inkawaii
20.11.10, 22:49
Serdecznie ODRADZAM pana Łukasza Experta, do niedawna ze szkoły Expert, wkrótce ze szkoły o podobnej nazwie. KOMPLETNY BRAK PROFESJONALIZMU I ODPOWIEDZIALNOŚCI.
Zgłosiłam się do niego z polecenia, jednak dwa lata potrafią zmienić człowieka i widać nie jest to taki instruktor jak kiedyś. Do końca wierzyłam, że jego metody i podejście są mimo wszystko skuteczne, ale pan Łukasz Expert:
- NIE SZANUJE KLIENTA, JEGO CZASU I PIENIĘDZY
- CAŁY CZAS ROZMAWIAŁ PRZEZ TELEFON*
- 10 RAZY ZMIENIŁ MIEJSCE/CZAS JAZD NA GODZINĘ PRZED PLANOWANYM ROZPOCZĘCIEM
- NIE KONTROLOWAŁ PRZEBIEGU KURSU**, nie pamiętał, co było robione
- STOSOWAŁ BŁĘDNĄ jak się okazuje KOLEJNOŚĆ NAUCZANIA***
- KŁAMAŁ mówiąc, że jest szefem szkoły i nie można go zmienić na innego instruktora
- NIE MÓWIŁ, CO ROBIĘ ŹLE, bo "OBSERWOWAŁ" (głównie swój telefon..., przez 30h)
- jest NIErzetelny i NIEodpowiedzialny
Podsumowując: "Ekspert to osoba, która z każdym dniem wie coraz więcej o coraz mniejszej liczbie rzeczy, aż pewnego dnia wie wszystko o niczym" i pan Łukasz w pełni odpowiada tej definicji i w jej świetle zasługuje na tytuł experta, który sobie nadał.
*tematy rozmów m.in.: zamawianie stolika wina i róż dla jednego kolegi w knajpie innego kolegi, szukanie wśród znajomych z policji aspiranta X, który spisał numery kolegi Y uciekającego na motorze przed policją ITD.), na prośby o ograniczenie telefonów rzucał tekstami typu "skup się na jeździe" lub "bo Ty to byś chciała żeby cała uwaga była skupiona na Tobie".
**(kartę w całości wypełnił ok. 20 godziny kursu i dał do podpisu, mówiąc że to standardowy zabieg, żebym mogła się już zapisać na egzamin a ostatnie 10h wyjeździmy przed egzaminem praktycznym)
***ŁUK po raz pierwszy ćwiczyłam w dwudziestej drugiej godzinie kursu, PARKOWANIE w 25, ZAWRACANIE znałam tylko z przypadkowych sytuacji