Problem z odwracaniem się podczas cofania na łuku

IP: *.datacom.pl 29.10.10, 16:14
Mam problem z odwracaniem się na łuku. Nie umiem patrzeć do tyłu przez tylną szybę i sterować kierownicą by zmieścić się w liniach (lub ustawić kierownicę tak by pózniej patrzeć jedynie do tyłu).
Wypracowałam z instruktorem patent by trochę "poudawać", tzn. odchylam głowę do tyłu a tak naprawdę zerkam w prawe lusterko.

No i najgorsze, żeby wjechać w kopertę obserwuję słupki a najchętniej patrzę we wsteczne lusterko. Macie jakieś sposoby by to przebrnąć?

Czy egzaminator może mnie oblać na łuku tylko dlatego że za mało się odwracam podczas cofania?

    • Gość: tsa5 Re: Problem z odwracaniem się podczas cofania na IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.10, 18:06
      że "za mało" to nie może, może za "wcale" :)
      • staszek585 Re: Problem z odwracaniem się podczas cofania na 29.10.10, 18:54
        Zrobiła się cała sztuka pod tytułem "łuk".
        Mnóstwo ekspertów, porad, dywagacji czy się oglądać czy nie.
        Zginął gdzieś fakt, że w trakcie jazdy kierowca MUSI widzieć gdzie jedzie i jakie są ewentualne przeszkody.
        Za to do perfekcji niektórzy opanowali sztukę jazdy bez kontaktu z rzeczywistością. Metoda prawe lusterko na ziemię i liczenie kąta obrotu kierownicą.
        Bez sensu, ale przecież się uda.
        Oczywiście sensownie należy się uczyć, że:
        1.przed cofaniem sprawdzamy obszar za pojazdem. Najprościej przez tylną szybę. Można i przez lusterka. Ale w jedynym , jedynym prawym tego nie sprawdzimy.
        2.W trakcie cofania sprawdzamy ciągle. Podobnie jak wyżej.
        Wtedy ćwiczenie na sławetnym "łuku" coś nam daje i uczymy się cofać. Co przyda się nam w trakcie różnych manewrów.
        PS:
        Oczywiście można robić z samego siebie "tresowaną małpkę". Tylko czy warto ?
Pełna wersja