Kategoria A od podstaw W-wa

17.09.10, 20:03
Znacie szkołę jazdy która dobrze uczy od podstaw? Niedługo roczek mija od mojego prawka B, więc się starej matce polce motocykl zamarzył :) W przyszłym roku chcę zrobić prawko kat A, tylko nie wiem gdzie w W-wie dobrze szkolą i na czym szkolą, no i najlepiej z okolic białołęki i pokrewnych kierunków :) Już postanowione, zrealizuję marzenie sprzed 18 lat :))) Coś konkretnego polecacie?
    • Gość: mija Re: Kategoria A od podstaw W-wa IP: *.chello.pl 19.09.10, 01:08
      Najlepsza szkoła ( ponoć ) to Pro motor. Tyle ze mieszcza sie na bemowie i sa drodzy. Zanim dojedziesz w okolice odlewniczej, zeby poznac trasy i wrocisz to godzine z jazd stracisz na dojazd.
      Ja robie teraz kurs w ABC Trans ( vise-a-vise WORD-u na Odlewniczej).
      In plus :
      -sa tani ( za kurs z badaniami zaplacilam 850 pln)
      -nie ma problemow z terminami jazd, o ile pogoda pozwala mozesz codziennie jezdzic ( i to po poludniu i wieczorem , co dla pracujacych jest wazne)
      -bez problemu dogadasz sie w kwesti platnosci w ratach
      In minus:
      -place manewrowe w fatalnym stanie, poszarpana nawierzchnia
      -na placach manewrowych bywa naprawde tloczno, cwicza tam i motocykle i samochody
      -jeden instruktor potrafi miec w tym samym momencie dwoch kursantow. Pol biedy, jak obaj cwicza na placu, gorzej, kiedy jednego zostawia na placu a z drugim jedzie na miasto - wtedy nie wiesz, co robisz zle , albo nie wyjedziesz na miasto bo nie masz z kim, bo instruktor musi zostac na placu z poczatkujacym
      -jazdy potrafia zaczynac sie z opoznieniem

      W kwesti wiedzy merytorycznej instruktorow nie mam najmniejszych zastrzezen, ale tez i nie mam zadnego porownania wiec moja opinia nie musi byc wiarygodna.
      • luna333 Re: Kategoria A od podstaw W-wa 21.09.10, 06:21
        dzięki za opinię, pójdę do pro-motor, tylko zastanawiam się czy w tym roku jeszcze warto, zobaczę co mi odbije. Wiesz, mi zależy by się nauczyć jeździć, manewrować, składać i nie dać się zabić :) tak naprawdę - a nie tylko mieć kat A wbitą do prawka :) Moje B ma się dobrze tfu tfu, ale z perspektywy czasu widzę jak się jeździło po zdaniu a jak jeżdżę teraz. Obawiam się że z motocyklem będzie trudniej, bo i sezon ma się ku końcowi :)
        pozdrv :)
        • Gość: mija Re: Kategoria A od podstaw W-wa IP: *.chello.pl 21.09.10, 08:46
          wez pod uwage jeszcze :
          www.kulikowisko.pl
          jesli zalezy Ci na dobrej szkole.
        • Gość: mija Re: Kategoria A od podstaw W-wa IP: *.chello.pl 21.09.10, 08:52
          A w kwestii zaczynania kursu w tym roku - Word egzaminuje do pierwszych sniegow ale.... mozesz nie zdazyc skonczyc kursu. W polsce jesienie sa deszczowe, kiedy pada, nie jezdzisz. Mi zostalo kilka godzin, ktorych nie moge wyjezdzic bo... ciagle pada-( Kurs zaczelam w sierpniu i wszystko szlo sprawnie, poki pogoda na jesienna sie nie zmienila. Jesli zaczniesz teraz nauke moze sie zdazyc, ze nie uda Ci sie skonczyc kursu do konca sezonu.
          • luna333 Re: Kategoria A od podstaw W-wa 21.09.10, 18:01
            myślę nad tym cały czas, może faktycznie się wstrzymam do początków przyszłego sezonu, tym bardziej że od listopada zapowiadają już pogodę do kitu (śnieg). Boję się tylko, że wtedy zwali się masa kursantów, a poza tym nie wiem jak wtedy będę pracować hehe i czy czas mi umożliwi kurs wogóle. No nic to. A Jak Tobie się jeździ? Startujesz od zera czyli totalnej zieleniny, czy cośtam jednak doświadczenia jest bez prawka? Ja tam jeżdżę tylko jako przysłowiowy plecaczek, za mocna machina jak na początek, nie mam zamiaru mu jej rozwalić, mimo że proponował ;)) Wolę mu zrobić niespodziankę i nauczyć się, dobrze się nauczyć ;)
            • Gość: mija Re: Kategoria A od podstaw W-wa IP: *.chello.pl 22.09.10, 08:05
              Ten sezon jezdze : "bzynka-pierdzinka", czyli skuterem 50 -) Ale paradoksalnie nie jest to zadna pomoc w nauce tylko przeszkoda, bo skuter to automat i zupelnie inaczej sie nim jezdzi. Łatwiej zaczynac od "zera" niz "poskuterowo". Mam juz swoje nawyki i musialam sie ich oduczyc -). Chocby taki "detal" jak sprzeglo hehe. Jedyne, do czego sie przydaje o doswiadczenie, to do jazdy w ruchu ulicznym, bo jednak jednosladem jezdzi sie zupelnie inaczaj niz samochodem. No i mam prawo jazdy B, ale to akurat nie ma zupelnie znaczenia. No i ja jestem kurduplem, jezdze na suzuki, bo kursowa yamaszka jest dla mnie za duza.
              A co do samego kursu, to musisz wyjezdzic 20 godzin. Pierwsze 10 na pewno na placu - do tego na poczatku jest to b.meczace ( fizycznie) wiec nie ma sensu umawiac sie na wiecej niz 1 h.W sumie, gdybys sie spiella, to w 3 tygodnie zakonczylabys kurs ale... musialabys miec non stop ladna pogode. Ale jesli masz teraz duzo czasu, czyli moglabys jezdzic w ciagu dnia i umawiac sie na jazdy dwa razy dziennie, to chyba warto zaryzykowac.
    • Gość: Marek Re: Kategoria A od podstaw W-wa IP: *.chello.pl 22.09.10, 22:07
      robiłem kurs w Oskarze na Woli ul Górczewska zdałem za pierwszym razem i polecam tę szkołę
      • luna333 Re: Kategoria A od podstaw W-wa 23.09.10, 06:13
        dzięki, zastanawiam się, czy się jednak nie zapisać. Opcja taka, że teraz zrobię teorię a z jazdami zobaczę jak będzie, najwyżej dokończę kurs po zimie. Sama teoria trochę potrwa i nie wiem czy zdążę wogóle coś wyjeździć. Z kolei jak zacznę kurs po zimie, to stracę też kupę czasu na teorie, jazdy i zanim zdam prawko to też nie wiadomo ;))) Tak więc ryzyk- fizyk, zapisuję się w październiku i co ma być to będzie :) Dzięki za opinie.
        Ps - a koleżanka skuter 50 ma po tuningu, odblokowany czy bzyczy toto te minimalne prędkości? Ostatnio na moście Grota widziałam kolesia który pobzykiwał 40km/h, toż to niebezpieczne nawet, biorąc pod uwagę że tam dopuszczalne 80 czyli przeciętny kierowca jeździ stówką a niektórzy i szybciej ;)))
        • Gość: mija Re: Kategoria A od podstaw W-wa IP: *.chello.pl 24.09.10, 10:00
          bzycze 45 km/h :P
          Nie jest to najbezpieczniejszy sport, to prawda. Ja bzycze codziennie Trasa Siekierkowska. Strzał adrenaliny gwarantowany... Przez sezon nauczylam sie paru zachowan, ktore zabezpieczaja moje zycie przed kierowcami samochodow, a pomimo tego na palcach jednej reki moge policzyc te dni, podczas ktorych kierowcy samochodow nie wykonali bezmyslnego "zamachu" na mnie -))
          zasada pierwsza: z a w s z e i b e z w a r u n k o w o nalezy jezdzic srodkiem pasa - w ten sposob wymuszam zmiane pasa ruchu omijajacego mnie samochodu , i zostawiam sobie miejsce zeby odskoczyc w prawo jakby - patrz nizej . I mam w pupie to, ze moglabym jechac blizej prawej krawedzi i nie blokowac ruchu. Najpierw kierowcy samochodow musza nauczyc sie omijac jednoslady.
          zasada druga: z a w s z e patrz w lusterka, nawet jak jedziesz jednym pasem ruchu. Pozwoli to w pore dostrzec idiotow , ktorzy nie dostrzega Ciebie. Zmora sa :miszcze kierownicy", korzy przecinaja dwa pasy. I tacy sa najbardziej niebezpieczni, zaraz po tych, co mijaja cie na zapalke z szybkoscia 120 km /h. Niedalej jak wczoraj jakis zniecierpliwiony cymbal przeskakiwal z lewego pasa przez srodkowy na prawy. Pechowo na srodkowym jechal duzy dostawczak, zza ktorego matol nie widzial, co sie dzieje na prawym pasie. No i tak przeskoczyl, ze by sie we mnie wladowal ( pewnie go z zaskoczenia wzielam, ze tam bylam ) . Jako ze mam zwyczaj zerkania w te lusterka na wypadek wlasnei takich cudakow, zdazylam uskoczyc w prawo ( zgodnei z zasada pierwsza, mialam miejsce) . Gdybym sie w te lusterka nie zerkala nie rozmawialybysmy dzisiaj.
          zasada trzecie : nie przepychac sie przez kilka samochodow stojacych na swiatlach. Skuter to nie motor, ktory pomknie prosta. Ci wszyscy, ktorych ominelam beda za chwile musieli omijac mnie. Grzecznie stoje tam, gdzie podjade. Chyba ze jest korek, ale to inna historia
          • elfkabezhaltera Re: Kategoria A od podstaw W-wa 24.09.10, 11:23
            Gość portalu: mija napisał(a):

            > zasada trzecie : nie przepychac sie przez kilka samochodow stojacych na swiatla
            > ch. Skuter to nie motor, ktory pomknie prosta. Ci wszyscy, ktorych ominelam bed
            > a za chwile musieli omijac mnie.

            Na Płochcińskiej, jadąc do Zegrza, ten sam skuter wyprzediłem 5, może 6 razy ... był lekki korek ... :)
            Borys
    • Gość: motocyklista Re: Kategoria A od podstaw W-wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 20:55
      wybierz się na kurs do Ostroleki koszt 600zł zdawalnośc niemal 100%
      • luna333 Re: Kategoria A od podstaw W-wa 24.09.10, 11:12
        zdawalność mnie chwilowo mniej obchodzi, interesuje mnie praktyczna umiejętność. Poza tym dyganie z W-wy do ostrołęki też kosztuje, więc po co bulić za coś, co reasumując wyjdzie niewiele taniej.
        Najpierw się nauczę jeździć, potem zdecyduję gdzie będę zdawać :) W-wa przede wszystkim odstrasza terminami, więc faktycznie sensowniej jest zdawać gdzieś indziej :)
      • luna333 Re: Kategoria A od podstaw W-wa 24.09.10, 20:37
        na jakich motocyklach w Ostrołęce się zdaje tak z czystej ciekawosci?
Pełna wersja