Dodaj do ulubionych

koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo?

IP: 85.222.87.* 21.08.10, 22:16
Sytuacja - są 2 pasy ruchu, prawy się kończy - czy pierwszeństwo ma ten, który
zjeżdża z pasa prawego czy musi zaczekać na możliwość zmiany pasa? Wydaje mi
się, że pierwszeństwo ma pojazd na swoim pasie ruchu, a nie ten, który pas
zmienia. Jak to wygląda w tej konkretnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wirek Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 03:54
      W ruchu drogowym nie ma pojęcia "mam pierwszeństwo".
      Pojazd zmieniając pas ruchu ustępuje pierwszeństwa pojazdowi na
      sąsiednim pasie ale to nie znaczy,że ten będący już na pasie ma
      prawo mu to utrudniać lub blokować mu tą zamierzoną zmianę.
      Ten będący na swoim niezanikajacym pasie ma obowiązek podejmować
      wszelkie działania dla ratowania tego zmieniającego pas.
      Żadnej krzywdy materialnej czy też w zdrowiu mu nie może zrobić, nie
      może go nawet wystraszyć !
      • staszek585 Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 22.08.10, 10:37
        Przekombinowałeś Wirku :-)
        PS:
        Istnieje pojęcie "pierwszeństwo" i istniej pojęcie "ustępuję pierwszeństwa".
        Oczywiście zmieniający pas ruchu ma obowiązek ustąpienia pierwszeństwa temu, który się już na tym pasie znajduje.

        PoRD Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.
        .....
        4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.
        5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie po wykonaniu manewru.
        ......
            • Gość: Wirek Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 15:18
              Gdyby Ci "posiadający pierwszeństwo" zrezygnowali z rozjeżdżania nie
              posiadających - byłoby 28 % wypadków mniej.

              Tak więc - jest o co walczyć.

              Taki też obowiązek spoczywa na każdym uczestniku ruchu drogowego -
              wynika z zasad zachowania szczególnej ostrożności i art.3 o
              nieutrudnianiu ruchu i obowiązku podejmowania wszelkich działań dla
              ratowania "nie posiadających pierwszeństwa".
              • Gość: PiTT Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 16:00
                a gdzie w PoRD masz obowiązek ratowania tych, co nie mają pierwszeństwa? Nigdzie
                czegoś takiego tam nie widziałem...
                Nie rób nadinterpretacji że wykorzystywanie własnego pierwszeństwa przejazdu to
                utrudnianie innym ruchu. Po to zostały ustalone zasady kto i kiedy pierwszy, aby
                ruch odbywał się płynnie (w szczególności drogami głównymi).

                > Gdyby Ci "posiadający pierwszeństwo" zrezygnowali z rozjeżdżania > nie
                posiadających - byłoby 28 % wypadków mniej.

                To może niech Ci "nieposiadający" nie próbują wymuszać i niech czekają aż Ci
                "posiadający" spokojnie sobie przejadą.
                Moja prosta zasada=mam pierwszeństwo to jadę i koniec
                • Gość: Wirek Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 16:58
                  "Art. 3. [Zasady zachowania na drodze] 1. Uczestnik ruchu i inna
                  osoba znajdująca się na drodze
                  są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga -
                  szczególną ostrożność, unikać
                  wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie
                  bezpieczeństwa lub porządku ruchu
                  drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój
                  lub porządek publiczny oraz
                  narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się
                  również zaniechanie.

                  2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do osoby znajdującej się w
                  pobliżu drogi, jeżeli jej zachowanie
                  mogłoby pociągnąć za sobą skutki, o których mowa w tym przepisie.
                  3. Jeżeli uczestnik ruchu lub inna osoba spowodowała jednak
                  zagrożenie bezpieczeństwa ruchu
                  drogowego, jest obowiązana przedsięwziąć niezbędne środki w celu
                  niezwłocznego usunięcia zagrożenia,
                  a gdyby nie mogła tego uczynić, powinna o zagrożeniu uprzedzić
                  innych uczestników ruchu."
                  • Gość: PiTT Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.chello.pl 22.08.10, 18:25
                    no i gdzie tu mowa o tym, że korzystanie z pierwszeństwa to utrudnianie
                    nieposiadającym go? NIGDZIE w PoRD nie znajdziesz słowa, że posiadający
                    pierwszeństwo ma wpuścić "nieposiadającego". To nieposiadający musi przepuszczać
                    tych, którzy to pierwszeństwo posiadają. Zacytowane artykuły bardziej się
                    odnoszą do sytuacji nieposiadającego :) Sorki - ale w razie dzwona to właśnie
                    "nieposiadający" sponsoruje naprawy i warto o tym pamiętać :)
                      • Gość: PiTT Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.chello.pl 22.08.10, 22:57
                        Art 22. pkt 4 i 5
                        4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić
                        pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz
                        pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

                        5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar
                        zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie
                        po wykonaniu manewru.


                        zatem nie muszę go przepuszczać i mogę w niego walić :)
                      • Gość: PiTT Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.chello.pl 22.08.10, 22:59
                        aha jest jeszcze Art. 4.

                        Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo liczyć, że inni
                        uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba że
                        okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.

                        czyli skoro ja stosuję się do przepisów (czytaj - pilnuję swojego pierwszeństwa)
                        to tym bardziej mam "prawo" skasować wpychającego się na "mój" pas
                        • w357 Masz Prawo zachować milczenie .... 23.08.10, 11:30
                          Gość portalu: PiTT napisał(a):
                          > .... tym bardziej mam "prawo" skasować
                          > wpychającego się na "mój" pas

                          Masz Prawo zachować milczenie .
                          Cokolwiek powiesz, może być użyte PRZECIWKO TOBIE !


                          Czyli --> Niezależnie od tego, czy masz pierwszeństwo, czy nie, to
                          NIC nikogo nie zwalnia od zachowania SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI.

                          np.
                          A gdyby poza przejściem dla pieszych na jezdnię wtargnęła Twoja
                          Babcia, która daje Ci cukierki innej firmy niż Ty lubisz, to masz
                          prawo Ją przejechać, ponieważ Ona NIE MA PIERWSZEŃSTWA ?

                          Jeżeli będziesz się głupio tłumaczył/ła, to NIE UNIKNIESZ
                          ODPOWIEDZIALNOŚCI za nieznajomość Przepisów lub/i spowodowanie
                          nie/umyślne wypadku/kolizji (niezależnie od "posiadania"
                          pierwszeństwa).
                          Patrz: Rozprawa O.Jędrzejczak.

                          Wniosek ?
                          Odpowiednie Przepisy TRZEBA ZNAĆ i PRZESTRZEGAĆ.
                          Jeżeli ich nie znasz lub nie przestrzegasz, to zarobić na Tobie może:
                          1. Sąd/Policja
                          2. Blacharz
                          3. Mechanik
                          4. Karetka Pogotowia
                          5. Towing
                          6. Producent części zamiennych
                          7. Lekarz/e
                          8. Rehabilitańci
                          9. Złomowisko
                          10. Przedsiębiorstwo Usług Pogrzebowych
                          11. Cmentarz
                          itd.
                          (niepotrzebne skreślić)

                          Innymi słowy - Jeżeli jeździsz poprawnie,
                          to spokojnie dojedziesz do celu
                          bez uszczerbku na zdrowiu i lakierze :-)
                          Tym samym pozbawiając w/w pracy i zarobku !

                          Czy masz chęć zaoszczędzić pieniądze ,
                          czy wydać je na w/w ,
                          to indywidualna sprawa każdego człowieka/matoła
                          (niepotrzebne skreślić).
                      • Gość: PiTT Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.chello.pl 22.08.10, 23:01
                        4. Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić
                        pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz
                        pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

                        5. Kierujący pojazdem jest obowiązany zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar
                        zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu oraz zaprzestać sygnalizowania niezwłocznie
                        po wykonaniu manewru.

                        czyli to nie ja mam przepuszczać
                  • Gość: gosc Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.icpnet.pl 22.08.10, 18:31
                    wszystko ladnie i bez problemu.
                    przepisy swoje a zycie swoje.
                    w poznanskiej prasie byl opisany przypadek takiej wlasnie kolizji.
                    policjanci chcieli ukarac pojazd ktoremu konczyl sie pas za
                    wymuszenie ale on nie przyjol mandatu i sprawa trafila do sadu. sad
                    po rozpatrzeniu uznal ze obaj kierowcy sa winni. pierwszy zostal
                    ukarany za to ze wymusil pierszenstwo i doprowadzil do kolizji a
                    drugi za to ze widzial cala sytuacje i mial mozliwosc jej
                    unikniecia a tego nie zrobil!!!
                    kazdy kierowca ma OBOWIAZEK zrobic wszystko by uniknac kolizji bez
                    wzgledu na to czy ma pierszenstwo czy nie!!! a na naszych drogach
                    wszyscy robia wszystko by przypadkiem nikomu go nie oddac nawet za
                    cene spowodowania niebezpiecznej sytuacji a czasem jak widac i
                    kolizji. drodzy troche wiecej kultury i zdrowego rozsadku a na pewno
                    bedzie bezpieczniej pozdrawiam
                  • mdrive Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 23.08.10, 19:55
                    ...O rany! O czym Wy piszecie?!!!!!!! Pojazd znajdujący się na pasie ruchu
                    kończącym się, ma podczas jego opuszczania OBOWIĄZEK ustąpić pierwszeństwa
                    pojazdom na pasie, w który zamierza wjechać! Jak trzeba to się ma zatrzymać i
                    stać nawet do rana! To podstawy ruchu, o czym Wy rozmawiacie?. Wirku, opanuj się
                    proszę.
                    • Gość: Wirek Chcę zmienić pas ruchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 23:30
                      Jadę tym prawym zanikajacym pasem ruchu.
                      Zbliżamy się do przewężenia z równą prędkością.
                      Widząc sytuację - obserwuję lewy pas, świecę lewy kierunkowskaz,
                      ustępuję pierwszeństwa pojazdom obok mnie i za mną na sąsiednim
                      pasie.
                      Widząc z tyłu mdrive jadącego w bezpiecznej odległości za
                      poprzednikiem - wjeżdżam za zderzakiem poprzednika powodując u
                      mdrive nieistotną zmianę prędkości (noga z gazu,lekki hamulec).
                      Wszystko OK?
                      Widząc za sobą PiTT-a nie mogę tego zrobić bo On przekonany o swoim
                      pierwszeństwie jest gotowy zablokować mi możliwość zmiany pasa, jest
                      gotów mnie rozjechać, staranować...
                      Będę przy takim pojęciu pierwszeństwa stał do rana - pa ...
                        • aniamamamarty Re: Chcę zmienić pas ruchu 25.08.10, 00:03
                          bimota napisał:

                          > No wlasnie... O nieustapieniu pierwszenstwa mowimy gdy zmuszamy tego z
                          > pierwszenstwem do gwaltownej zmiany predkosci, a my go zmuszamy do niewielkiej.
                          > ..
                          a jaka to niewielka Twoim zdaniem ? i na jakiej drodze ? A poza tym , może to jezdnia, nie droga ? :)


                          --
                          w złotych sierpnia pokojach,moja miłość największa...czas ją syci jak wino, wyobraźnia upiększa...
                      • hazzard Re: Chcę zmienić pas ruchu 24.08.10, 13:45
                        Co innego lekki hamulec, a co innego zmuszanie do gwałtownego hamowania i
                        ucieczki w bok. Jeżeli jadę i widzę, że ktoś chce wjechać na mój pas,
                        sygnalizuje zamiar i nie wpycha się na chama, to zazwyczaj wpuszczam. Sama też
                        nie wpycham się na chama i jakoś daję radę zmienić pas - nie przepuści pierwszy
                        czy drugi, to przepuści piąty. Czasem wystarczy wykazać zdecydowanie, np.
                        zjeżdżając z buspasa w godz. szczytu na Wawelskiej nie ma sensu stać i czekać na
                        zlitowanie, a starczy zdecydowanie wjechać przodem pomiędzy samochody i wtedy na
                        bank ktoś wpuści ;-D
                • Gość: kamil Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: 212.244.242.* 04.04.14, 17:31
                  heheheh to łóś jesteś!!! no chyba że masz większe auto od mojego i też nie masz zniżek na ubezpieczeniu. Jak widze że już trzecie auto nie chce mnie wpuścić, to po prostu zaxczynam wjeżdżać. cóż jak jest kolizja to spisujemy protokolik, mój czołg idzie do naprawy, w tym czasie jeżdze drugim i mam w czapce że klient któremu zajechałem droge uszkodził swe piękne wychuchane cacuszko i nie ma czym jeździć na czas naprawy. WIĘCEJ KULTURY PANIE I PANOWIE a będzie wszystkim lepiej. ZASADA ZAMKA BŁYSKAWICZNEGO!!!!!
    • hazzard Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 23.08.10, 14:07
      Pierwszeństwo ma pojazd, który jedzie swoim pasem. Ten, komu pas się kończy,
      musi zaczekać na możliwość zmiany pasa. Tu przydaje się definicja suwaka,
      niestety nie wszyscy kierowcy ją znają i/lub stosują. I czasem albo trzeba długo
      i namiętnie czekać, aż ktoś wpuści, albo trzeba się wpychać na "żywca" ;)

      Ostatnio jadąc przez Pruszków miałam takie oto zdarzenie - jadę lewym pasem, a
      prawy zaraz za skrzyżowaniem się kończy. Pierwsze auto zjeżdża z tego pasa
      przede mną, a drugie wpycha mi się przed maskę, zmuszając do hamowania i
      ucieczki w lewo. Wcisnął się, będąc dosłownie o centymetry od mojej maski, a
      zyskał tylko to, że jechał potem przede mną, a nie za mną;/
    • bimota Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 24.08.10, 12:21
      Najlepiej zmieniac pas wyprzedzajac jadacego obok i wjezdzajac przed niego,
      jesli koles przyspieszy, uniemozliwiajac zmiane pasa lamie dodatkowo przepis
      art. 24:

      "6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i
      bezpośrednio po nim zwiększania prędkości."
    • Gość: +++ Gdyby.... IP: *.elnetplus.waw.pl 25.08.10, 22:06
      Gdyby posiadacze prawa jazdy prowadzili pojazdy z rozsądkiem i
      kulturą, to nawet przepisy by nie były potrzebne, a ta dyskusja
      nigdy by nie zaistniała.

      Niestety w POLSCE panuje jedno wielkie CHAMSTWO NA DROGACH !!!!!!!!!!
      Niewielka część kierowców jeżdżących poprawnie i z kulturą przestaje
      w tym momencie być widoczna.
      A co widać ? Chama za chamem i kiiiilku idiotów oraz mnogość
      bezmózgowców.....

      Przynajmniej Blacharze mają co robić :-)
    • Gość: miecio Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.chello.pl 25.08.10, 23:11
      kiedyś gdzieś to wałkowały jakieś mądre głowy- coś jest w kodeksie o
      tym trochę dziwnego i nielogicznego.
      W praktyce dużo zależy od kultury kierowców i konkretnej sytuacji-
      szybkości, natężenia ruchu. Nieraz wystarczy zdjąć nogę z gazu by
      wpuścić z pasa zanikającego- gdy szybkości są zbliżone, innyn razem
      lepiej poczekać aż zrobi się luźniej- szczególnie jak różnica
      szybkości jest duża. A jak korek bo z dwóch pasów robi się jeden to
      zasada suwaka lub jak nazywają inni zamka
          • staszek585 Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 27.08.10, 13:08
            Ciekawe czy się rzeczywiście poruszacie w ruchu drogowym ?
            Najpierw dziwaczne dyskusje kto ma pierwszeństwo !?
            Przecież to akurat jest jasno określone w PoRD.
            Inna sprawa, że informacja o posiadaniu pierwszeństwa jest informacją. Ważną, a tylko informacją.
            Z różnych przyczyn może się zdarzyć, że ten, który pierwszeństwa nie posiada i powinien tego pierwszeństwa ustąpić jedzie i wymusza pierwszeństwo przejazdu. Oczywiście rozsądek podpowiada: "Nie bądź głupi, nie daj się zabić !". Prawo to ujmuje w ramy "szczególnej ostrożności" czy "ograniczonego zaufania".
            Co w żadnym razie, żadnemu "PANU KIEROWCY" nie daje to jednak prawa do jazdy agresywnej, aroganckiej. To nie o to chodzi.
            PS:
            Oczywiście w Polsce istnieje "jazda na suwak". Kulturalni kierowcy tak właśnie się zachowują przy końcu pasa. Co nie daje jednak temu, któremu pas się kończy, prawa do ŻĄDANIA wpuszczenia go na sąsiedni pas. Zmiana pasa musi odbywać się przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa. Siłowe rozwiązania prowadzą do problemów.
            Czyli podsumowując:
            1.przed zmianą pasa muszę widzieć innych i wiedzieć, kto ma pierwszeństwo,
            2.Jeżeli powinienem ustępuję pierwszeństwa,
            3.Mimo, że pierwszeństwa nie posiadam inny kierowca MOŻE mi go ustąpić. MOŻE nie MUSI.
            4.Z racji tego, że inny kierowca może zachować się nieprawidłowo, bardzo uważam. Ja też mogę popełnić kiedyś błąd, nie ?
            5.Jeździ coraz więcej buraków. Więc uważam jeszcze bardziej - mądrzejszy ustępuje burakowi.
        • Gość: gość Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.13, 10:12
          w Polsce nie ma czegoś takiego jak zasada suwaka

          Teoria często ma nie wiele wspólnego z praktyką, na egzaminie musi stosować kodeks ale w realu wszystko zależy od konkretnej sytuacji, np godziny szczytu, dwa pasy jeden rozkopany bo awaria wodociągu. korek po horyzont i co ci na zanikającym maja stać do nocy bo "pierwszeństwo ma ten, kto jest na pasie niezanikającym"., właśnie po to wymyślono zasadę suwaka w krajach gdzie motoryzacja istniała lata przed nami. można powiedzieć że powinni zmienić pas wcześnie tylko pytam zawsze kiedy- 100 metrów 200 a może kilometr wcześniej czy trzy.
    • Gość: anniee zmiana pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.13, 08:09
      Mam mały dylemat, sytuacja wygląda następująco: są 3 pasy ruchu; 2 do jazdy na wprost i 1 do skrętu w lewo. Jadę środkowym pasem. Lka jadąca po pasie do skrętu wrzuca kierunek i pomimo tego że znajduję się na jej wysokości wjeżdża na mój pas (środkowy). Sz. P instruktor wytrząsa się że jego auto miało pierwszeństwo, rzekomo kursant wrzucił kierunek wcześniej, a poza tym odgraża się że zgłosi sytuację na policję ponieważ ma świadka w osobie kursanta. Zaznaczam że nie doszło do kolizji. Jak ta sytuacja może się skonczyć? Czy mam się obawiać mandatu i czy faktycznie w takiej sytuacji byłaby to moja wina?
      • Gość: Karol Re: zmiana pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.13, 12:51
        Jeśli są dwa pasy do jazdy na wprost i prawy pas jest wolny masz obowiązek jechać pasem możliwie blisko prawej krawędzi jezdni.
        Może o to chodziło instruktorowi ?
        Nie można też blokować możliwości zmian pasa ruchu - bo w przeciwnym wypadku dwa samochody obok musiałyby objechać całe miasto aby zmienić pas :)

        Przy niedużym ruchu dobrze i bezpiecznie jest jechać na zakładkę na sąsiednich pasach ruchu a przed niekierowanymi przejściami dla pieszych równo zderzak w zderzak.
    • piotr33k2 Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 29.07.14, 22:35
      nie kombinujcie i nie komplikujcie ludzie czegos co jest proste jak budowa cepa ,jak ci sie konczy pas i musisz go zmienic to musisz ustapic pierwszęnstwa jadącym juz tym pasem ,ludzie raczej puszczaja ale jak sie komus wpieprzysz w bok czy zajedziesz droge i on cie walnie to zawsze i wszedzie bedzie twoja wina . koniec kropka amen.
    • Gość: bono korek IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.14, 17:56
      W PL jest tak, że jak jest korek i lewy pas się kończy za 300m o czym informują znaki większość nadjeżdżających ustawia się w kolejce (bo to jest uczciwe podejście), tymczasem cwaniaki zasuwają do końca lewego pasa i wpychają się aby tylko być te 15 samochodów dalej. Wielu kierowców wpuszcza cwaniaków z lewego pasa mniej lub bardziej świadomie ale w efekcie cwaniak stoi w korku 15 sekund podczas gdy kulturalny kierowca czeka swoje 5 minut plus 10 minut za 40 nieugiętych cwaniaków. Tacy cwaniacy później żądają "prawa dla cwaniaka" w stylu "masz pierwszeństwo to ustąp temu co go nie ma". I tutaj kończy się polska kultura.
        • aniamamamarty Re: korek 09.04.16, 21:58
          Nie wiedziałam,że dynamika jazdy tworzy nowe zasady pierszeństwa...


          --
          w złotych sierpnia pokojach,moja miłość największa...czas ją syci jak wino, wyobraźnia upiększa...
      • oixio korek - trzy sprawy 06.08.14, 12:25
        Gdy tworzy się w obszarze miejskim, gdzie ważne jest każde miejsce :
        dojeżdżamy do końca dwoma pasami, na odcinku ostatnich 20 m w czytelnym zazębieniu i łączenie suwaka zasada zamka .

        Gdy korek występuje poza obszarem miejskim, gdzie ważna jest szybkość jego pokonania lepiej jest schodzić do jednego pasa, zaniechać wyprzedzania, omijania - wtedy przejazd będzie szybszy i płynniejszy.

        Przewężenie nie będzie korkiem, gdy prędkość w nim będzie dwa razy większa niż przed !

        Warto o tym pamiętać i wykorzystywać możliwości samochodu w miarę sposobności a nie snuć się tak jak przed przewężeniem.

        Kalkulator powstawania zatoru na drodze
    • masterdany88 Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 24.03.16, 09:21
      Dziś jadę sobie po mieście oczywiście lewym pasem (który się kończy zaraz za skrzyżowaniem), dlatego że na prawym już jest kolejka ok 6 aut, a na lewym jest 1. (Mógłbym się ustawić na prawym pasie w kolejce jak pozostali i czekać na swoją kolej, przy czym blokować skrzyżowanie przez dłuższy czas.)
      Więc jadę lewym, przyspieszam dynamicznie ustawiam się przed pewnym Audi, puszczam migacz, że będę zmieniać pas na prawy, przy czym dalej przyspieszam, tak aby bezpiecznie wjechać, na suwak, przed Audi.

      Co się dzieje? Panowi w Audi się niespodobało, że ktoś przed niego wskoczy i też zaczął przyspieszać (co jest niezgodne z prawem- wyprzedzany ma obowiązek jechać stałą prędkością!). Ja niestety mam 200 metrów na manewr i ułamki sekund na decyzję:
      1. Czy odpuścić, dojechać do końca pasa, zatrzymać się, zablokować cały pas aut za mną i dopiero wjechać jak będę mieć pierwszeństwo.
      2. Czy może jednak się wciskać (użyłem słowa wciskać dlatego, że przez Pana w Audi nie mogłem tego manewru wykonać bezpiecznie, jak zamierzałem), przyspieszyć i liczyć że Pan w Audi we mnie nie przydzwoni- bo przecież ma pierwszeństwo i do tego prawo.

      Co uważacie? Ja nie jestem piratem drogowym, ale cenie płynną i dynamiczną jazdę. Uważam, że jak są dwa pasy, to powinno się z nich skorzystać- także na rondzie (przy lewo skrętach). Zwiększa to przepustowość skrzyżowań i zmniejsza korki. Denerwuje mnie to, że przepisy sytuacje na drodzę upraszczają i promują mulastą, mamełastą jazdę- bo najłatwiej wlec się zawsze prawym pasem i mieć zawsze pierwszeństwo, ale tkwić w korku 2 razy dłużej. No bo jak udowodnić winę temu Panu z Audi? Może czas zainwestować w rejestrator jazdy?
    • masterdany88 Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 24.03.16, 09:29
      A zapomniałem napisać, że Pan z Audi mnie obtrąbił i zchamował. Ale gdyby doszło do kolizji, to nie przyjąłbym mandatu, tylko poszedłbym na drogę sądową. Denerwuje mnie buractwo i brak wyobraźni na naszych drogach. Bo na czym nam zależy? Na tym, żeby bezpieczenie i szybko, bez stania w korku dojechać do celu. Jakby ten burak z Audi miał szersze spojrzenie- wykraczające poza to, że ma pierwszeństwo, wiedziałby, że jazda dwoma pasami to nie oznaka cwaniactwa, tylko dynamicznej jazdy, gwarantującej większą przepustowość skrzyżowań. Dlatego od pierwszeństwa ważna jest elastyczność i płynność jazdy- bo nic tak nie blokuje skrzyżowań jak hamowanie do zera.
    • mrerdek1 Re: koniec pasa ruchu - kto ma pierwszeństwo? 16.03.20, 10:03
      Pas ruchu to podłużny (nie prosty jak strzała) pas jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych. Może być wyznaczony znakami drogowymi lub NIE. Tylko w tym pierwszym przypadku pas ruchu może się kończyć, a wtedy by ten pas opuścić należy go zmienić zgodnie z zasadami opisanymi w art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym z 1997 roku. ]
      Inaczej sprawa wygląda, gdy pasy ruchu nie zostały oznaczone znakami drogowymi. Wówczas pasy ruchu nie zanikają lecz łączą się ze sobą i rozwidlają. Szerokość pasa ruchu wyznacza wówczas szerokość pojazdu. Dla samochodu ciężarowego może być tylko jeden szeroki pas ruchu, a dla samochodów osobowych dwa i to w sytuacji jazdy tych dwóch pojazdów za ciężarówką. Skoro nieoznaczone znakami pasy ruchu nie zanikają, to znaczy, że przed zwężeniem zaczynają zachodzić na siebie, przy czym przy ruchu prawostronnym na całym świecie zasada jest jednoznaczna i prosta, niestety nie dla Zbigniewa Drexlera i jego bezkrytycznego ucznia Marka Dworaka. Wywodzi się ona z tego, że przy jednym pasie ruchu jezdnia drogi biegnie tak samo kręto jak jej prawa krawędź, która jest zarazem prawą krawędzią pasa ruchu. Jeżeli jezdnia się poszerza lub zwęża, to czyni to zawsze z lewej strony prawego nieoznaczonego znakami drogowymi pasa ruchu. Brak pasa ruchu lub gdy jego szerokość jest mniejsza niż szerokość najmniejszego pojazdu wielośladowego powoduje ZANIK JEZDNI, a bez jezdni nie ma drogi dla pojazdów i skrzyżowań w rozumieniu zasad ruchu. Jeśli tak, to pierwszeństwo przed zwężeniem ma zawsze jadący pasem po prawej. Potwierdza to zarówno KG Policji jak i Ministerstwo Infrastruktury. Proszę zapomnieć przy tym o wywodach Marka Dworaka o wyprzedzaniu i zbliżaniu się krawężnika do osi jezdni, bo to są jedynie wymysły człowieka, któremu wydaje się, że nie wiedza lecz stołek dyrektora MORD i sekretarza Małopolskiej Rady BRD czyni z niego eksperta. Podobnie jest niestety z, opartą na starym Kodeksie drogowym i wymysłach peerelowskich miernych ale wiernych ekspertów, praktyką wszystkich WORD w zakresie szkolenia i egzaminowania oraz w GDDKiA w zakresie znakowania złożonych budowli typu rondo o podporządkowanych wszystkich wlotach i kierunkowej organizacji ruchu . Zapraszam na blog MrErdek1.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka