agaciarianka222
27.08.10, 14:29
Mam parę pytań co do mojego egzaminu na prawo jazdy ( który mam zdany już), a
mianowicie popełniłam 4 pojedyncze błędy, natomiast mam wrażenie,że
egzaminator (bardzo miły i w moim wieku) troszkę przekategoryzował 1 błąd, i
podciągnął pod coś innego, by nie zdyskwalifikować mnie z egzaminu.
Czy może mi ktoś pomóc wyjaśnic, czy on mi trochę ''pomógł''?
1) mialam zawrocic w uliczce osiedlowej z domkami, w dowolnym stylu z uzyciem
biegu wstecznego.... i byla brama po lewo,ale nie byla gleboko osadzona, tylko
metr od kraweznika od ulicy.....
Zdecydowałam,że zawrócę z wjazdem prostopadłym, co mi wyszło skośnie, bo było
cholernie wąsko). Zadanie wykonane niepoprawnie i odnotowany 1 BŁĄD ZAWRACANIA.
2) Wziął mnie na drugie zawracanie, tym razem z wykorzystaniem skrzyzowania
(po prawej stronie). Ciężko nazwać to skrzyżowaniem, była yo taka slepa
gruntowa piaszczysta 5-7 metrowa droga konczaca sie krzakamipo prawej stronie.
A ja sie tak zestresowałam,że zapomnialam, że pownnam wjechac tyłem i wyjechac
przodem (bo było po prawej ),no i wjechałam przodem i wyjechałam tyłem, co
sprawiło,że włączyłam sie do ruchu (chociaż zywej duszy tam nie było), z nie
swojego pasa. ODNOTOWANIE: 1 BŁAD W JEŻDZIE DROGAMI DWUKIERUNKOWYMI. (czy
powinien był mi odnotowac to jako kolejny, drugi juz błąd zawracania?) Mam
wrażenie,że jednak powinien byc to drugi błąd zawracania:/
3) Po czym zabrał mnie na trzecie zawracanie, tym razme po lewej stronie z
otwartą bramą z wjazdem komuś na posesje. (Co mi się nareszcie udało).
4) Czy jeśli jechałam z prędkościa 50km/h wylotówką, gdzie ejst ograniczenie
prędkości do 90km/h, to jest to niedostosowanie prekdosci do warunków
jazdy, czy niedostosowanie się do znaku pionowego?