Nauka jazdy - Warszawa

21.09.10, 12:08
Moi drodzy,

czy możecie mi polecić dobre szkoły w tym mieście w centrum?
    • hazzard Re: Nauka jazdy - Warszawa 21.09.10, 12:51
      był już taki wątek o szkołach jazdy w W-wie;)

      Mogę Ci polecić swoją szkołę - Auto Kadet z ul. Jasnej (blisko metra Świętokrzyska) - był tam fajny instruktor od teorii, zaś od praktyki Zbyszek lub Rafał - brat właściciela szkoły, z którym raz miałam jazdy i było ok. Nie polecam z tej szkoły Janka - gburowaty i złośliwy instruktor, z którym miałam do czynienia na początku nauki, aż go zmieniłam na Zbyszka. Za zajęcia weekendowe plus praktykę zapłaciłam chyba 1300zł, pierwsza wpłata 400zł i potem reszta. Akurat dobrze trafiłam, bo wtedy nikt więcej nie zgłosił się na teorię i miałam instruktora tylko dla siebie;) Oczywiście kurs kursem, ale trzeba też uczyć się samodzielnie, wałkować testy w internecie itp.
    • littlefrog Re: Nauka jazdy - Warszawa 21.09.10, 13:16
      ja się zdałam na Imolę i byłam bardzo zadowolona. mnóstwo miejsc gdzie można chodzić na kurs teoretyczny, duży wybór terminów jazd, mogłam jeździć nawet codziennie. i fajny instruktor :)
      a egzamin zdałam za drugim razem, wczoraj odebrałam prawko :)
      • hazzard Re: Nauka jazdy - Warszawa 21.09.10, 13:33
        ja z kolei słyszałam sporo negatywnych opinii nt. Imoli - też był obszerny wątek o tej szkole, proponuję poszukać - dlatego się nie zdecydowałam. Żałuję tylko, że w swojej szkole trafiłam na burakowatego instruktora, którego poleciła mi koleżanka z pracy (była nim zachwycona i zdała na Odlewniczej za 1 razem), ale ja się z nim nie dogadałam. Na pierwszych godzinach nauki dogadywał mi, że się nie nadaję na kierowcę, że przez mnie się powiesi i że jeśli ktoś nie nadaje się na kierowcę, to niech sobie kupi kartę miejską - niezła motywacja, prawda? Był w ciężkim szoku, gdy go spotkałam na Bankowym i ogłosiłam, że zdałam za 2 podejściem. Widok jego miny był bezcenny ;-DDDDD
        • necessity Re: Nauka jazdy - Warszawa 21.09.10, 15:21
          Cóż buractwo jeszcze się spotyka wśród instruktorów, chociaż na szczęście coraz rzadziej - konkurencja wymusza.
        • littlefrog Re: Nauka jazdy - Warszawa 22.09.10, 11:33
          IMOLA to niemal fabryka kierowców więc odsetek niezadowolonych nawet jeśli niewielki to będzie znacznie większy niż w małych szkółkach gdzie uczy się kilkanaście osób miesięcznie. ja mam porównanie IMOLI z małą szkołą w której uczyła się moja przyjaciółka. wnioski? IMOLA jest 100x bardziej przygotowana merytorycznie do prowadzenia kursu, zarówno pod względem rodzajów i długości trwania kursów jak i do prowadzenia jazd. ja się mogłam umawiać z moim instruktorem codziennie, zawsze na 2 godziny, dodatkowo miałam drugiego instruktora na jazdy weekendowe. ona, ponieważ instruktorów w szkole było 2 czy 3, jeździła raz w tygodniu i zawsze tylko 1h. dostałam w cenie komplet podręczników, płyt (chociaż to chyba standard), do tego książkę z rozrysowanymi największymi skrzyżowaniami w Wawie, miałam bezpłatne badanie lekarskie w trakcie trwania kursu. wszystko było bardzo dobrze zorganizowane i przebiegło sprawnie. ale co kto lubi :)
          • hazzard Re: Nauka jazdy - Warszawa 22.09.10, 11:37
            w Kadecie też były badania lekarskie oraz książki Grupy Image w cenie kursu, więc to chyba standard. Mój instruktor twierdził, że w Imoli w zasadzie nie uczą jeździć. Trafił mu się jakiś chłopak, który zrezygnował z Imoli i okazało się, że nic nie potrafi. Chyba jedynym atutem tej szkoły jest to, że jest dużą szkołą i w zasadzie jest w każdej dzielnicy (chyba).

            do neccesity - weź pod uwagę, że zadając takie pytanie na forum spotkasz się z aktywnymi trollami, osobami zachwalającymi swoje szkoły i wieszającymi psy na konkurencji itp.
            • littlefrog Re: Nauka jazdy - Warszawa 22.09.10, 22:45
              pewnie w każdej szkole można trafić na instruktora-buraka albo na geniusza, tutaj nazwa szkoły nie ma chyba znaczenia. ja trafiłam świetnie, choć mogę stwierdzić że mój instruktor weekendowy zwracał uwagę na mniej rzeczy niż ten "tygodniowy", a raczej ten "tygodniowy" był bardziej czepliwy ;) ale zafundował mi na warszawskich ulicach prawdziwą szkolę życia, do tego stopnia że podczas egzaminacyjnej jazdy po mieście przysypiałam z nudów.
              także nie mogę narzekać :)
    • Gość: Paweł Re: Nauka jazdy - Warszawa IP: *.chello.pl 22.09.10, 22:05
      polecam Oskara na Woli mam namiar na instruktora
Pełna wersja