieszych), to JEST DLA WSZYSTKICH. A jak jest w Polsce ? Jest tak jak każdy sam sobie wymyśli. ps Poza obowiązkowym kursem wprowadziłbym nakaz oglądania filmów z wypadków drogowych (nawet co miesiąc) - i to dla WSZYSTKICH ! Jeżeli słowo mówione i pisane nie dociera do niektórych ludzi, to może (ale tylko MOŻE) filmy kolorowe w czerwonej odcieni byłyby bardziej przekonywujące. Odpowiedz Link Zgłoś