prowadzenie w "obcasach"

07.10.10, 11:02
Witam.
Pytanie do Pań. Potraficie prowadzić samochód w butach na obcasach?
Ja wczoraj miałam tą przyjemność/nieprzyjemność.
To była dla mnie katorga.
No co dzień zakładam obcasy i mogę w nich chodzić cały dzień. Ale do auta zawsze zakładam adidaski. Niestety wczoraj byłam zmuszona prowadzić w pantofelkach. Jeździłam jak ostatnia jełopa.
    • Gość: Paula Re: prowadzenie w "obcasach" IP: 109.243.250.* 07.10.10, 11:56
      Ja tez nie umiem na obcasach. Mialam raz taka przyjemnosc i w koncu zdjelam buta i bylam w samej skarpecie.
      • Gość: ala japonki górą IP: *.kosnet.pl 01.12.10, 19:08
        ja w samych klapkach japonkach pojechałam i o dziwo lepiej się jechało
    • wiotka_trzpiotka Re: prowadzenie w "obcasach" 07.10.10, 14:50
      umiem, ale nie lubię
      mam w aucie dyżurne baleriny i zmieniam
    • elfkabezhaltera Spróbuj forum emama 07.10.10, 15:08
      Rzuć pytanie na forum "emama".
      forum.gazeta.pl/forum/f,567,emama.html
      Tam zdaje sie lubią takie tematy ...
      • Gość: ana221 Re: Spróbuj forum emama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 18:15
        A skąd wiesz, podczytujeszz ematkę :-D
        • elfkabezhaltera Wojeryzm :) 30.11.10, 23:13
          Tak, podgladałem.
          :D
          Oraz miałem tez kilka pytań, na jakie chłopy odpowiedzi nie znali ...
    • mika_p Re: prowadzenie w "obcasach" 07.10.10, 16:48
      Potrafię.
      Ale ja tę kwestię przemyślałam jeszcze przed rozpoczęciem jazd i już od 3. czy 4. zakładałam obcasy (na debiut wywlokłam z szafy jakieś stare płaskie sandałki, lato było), potem lato się skonczyło i jeździłam na koturnach, zima przyszła, przeszłam na płaskie kozaki. Samodzielne jazdy po zdaniu egzaminu zaczęłam w wiosenno-jesiennych koturnach, lato głównie na obcasach, chyba że lało, to w płaskich trampkach :)
      Na początku robiło mi różnicę, przestawiałam fotel i lusterka, teraz już nie.
    • hazzard Re: prowadzenie w "obcasach" 07.10.10, 18:19
      Na początku jeździłam w balerinach czy płaskich sandałkach, a potem idąc do pracy zakładałam butki na obcasach. Teraz nie robi mi to różnicy, ale do auta dobieram pantofle z obcasami max 5-6cm (będąc w sklepie odruchowo kupuję buty pod kątem jeżdżenia w nich). W szpilkach jeszcze nie próbowałam prowadzić, ale jakoś mnie nie korci;)
    • cali.0 Re: prowadzenie w "obcasach" 07.10.10, 20:05
      Uwielbiam prowadzić w obcasach (chociaż uczyłam się jeździć w balerinach). Nie lubię natomiast prowadzić w adidasach (wówczas mam ciężką nogę). Obenie jeżdżę w butach, których obcasy mają 8 cm, ale jeździłam także w 10 cm i niebyło żadnego problemu. Gorzej natomiast jest z butami, które mają platformę, tych unikam.
      • Gość: glup Re: prowadzenie w "obcasach" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.10, 20:43
        To 10 cm jest dobre !
        Masz dziury w podłodze ?
        Może zawody w głupocie za kierownicą ?
    • Gość: mija Re: prowadzenie w "obcasach" IP: *.chello.pl 08.10.10, 08:33
      Moge prowadzic w kazdych butach, unikam jednak obcasow 10- ek. Ze wzgledow bezpieczenstwa, jednak noga wtedy zupelnie inaczej pracuje.
      W glanach mam za to "ciezkie kopyto" -)
    • Gość: lili Re: prowadzenie w "obcasach" IP: 87.99.20.* 29.11.10, 21:59
      prowadzę w balerinkach, krótkich kozakach i oficerkach do kolan - w tych wszystkich typach butów prowadziło mi się bardzo wygodnie i pewnie. Nie mam zamiaru nawet próbować obcasów - czy to większych czy mniejszych. Czy szpilki powodują zagrożenie - nie wiem, nie znam konkretnych danych, ale uważam, że jeśli chodzi mi się w tego typu butach ciężko i niewygodnie, to z jazdą też lepiej nie będzie :)
    • duchess85 Re: prowadzenie w "obcasach" 30.11.10, 12:17
      nie za bardzo:/ mam dyżurne czółenka pod siedzeniem:) Zresztą, strasznie niszczę buty, prowadząc, więc choćby z tego względu zmieniam.
      • Gość: blurp Re: prowadzenie w "obcasach" IP: *.acn.waw.pl 30.11.10, 12:56
        Nie znoszę jeździć w obcasach, mam dyżurne mokasynki ;) Ostatnio byłam w obcasach 10cm i nie chciało mi się butów zmieniać, bo tylko przeparkowywałam samochód. Podziwiam babki, które tak jeżdżą, to nie dla mnie :)
        • permanentne_7_niebo Re: prowadzenie w "obcasach" 30.11.10, 13:41
          Ja lubię na obcasach.
    • elfkabezhaltera Re: prowadzenie w "obcasach" - film 08.12.10, 19:10
      www.youtube.com/watch?v=3A5eQpN5dK4
      • hazzard Re: prowadzenie w "obcasach" - film 08.12.10, 20:08
        to jeszcze lepsze;)
        www.youtube.com/watch?v=LF3bfcCzY9o&feature=related
        Faktycznie jednak buty niszczą się podczas jazdy, a im wyższy obcas, tym bardziej.
        • Gość: p7 Re: prowadzenie w "obcasach" - film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 22:29
          ja obcasem stoję na ziemi i naciskam od góry:>
          • elfkabezhaltera Technika jazdy w szpilkach 09.12.10, 08:30
            Gość portalu: p7 napisał(a):

            > ja obcasem stoję na ziemi i naciskam od góry:>
            Przyznaję, że byłem trochę zdziwiony widząc obcas leżący na podłodze - ale nigdy nie miałem okazji oglądania takich obcasów w akcji za kółkiem ...
          • Gość: maagenka Re: prowadzenie w "obcasach" - film IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.10, 10:15
            beznadziejny film
            • elfkabezhaltera Beznadziejny film 09.12.10, 10:31
              Gość portalu: maagenka napisał(a):

              > beznadziejny film
              Chętnie dowiem się, co w nim beznadziejnego.
Pełna wersja