Gość: ana221
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.10.10, 20:20
Dziś omal nie mialam stluczki, zawracałam na głównej drodze na zielonym świetle(nie strzałka) i patrzę a tu z praawej podporzdkowanej cisnie na mnie tir i jeszcze mniei strąbił strasznie a mąż mowi, że on miał pierszeństwo. Instruktor uczył mnie jednak co innego, co jest grane? Przecież mąz jeżdzi lata i w pracy też stoją murem za tirem.