majas.wa
07.11.10, 14:04
Właśnie obejrzałem dziś z nicnierobienia program w TVP3 "info jazda".
W skrócie: zasiada główny bohater (artysta, polityk albo jeszcze inna osoba znana,- w tym odcinku siwy starszy pan w przyciemnianych okularach, komik) z egzaminatorem i na zasadzie egzaminu "państwowego" robia przejażdżkę po mieście.
No i co? Ilu z Was oblało nie zatrzymując sie przed sygnalizatorem S-2 (z zieloną strzałką przypisaną do sygnału czerwonego). A tenże Pan nie zatrzymał się, nawet nie zwolnił i na krytyczną uwagę dyskutuje z egzaminatorem, że ten znak oznacza, że trzeba się ewentualnie zatrzymac dopiero przed skrętem, ustępując tym z lewej. I tacy ludzie jeżdżą po ulicach, a telewizja to pokazuje. Poza tym skręt w lewo z drogi jednokierunkowej z prawego pasa, nagminne przekraczanie prędkości, zmiana pasa bez kierunkowskazu, na lini ciągłej przed skrzyżowaniem, wjazd na skrzyżowanie na "długim" pomarańczowym itp. Widać to wszystko jak na dłoni- oglądajcie w wolnych chwilach.
Na koniec werdykt "sędziego": zdał Pan jako osoba bardzo doświadczona itp...
Włos sie jeży na głowie...