Pierwszenstwo na rondzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 17:37
Mialem dzis taka sytuacje i chce sie upewnic co do pierwszenstwa.

Sytuacje widac na arcydziele. Dodam tylko, ze manewr zjazdu z wew pasa trzeba
rozpoczac na wysokosci czerwonego samochodu inaczej nie uda sie zjechac z ronda.

Czy czerwony widzac sygnalizowanie i zjazd samochodu musi ustapic, pomimo
tego, ze pas zewnetrzny jest w tej danej sekundzie pusty.

Zoltego prosze nie brac pod uwage, nie wiem po co w ogole go tam namalowalem ;p

img6.imageshack.us/i/79430550.jpg/
    • Gość: ja Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 20:00
      Jeśli nie ma innych znaków tylko oznaczenie "skrzyżowanie o ruchu
      okręznym" to czerwony ma pierwszeństwo. Zapewne zjedziesz z ronda
      dopiero po żółtym.

      Jeśli czerwony ma znak "ustąp pierwszeństewa" (jak zdecydowana
      większość rond w naszym kraju) to musi ustąpić pierwszeństwa będącym na
      rondzie.
      • staszek585 Re: Pierwszenstwo na rondzie 16.07.10, 12:55
        Skoro pytasz o dwa pojazdy to po co narysowałeś trzy ?
        W sytuacji na rysunku brakuje znaków drogowych. Co by było gdyby były wyjaśnił "ja".
        A co do jazdy niebieskiego. Zjeżdżając z tego ronda skręca w prawo, czyli wcześniej powinien zając prawy pas ruchu. Nie ma żadnego znaku który pozwalałby skręcić w prawo (zjechać z ronda) z pasa wewnętrznego! Czyli jedzie nieprawidłowo.

        Wtedy sytuacja byłaby jasna i bezpieczna:
        1.Odpowiednio wcześniej niebieski zmienia pas na prawy. Oczywiście
        ustępując pierwszeństwa "żółtym".
        2.Z prawego pasa skręca, nie kolidując z nikim na rondzie.
        3.W zależności od znaków ustępuje lub ma pierwszeństwo przed "czerwonym". Zasady wyjaśnił "ja".

        PS:
        Nielogiczne i niebezpieczne jest zjeżdżanie z wewnętrznego pasa bo:
        1.Nie stosujemy się do zasady obowiązku zajęcia odpowiedniego pasa przed skręceniem.
        2.W jednym momencie zarówno zmieniamy pas jak i skręcamy. Bardzo niebezpieczne.
        3.Kierowca pojazdu dojeżdżającego do ronda może ocenić, że sygnalizujemy zamiar zmiany pasa ruchu i może wjechać. Skutki - niemiłe dla obu.
    • Gość: BIMOTA Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.icpnet.pl 16.07.10, 14:58
      Kto 1 ten lepszy... :)

      A na logike to wjezdzajacy na rondo ustepuje (jesli ma taki znak) nawet jesli
      ten na rondzie sygnalizuje tylko zmiane pasa.
      • staszek585 Re: Pierwszenstwo na rondzie 16.07.10, 15:05
        Może tak, może, Bimoto .Są przecież ludzie rozsądni.
        Właśnie po to wymyślono jakieś zasady, aby życie ułatwiać.
        A jazdę czynić bezpieczniejszą.
        PS:
        "Nie bądź głupi, nie daj się zabić"
        Co na to Konwencja ?
    • Gość: d Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 16:12
      Gwoli wyjasnienia.

      1. Narysowalem znak ustap pierwszenstwa dla czerwonego, widocznie jakas pomylka
      i wkleilem zle zdjecie.

      2. Niebieski nie zjezdza ze srodkowego , a zmienia na zewnetrzny zaraz przed
      skretem. To male rondo, jesli chcialbys, zeby na nim 10m wczesniej zajac pas
      zewnetrzny jezdzenie po wewnetrznym nie mialoby sensu.

      3. Zolty tam po to, zeby zaznaczyc iz ten pas byl wczesniej zajety.

      Zadam pytanie inaczej. Czerwony chce wjechac na rondo, niebieski stoi na
      wysokosci czerwonego i sygnalizujac chce zmienic pas na zawnetrzny, zeby zjechac
      z ronda. Kto ma pierwszenstwo
      • w357 Re: Pierwszenstwo na rondzie 16.07.10, 18:26
        Gość portalu: d napisał(a):
        > .
        >
        > Zadam pytanie inaczej.
        > Czerwony chce wjechac na rondo, niebieski stoi na
        > wysokosci czerwonego i sygnalizujac chce zmienic
        > pas na zawnetrzny, zeby zjechac
        > z ronda. Kto ma pierwszenstwo

        "Czerwony" nie ma prawa wjechać (w takiej sytuacji) na owe
        skrzyżowanie, ponieważ nie może znać zamiarów "niebieskiego".....
        "Niebieski" jest NA "rondzie" , a więc ma tzw."pierwszeństwo", a że
        jedzie niepoprawnie (o ile chce zjechać na najbliższej "odnodze", to
        zupełnie inny paragraf).
        • Gość: d Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 18:38
          Dzieki za odpowiedz.
          Jesli moglbys rozwinac mysl z niepoprawna jazda bylbym wdzieczny, bo nic
          niepoprawnego nie widze. Moze rysunek nie jest zbyt realistyczny i wprowadza w
          blad, ale nic niepoprawnego nie widze w tej sytuacji
          • staszek585 Re: Pierwszenstwo na rondzie 16.07.10, 19:13
            "d", przeczytaj jeszcze raz.
            "w357" - dzięki :-)
          • w357 Re: Pierwszenstwo na rondzie 16.07.10, 19:16
            Gość portalu: d napisał(a):
            > ... mysl z niepoprawna jazda ....

            Poczytaj PoRD o zasadach skrętu w prawo/lewo,
            ( o ile nie ma "innych" znaków pionowych/poziomych )
            a może się domyślisz.

            ps
            Słowa RONDO nie znajdziesz w PoRD,
            a więc możesz Go nie szukać :-)
            • Gość: d Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 19:34
              Dalej nie rozumie. Zjazd z zewnetrznego pasa, sygnalizujac prawym
              kierunkowskazem. Czego tu brakuje?
              • staszek585 Re: Pierwszenstwo na rondzie 18.07.10, 20:39
                "d" jakby tak było jak piszesz to ok. Ale z rysunku, ani wcześniejszego opisu tak nie wynika !
                Czyli:
                1.zmiana psa ruchu na zewnętrzny wcześnie. W takim wypadku wjeżdżający ma jasną sytuację.
                2.zjazd z sygnalizowaniem zamiaru prawym kierunkowskazem.
                Natomiast to co narysowałeś i napisałeś to równoczesna zmian pasa ruchu i wykonanie skrętu. Niebezpieczne, nieczytelne i nieprawidłowe.
                Oczywiste, że zjeżdżając z wewnętrznego byłeś przez moment na zewnętrznym pasie. To tak jakbyś na "zwykłym" skrzyżowaniu z lewego pasa pojechał w prawo. Byłoby prawidłowo ?
                • Gość: d Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 19:58
                  Moze zle zrozumiales.

                  Napisalem w pierwszym poscie:

                  "Dodam tylko, ze manewr zjazdu z wew pasa (z wewnetrznego mozna zjechac tylko na
                  zewnetrzny, przeciez innej mozliwosci nie ma wiec myslalem, ze nei musze tego
                  pisac) trzeba rozpoczac na wysokosci czerwonego samochodu inaczej nie uda sie
                  zjechac z ronda.


                  Pytanie jest proste i nie dotyczy tu zjazdu tylko czy pierwszenstwo w zajeciu
                  pasa zewnetrznego ma auto na wew pasie ronda czy to wjezdzajace na rondo.


                  Mam wrazenie, ze nie znasz odpowiedzi, przynajmniej takiej popartej przepisami,
                  jak zreszta nikt inny dedukujac z przebiegu tematu, ale za to czepiasz sie
                  wszystkiego do okola, bo rysunek jest zly, bo po co zolte auto, bo zle jedziesz
                  (zobaczyles to na rysnku w paincie?).

                  Jesli znasz poprawna i zgodna z przepisami odpowiedz na to pytanie to prosze
                  napisz, bede Ci bardzo wdzieczny, a jesli nie znasz, to nie marnuj czasu swojego
                  i mojego.
                  • staszek585 Re: Pierwszenstwo na rondzie 19.07.10, 22:19
                    Jeżeli chcesz odpowiedzi to musisz najpierw zadać pytanie. I to na tyle precyzyjnie, aby było wiadomo o co Ci idzie.
                    Skoro rysujesz inną sytuację (Trzy samochody, brak znaków na skrzyżowaniu), opisujesz inną i chcesz jednej odpowiedzi to sam sobie robisz problem.
                    To tytułem wyjaśnienia.
                    A i tak dalej nie wiem jakie są znaki na tym skrzyżowaniu.
                    Jeżeli na wjeździe jest A-7 i C-12 to już Ci dawno napisali i chyba jasne, że wjeżdżający ma ustąpić pierwszeństwa.
                    Natomiast podstawą do wzajemnego zrozumienia jest czytelna jazda.
                    Stąd moje uwagi kiedy zmienić pas ruchu, z którego pasa zjeżdżać.
                    PS:
                    Nieczytelne sygnalizowanie, zjazd z niewłaściwego pasa może prowadzić do nieporozumień, często tragicznych. Dlatego do rozwiązania "krzyżówek" w teście wystarczy Ci wiedzieć co oznacza "Ustąp pierwszeństwa". Do bezpiecznej jazdy jeszcze daleko, bo musisz ocenić konkretną sytuację. Również prędkości, tory jazdy i dynamikę swoją i innych.
                    • Gość: d Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 18:06
                      UWAGA! Bede wyjasnial skoro te kwestie stanowia taki problem.

                      1. Pierwszy post i jest jasno zadane pytanie, odpowiedziales na wszystko inne co
                      nie bylo pytaniem po za tym jednym:
                      "Czy czerwony widzac sygnalizowanie i zjazd samochodu musi ustapic, pomimo tego,
                      ze pas zewnetrzny jest w tej danej sekundzie pusty."

                      2. Brak znakow. Zapomnialem, przyznaje sie, napisalem o tym w drugim poscie tego
                      samego lub nastepnego dnia, widocznie nie zauwazyles.

                      3. Po co zolty? Po to, zeby zaznaczyc iz oba czekaly na jego przejazd, przez co
                      czerwony zjazd, a niebeiski zmiane pasa, rozpoczal mniej wiecej w tym samym
                      czasie przy bardzo niskiej predkosci.

                      4. Czemu strzalki sa krzywe, czemu wyglada to Tobie jak zjazd z zewnetrznego
                      pasa? Bo to nie ma najmniejszego znaczenia. Pytalem sie o pierwszenstwo w
                      zajeciu pasa, a nie zjazd wiec nie przywiazywalem wagi do rysowania toru jazdy,
                      czy poprawnym umieszczeniu zjazdu.
                      Gdybys sie skupil na pytaniu, a nie na wszystkim innym, pewnie bys nawet tego
                      nie zauwazyl


                      > Jeżeli na wjeździe jest A-7 i C-12 to już Ci dawno napisali i chyba jasne, że
                      w jeżdżający ma ustąpić pierwszeństwa.

                      I wreszcie dziekuje za odpowiedz. Dla 99% kierowcow jest to jasne, ale moze jest
                      przepis, ktory zezwala na wjazd pomimo samego sygnalizowania zmiany pasa.
                      Widocznie nie ma.
                • bimota Re: Pierwszenstwo na rondzie 19.07.10, 22:29
                  > Natomiast to co narysowałeś i napisałeś to równoczesna zmian pasa ruchu i wy
                  > konanie skrętu. Niebezpieczne, nieczytelne i nieprawidłowe.

                  Na malych rondach tak sie jezdzi. Traktuje sie je praktyxznie jak jednopasmowe.
                  • w357 Co to znaczy..... 20.07.10, 15:03
                    ....na małych rondach ????????????????????????


                    bimota napisał:
                    >
                    > Na malych rondach tak sie jezdzi.


                    Słowa RONDO nie znajdziesz NIGDZIE w PoRD , i mało ważne czy ono
                    jest duuuuże, czy malusieńkie.

                    Wielokrotnie była dyskusja o Ursynowskich "mini rondach".....
                    Tam nie ma innego oznakowania niż:
                    - skrzyżowanie o ruchu okrężnym >>> C-12
                    i (przed każdym z tych skrzyżowań)
                    - ustąp pierwszeństwa >>> A-7
                    (pomijając linie wymalowane na jezdni które wyznaczają DWA PASY
                    RUCHU)

                    Jaki jest efekt ???
                    Codziennie świeże "Łosie" zajeżdżają sobie drogę.....
                    > służby porządkowe sprzątają porozbijane plastiki/szkła/itp.
                    > Policja wypisuje Mandaty
                    > Blacharze mają świeżą klientelę
                    > Ubezpieczenie zapłaci, albo NIE....
                    > a ŁOSIE zaczynają się interesować --> co jest
                    zapisane w "paragrafach"

                    Ot takie Polskie podejście do PRZEPISÓW !!!!!!!!!!!!!
                    • bimota Re: Co to znaczy..... 20.07.10, 22:56
                      Nie do ciebie gadam...
        • bimota Re: Pierwszenstwo na rondzie 16.07.10, 23:40
          Czerwony mial by prawo wjechac jakby niebieski nie mial migacza. Po to sie
          wlasnie miga przed zjazdem... Jedzie prawidlowo.
          • Gość: ??? Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.elnetplus.waw.pl 17.07.10, 18:29
            bimota napisał:
            > Czerwony mial by prawo wjechac jakby niebieski nie mial migacza.
            Po to sie
            > wlasnie miga przed zjazdem... Jedzie prawidlowo.

            A na podstawie jakiej Konwencji , to wydedukowałeś ?

            ps
            Już dzieci w przedszkolu sa uczone,
            ża MIAŁ, to odgłos-zawołanie KOTA !
            • bimota Re: Pierwszenstwo na rondzie 17.07.10, 23:44
              A kogo ten kot wola ?
      • Gość: dd Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 19:16
        2. Niebieski nie zjezdza ze srodkowego , a zmienia na zewnetrzny zaraz przed
        > skretem. To male rondo, jesli chcialbys, zeby na nim 10m wczesniej zajac pas
        > zewnetrzny jezdzenie po wewnetrznym nie mialoby sensu.

        jak to nie zmienia? a jak się znajdziesz w wylocie nie zmieniając pasa?
        Możesz jechać i 10 min jeśli to miałoby zapobiec łamaniu przepisów co zrobiłeś w
        sposób drastyczny. Nikt cię nie zmuszał do wymuszenia pierwszeństwa na żółtym i
        zjazdu ze skrzyzowania z wewnętrznego pasa.

        > 3. Zolty tam po to, zeby zaznaczyc iz ten pas byl wczesniej zajety.
        No właśnie... zastanowiłeś sie po co ten zólty tam jedzie z wyłączonym
        kierunkowskazem? Chyba nie po to żeby bez tego kierunkowskazu wjechać w wylot w
        którym stoi czerwony. Czyli wymusiłeś pierwszenstwo na jadącym zewnetrznym
        pasem który ma prawo tym pasem jechac niestety gdzie chce. tylko zjazd jest
        obligatoryjny z zewnętrznego pasa. Wiem ze to głupie ale tak niestety jest
        Dalej przecinasz mu pas i praktycznie można to zakwalifikować jako zjazd ze
        skrzyżowania o r. okrężnym z lewego pasa. KA-ta-stro-fa jednym słowem.
        O tym że przy zmianie pasa tak samo jak przy cofaniu, wyprzedzaniu, zawracaniu,
        omijaniu Elki czy autobusu dla dzieci i wielu innych sytuacjach obowiązuje
        zasada zachowania szczególnej ostrożności już nie wspomnę.
        A to kto ma pierwszeństwo na zewnętrznym pasie w tej sytuacji to proste jak
        drut. jakbym był czerwonym i widział że jedziesz wewn pasem i właczasz
        kierunkowskaz to bym w zyciu nie pomyślał ze chcesz w ten sposób zjechać z
        "ronda" tylko chces zaraz zmienić pas a tym samym miałbym primo trochę czasu na
        wjazd a secundo miałbym pierwszeństwo w poruszaniu się tym pasem gdybym na nim
        już był. Niestety nie wjechałbym na skrzyżowanie bo jechał przecież żółty
        Ale nie martw sie bo to wszystko tak łatwo wygląda w teorii. Zycie życiem i wiem
        ze jak na rondzie jest duży tłok a rondo małe to trudno z niego zjechac. Tylko
        jak jest rondo małe to nie maluje się 2 pasów a jak już są to widac organizator
        uznał ze nie będzie problemów ze zmianą pasa.
        A na przysłosć jedź jak zółty tylko nie zapomnij czasem zwolnić i wpuścić kogoś
        na rondo. Wiem ze to też nie jest zgodne z kodeksem ale z pewnością jest to
        mniejsze zło niż ten potworek który zrobiłeś na tym rondzie. jest to błąd na
        który jest plagą niestety i policja go często tępi i ma rację bo to manewr
        skrajnie niebezpieczny
        • Gość: d Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 20:38
          Przeczytalem pierwsze 2 zdania i na reszte szkoda mi czasu.
          Obudz sie albo naucz czytac ze zrozumieniem, bo nie wiem co sobie wymysliles, bo
          przeczytac tego nie mogles
          • bimota Re: Pierwszenstwo na rondzie 20.07.10, 23:01
            Pisac z sensem tez nie umie...
    • annika13 Re: Pierwszenstwo na rondzie 17.07.10, 22:11
      Pierszenstwo ma ten na rondzie czyli niebieski.
      • Gość: kobiela Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 19:52
        Art. 22.

        p1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko
        z zachowaniem szczególnej ostrożności.

        p2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

        1. do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo;
        ----------------------------------
        Złamałeś chyba wszystkie przepisy zawrte w tych zapisach. Zjechałeś z ronda z
        lewego pas i nie zachowałeś szczególnej ostrożności skoro miałeś wątpliwosci co
        do tego czy postępujesz słusznie. No chyba że jechałeś jakimś długim pojazdem

        p4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić
        pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz
        pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

        Co robił wjeżdżajacy na rondo który miał wolny pas ergo nie miał komu ustąpić
        pierwszeństwa? Oczywiście czerwony nigdy by nie wjechał na to rondo w takiej
        sytuacji chyba że byłby to idiota ale kierowca myślący widzi że sytuacja jest
        dwuznaczna i niebezpieczna więc nie jedzie i stoi aż sobie pojedziesz i ma
        nadzieję że takiego drugiego nigdy nie spotka.

        Czerwony ma obowiązek ustapić pierwszeństwa będącym na rondzie. jak widzi że
        prawy zajęty to nie wjeżdża jak widzi że prawy wolny a lewy zajety a chce na
        lewy to wjeżdża. jak widzi że prawy wolny to ma prawo wjechać ale że widzi
        gościa który jest na rondzie sygnalizuje zamiar zmiany pasa to najcześciej
        puszcza bo sytuacja jest niebezpieczna i po co dalej ją gmatwać. ja bym poczekał
        na ciebie i dopiero wjechał ale jak znajdziesz goscia który twardo egzekwuje
        swoje prawa to będzie stłuczka. Ty dopiiero sygnalizujesz. ja - czerwony jestem
        z prawej i mam prawo wybrać którykolwiek pas - wybieram wewnętrzny a ty czekasz
        nistety na to co ja zrobię.
        • Gość: kobiela Re: Pierwszenstwo na rondzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 19:56
          > jak widzi że prawy wolny a lewy zajety a chce na
          > lewy to wjeżdża.

          oczywiście też nie wjeżdża chyba że na prawy-sam się zakręciłem
        • w357 :-) 20.07.10, 20:04
          Gość portalu: kobiela napisał(a):
          > Złamałeś chyba wszystkie przepisy zawrte w tych zapisach.

          :-) :-) :-)
          :-) :-)
          :-)

          On nic nie złamał :-)
          On tylko tak kiepsko sobie "narysował", ponieważ lepiej nie potrafi !
          ( i teraz nie wie jak odkręcić "słowo powiedziane" )

          Jaki rysunek / pytanie , taka "dyskusja".

          [ amen ]
          • Gość: d Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 20:48
            Ja po prostu nie sadzilem, ze czlowiek, jako istota rozumna, oleje slowo pisane
            oraz konkretnie zadane pytanie, a pierwsze co zrobi to kliknie na obrazek i
            bedzie komentowal jego element, ktory jest bez znaczenia :-)

            Dobra, jako, ze poprzedniego usunac nie moge, wklejam jedyna istotna czesc
            img249.imageshack.us/i/79430550.jpg/
            • Gość: rrrrdfg Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 21:57
              > Ja po prostu nie sadzilem, ze czlowiek, jako istota rozumna, oleje slowo pisane
              > oraz konkretnie zadane pytanie, a pierwsze co zrobi to kliknie na obrazek i
              > bedzie komentowal jego element, ktory jest bez znaczenia :-)


              ja myśłałem że kierowca jako istota rozumna nie będzie zadawać takich pytań.
              masz jełopa na rondzie który chce zjechać z lewego pasa z ronda. drugi czeka
              na wjazd majac a7 przed nosem. nikt przy zdrowych zmysłach nie wjżdża takiemu
              idiocie przed maskę nawet jak ma
              teoretycznie wolny prawy pas.
              każdy instruktor ci powie że przepisów nie można stosować ślepo. Masz ocenic
              sytuację i podjąć decyzję. jak widzisz skrzyżowanie , masz zielone to nie znaczy
              że możesz na nie bezkrytycznie wjechać. Tak samo jak masz rondo i A7 i
              teoretycznie wolny pas. Analizujesz sytuację i oceniasz czy wymusisz czy nie
              wymusisz w danym układzie.
              W tej sytuacji wjeżdżajacy na rondo ma tak niejasną sytuację co do oceny tego
              co się dzieje na rondzie że czeka po prostu az będzie pewien że nie wymusi
              pierwszeństwa bo ma to pierwszeństwo ustąpić.
              koniec i kropka. Masz łeb to myśl a jak nie to wjeżdżaj i płac za stłuczke i nerwy.

              podstawa prawna. przepis który mówi ze znaki i sygnały mają pierwszeństwo przed
              innymi zapisami ustawy jeśli chodzi o pierwszeństwo. nie pamietam który to
              przepis PORD ale widząc A7 nic cie nie obchodzi poza tym aby nie wymusić
              pierwszeństwa. ani przepisy o zmianie pasa ani o pierwszeństwie z prawej strony.
              ustąp to ustąp chyba ze masz zielone światło obok. masz prawy pas wolny to
              jedziesz ale jak widzisz że ktoś miga i chce na niego wjechac to wymuszasz
              pierwszeństwo zajeżdżając mu drogę.

              REASUMUJĄC; JAK WJEŻDŻAJĄCY WJEDZIE TAK ABY NIE UTRUDNIĆ RUCHU ZNAJDUJĄCEMU SIĘ
              NA RONDZIE TO NIE POPEŁNIA WYKROCZENIA. jego sprawa jak to zrobi . Czy wyjedzie
              przxed czy za nim byle nie przeszkodził znajdujacemu się na rondzie.
              i skonczcie ta dyskusję bo nie zasługuje na to aby ją dalej ciągnąć.
              • bimota Re: :-) 21.07.10, 23:54
                Zielone nie daje pierwszenstwa :P
                • Gość: rrrrdfg Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 09:07
                  > Zielone nie daje pierwszenstwa :P
                  No następny mistrz kierownicy i czytania ze zrozumieniem

                  Cytuję samego siebie
                  >>>sytuację i podjąć decyzję. jak widzisz skrzyżowanie , masz zielone to nie znaczy
                  że możesz na nie bezkrytycznie wjechać.<<<<
                  Czy ja napisałem że zielone daje pierwszeństwo?
                  • bimota Re: :-) 22.07.10, 12:12
                    "ustąp to ustąp chyba ze masz zielone światło obok"
        • bimota Re: Pierwszenstwo na rondzie 20.07.10, 23:19
          Ja p...

          Nawet jesli przyjac, ze wjezdzajacy na rondo zmienia pas (choc raczej nie o to
          chodzilo ustawodawcy) to znak nakazuje mu ustapienia pierwszenstwa ! Jesli auto
          na rondzie sygnalizuje, ze bedzie na ten pas wjezdzal to sie na rondo nie
          wjezdzza tylko ustepuje pierwszenstwa zgodnie ze znakiem.

          Powtarzam: na malych rondach wszyscy tak jezdza...

          Taka zmiana pasa przed zjazdem jest wlasnie niebezpieczna bo wjezdzajacy na
          rondo moze pomyslec, ze chcemy zjechac wiec wjezdza, a my tylko zmieniamy pas i
          ladujemy sie na niego... Wiec trzeba wybrac taki moment by nikogo nie zmylic. :)
          • staszek585 Re: Pierwszenstwo na rondzie 21.07.10, 16:02
            Bimota, wreszcie coś napisałeś z sensem :-)
            A o co w końcu chodzi "d" to dalej nie wiem. Na początku o pierwszeństwo (mimo, że nie podał jakie są znaki), potem o zmianę pasa ???
            PS:
            Swoją drogą, skrzyżowanie o ruchu okrężnym o dwóch pasach ruchu dookoła i dwupasowych jezdniach dojazdowych i zjazdowych to kiepskie rozwiązanie. Chyba, że dodadzą sygnalizację świetną i inne rozrysowanie pasów. Niestety jest często spotykane i wymaga szczególnej ostrożności do kwadratu.
            Z kolei małe rondo ma sens jedynie z jednym pasem dookoła. A i tak twórcy potrafią i to zepsuć stawiając znaki akurat tam, gdzie kierowca powinien i chciałby coś zobaczyć.
            • w357 tak przy okazji...../ 21.07.10, 20:46
              Kto wogóle używa kierunkowskazu będąc na "rondzie" ???

              Na TYM Forum roi się od "praktykujących inaczej" , którzy TWIERDZĄ,
              że sygnalizować należy(obowiązkowo) TYLKO moment
              opuszczania "ronda" !

              Czyżby myślenie coponiektórych się przestawiło na inne "tory" ?

              ps
              Ci którzy zdawali na Radarowej ,
              to już chiiiba inaczej myślą :-)
              • staszek585 Re: tak przy okazji...../ 22.07.10, 12:28
                W357 stawiasz za duże wymagania :-) Ja na razie jestem na etapie oczekiwania, kiedy "autorytety" odkryją, że nazwa "rondo" to nie to samo co "skrzyżowanie z ruchem okrężnym oznaczone na każdym wlocie kompletem dwóch znaków: A-7 i C-12".
                Po odkryciu tego faktu będzie można pójść dalej, czyli:
                1.odkryć, że tego typu skrzyżowania mogą mieć różną wielkość i różną ilość pasów ruchu,
                2.na pasach mogą być oznaczone kierunki dalszej jazdy,
                3. itd.
                PS:
                Jak do tego dojdą "autorytety" to może i teoria ruchu po takich skrzyżowaniach jakoś się wyjaśni ?
                • bimota Re: tak przy okazji...../ 22.07.10, 12:45
                  Mozesz sie nie doczekac...

                  Tak jak ja sie nie doczekam czasow gdy "geniusze" przestana co chwile walic
                  teksty w stylu, ze w PoRD nie ma slowa "rondo"...

                  pl.wikipedia.org/wiki/Rondo
                  "Rondo skrzyżowanie z wyspą środkową i jednokierunkową jezdnią wokół
                  wyspy, na którym pojazdy zobowiązane są objeżdżać wyspę środkową w kierunku
                  przeciwnym do ruchu wskazówek zegara w krajach o ruchu prawostronnym lub w
                  kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara w krajach o ruchu lewostronnym. Są
                  odstępstwa dotyczące mini rond, gdzie długie pojazdy mogą przejeżdżać przez
                  przejezdną wyspę. W polskim prawie drogowym stosuje się określenie
                  skrzyżowanie o ruchu okrężnym."

                  No ale moze przedstawisz bardziej "autorytatywna" definicje...
                  • w357 propozycja nie do odrzucenia !!! 22.07.10, 14:22
                    bimota napisał:
                    > pl.wikipedia.org/

                    Jeżeli WIKIPEDIA jest dla Ciebie TAKIM AUTORYTETEM, to może zrób z
                    tego habilitacje,rehabilitacje i co tylko sobie życzysz (najlepiej w
                    Wiedniu).....
                    No, i zostaniesz kolejnym NAŁUKOWCEM światowej klasy :-)
                    • bimota Re: propozycja nie do odrzucenia !!! 23.07.10, 13:02
                      Nie, no wybacz, ostojo madrosci i inteligencji, ze osmielilem sie pominac twe
                      kompetencje...
                • w357 :-) :-) 22.07.10, 20:38
                  staszek585 napisał:
                  >
                  > Po odkryciu tego faktu będzie można pójść dalej, czyli:
                  > ..........
                  > 2.na pasach mogą być oznaczone kierunki dalszej jazdy,
                  >

                  Najlepszym przykładem jest Rondo "Radosława", o którym aż huczało na
                  wszelakich Forach (co do oznakowania pasów ruchu) i zapewne nie
                  zostało ono zrobione zgodnie z Konwencją Wiedeńską :-) , a jedynie
                  z "wymysłem Galasa" na podstawie aktualnie istniejących Dzienników
                  Ustaw, których 99% ludzi NIE ZNA , bo nie musi.
                  (nieznajomość Prawa nie zwalnia z odpowiedzialności)

                  Inne problemy są i będą wymyślane/wynajdywane przez nasssstępnych
                  ileśtam lat :-)




Inne wątki na temat:
Pełna wersja