ju_s_tyna
10.09.10, 12:10
Mogę zapisać się już na egzamin (znaczy dostałam swoje wszystkie dokumenty), ale jestem strasznie nie pewna swojej jazdy (miałam fajnego instruktora tylko strasznie dużo pomagał to coś przełączył, to coś włączył, to sam zmienił bieg za mnie, hamował ze mna do konca jazd) i sama nie wiem czy się nadaję na egzamin nie chce wyjść na głupka co przyszedł i nic nie umie. W sumie na moje pytanie czy masz szanse zdać nic mi nie odpowiedział. Była też ostatnia lekcja na której poprosiłam go aby mi nic nie podpowiadał tylko oceniał no i może wytrzymał 15 minut dlatego nie wiem czy jestem tak beznadziejna ze trzeba mi pomagać czy po porostu on taki jest? Co byście zrobiły na moim miejscu? A może to normale, że instruktor pomaga aż tak bardzo a a jestem przewrażliwiona? Z drugiej strony chciałabym iśc na egzamin bo mam jeszcze wakacje a od 1 października idę do pracy i na każdy egzamin będę potrzebowała dzień wolnego:( tylko czy starczy mi urlopu aby zdać egzamin:((