Zmiana pasów

IP: *.connecta.pl 13.07.10, 22:12
Pytanko do doświadczonych kierowców. Jak do cholery zmieniać pasy w
zatłoczonym mieście typu Wrocław. Moje pierwsze autko jakie mi się trafiło to
mondeo kombi. Generalnie trasy którymi się poruszam znam już na pamięć dlatego
zawszę ustawiam się na pasach których nie muszę już zmieniać do końca celu
podróży, ale co kiedy pojadę do innego miasta, albo w inne rejony mojego
miasta ? Zraziłem się do zmieniana pasów w trakcie mojego pierwszego kursu po
wrocku. Mianowicie obok galerii dominikańskiej jest tunel podziemny na końcu
którego droga łaczy się z normalną drogą. Kierując się przykładowo na plac
grunwaldzki trzeba z tej drogi która jest na "parterze" zmienić pas na ten
który wychodził z podziemnego tunelu. Problem w tym ze w godzinach od 8.00 do
15.00 tunel ten jest zakorkowany i kierowcy trzymają odległość między sobą w
okolicach 30 cm :) Kiedy próbowałem zmienić pas z prawego na lewy
to...dojechałem sobie aż do kolejnych świateł razem z trąbieniem kierowcy za
mną i musiałem niestety jechać prosto.

Generalnie : jak zmieniać pasy żeby było dobrze ? :)
    • Gość: rth Re: Zmiana pasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 14:27
      w tym wrocku to jakies chamy najwidoczniej. W szczecinie jeżdżę i jak włączam
      kierunek do zmiany pasa to z reguły ten z tyłu zwalnia i wpuszcza. na rondzie z
      reguły też (no oprócz takiego jednego przy tvp gdzie jest koszmarnie ciasno i
      każdy jedzie po zewnetrznym). Po prostu kwestia kultury jakiejś. ja mam prawo
      jazdy od 20 lat i szczerze mówiąc po mieście typu worcław, szczecin wawa itp
      jeździć nie lubię i jest to dla mnie dosć stresujaca zabawa bo obarczona
      prawdopodobieństwem stłuczki prędzej czy później w zależnosci od szczęścia
Pełna wersja