pierwszy dzwon

21.08.10, 00:17
Jak wygalała Wasza pierwsza kolizja ?
    • Gość: gość Re: pierwszy dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 08:04
      Trzy lata mam prawko-narazie kolizji brak.
    • hazzard Re: pierwszy dzwon 21.08.10, 11:17
      taki sam wątek jest na forum Bezpieczeństwo jazdy - po co dublowac?
      • Gość: aaa Re: pierwszy dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 11:27
        Nie każdy zna inne forum-pomyślałeś hazzard o tym?
    • Gość: za 1 razem Re: pierwszy dzwon IP: *.acn.waw.pl 21.08.10, 16:19
      Nie spowodowałem żadnego dzwonu, za to ze mną spowodował taki dziad, który twierdził, że miał pj kiedy mnie jeszcze na świecie nie było. Z własnej winy odrapałem sobie prawe lusterko o filar w garażu w firmie i sam z własnej kasy zapłaciłem za lakierowanie obudowy. Miałem też stłuczony reflektor przeciwmgielny po tym, jak mi kot wyleciał nocą na szosę i go rąbnąłem. Tu zapłaciła firma bez naciskania. Z innym samochodem nie spowodowałem kolizji.
      • Gość: gość Re: pierwszy dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 16:33
        Czyli za pierwszym razem nie jesteś doskonały,a tak się chwalisz żeś
        GENIUSZ a ty nawet nie masz drygu,aby uniknąć wypadku(obtarcia
        lusterka).
        Cienki jesteś,ale "krzyczysz" doskonale.
        • Gość: za 1 razem Re: pierwszy dzwon IP: *.acn.waw.pl 22.08.10, 00:24
          Bzdury pleciesz, nigdy nie miałem żadnego wypadku. Nie zrozumiałeś prostego tekstu jaki napisałem. Kategorycznie żądam też wskazania mi, gdzie nazwałem siebie geniuszem.
          • Gość: gość Re: pierwszy dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 06:38
            Zamknij się na wieki bo jesteś cienki ten kto dużo krzyczy nadrabia
            właśnie krzykiem,nie musisz nazywać siebie geniuszem ty nim JESTEŚ
            wystarczy poczytać twoje wypowiedzi i już człowiek wie żeś ty
            geniusz człowiek wyjątkowy,jedyny chłopak doskonale jeżdżący a może
            jesteś jedyny który zdał za pierwszym razem?
            MOŻLIWE,MOŻLIWE.
            OCH TY NASZ GENIUSZU.......
            • Gość: za 1 razem Re: pierwszy dzwon IP: *.acn.waw.pl 22.08.10, 17:40
              Nieee, ty chyba nie jesteś gość w znaczeniu mężczyzna. Ty jesteś chyba babą.
              Facet nie koresponduje w ten sposób, tylko właśnie BABA.
              • Gość: gość Do geniusza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 17:49
                "baba" to jest w nosie-również u ciebie doskonały -jak złapiesz
                katar i nie wytrzesz nosa zrobi ci się chłopcze baba-to jest właśnie
                baba.Ty facetem nie jesteś zachowujesz się jak dziecko.
    • mdrive Re: pierwszy dzwon 21.08.10, 17:40
      ...to jak pierwszy raz. Trochę przykre lecz ciut fajowe jest. Nowe doświadczenie
      na drodze. Ubezpieczyciele muszą z czegoś żyć :).
      • aniamamamarty Re: pierwszy dzwon 24.08.10, 23:40
        mdrive napisał:

        > ...to jak pierwszy raz. Trochę przykre lecz ciut fajowe jest. Nowe doświadczeni
        > e
        > na drodze. Ubezpieczyciele muszą z czegoś żyć :).

        po czym wnosisz, że fajowe jak od 1979 takiego nie miałeś ?
        • mdrive do Aniamamamarty 25.08.10, 21:36
          ... prywatnie nie ale w "L" już kilka razy. Z tym tylko, że nigdy z naszej winy,
          ale uczucie przykre lecz trochę fajowe bo dostarcza nowych doświadczeń.
        • mdrive do Aniamamamarty 25.08.10, 21:42
          ...prywatnie nie miałem od 79', prawda, ale w "L" kilka razy. Przykre ale też
          dostarcza nowych doświadczeń. Nigdy jednak z naszej winy, ok!
          • aniamamamarty Re: do Aniamamamarty 31.08.10, 23:19
            jedno mnie dziwi, wymusiłam, a i o wszem, jakby dodał gazu i pojechał minelibyśby się na grubość lakieru,ja bym się zmieściła, a nie zatrzymała na tylnej oponie od Stara.
    • Gość: ana221 Re: pierwszy dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 22:57
      lepiej nie myśleć o tym. Ja za dużo myślalam i na dniach dzień jak
      tu na forum o stłuczkę zapytałam bażant rozbil mi przednią szybę.
      Nic się nie stało ale omal nie zeszłam na zawał.
      • aniamamamarty Re: pierwszy dzwon 22.08.10, 23:44
        Gość portalu: ana221 napisał(a):

        > lepiej nie myśleć o tym. Ja za dużo myślalam i na dniach dzień jak
        > tu na forum o stłuczkę zapytałam bażant rozbil mi przednią szybę.
        > Nic się nie stało ale omal nie zeszłam na zawał.

        ale Ty przynajmniej piszesz o swoim stanie emocjonalnym, a nie o tym kto miał
        pierwszeństwo, no ja akurat nie miałam...i spotkałam się ze znacznie większą
        masą niż bażant
    • Gość: podkr Re: pierwszy dzwon IP: *.res.pl 26.08.10, 03:41
      Wyjeżdżając z parkingu porysowałem zderzak kretynowi który zastawił mnie
      parkując niezgodnie z przepisami.

      To był jakiś grat tak samo stary jak mój, więc podejrzewam, że kolejna rysa to
      dla właściciela lepsza opcja niż mandat i płacenie za odholowywanie go jakbym
      zadzwonił po straż miejską.
Pełna wersja