płacąc z kurs 950 dostajesz instruktora za 10zł/h

IP: *.centertel.pl 03.01.11, 17:35
bo tyla za godzine pracy otrzymuje Twój instruktor w takiej "szkole"...
Jak za dziesięc złoty możesz oczekiwac od instrukora: wieloletniej praktyki, profesjonalizmu, zaintersowania, pozytywnych emocji...
Trzeba mieć naprawde dużo szczęścia na trafić na pasjonatę-filatropa... podobne stawki sa chyba w himpermaketach przy rozkładaniu towaru :(
co są sądzicie o tych płacach?
    • a.b1 nie wypowiem się o 03.01.11, 18:07
      zarobkach
      w czasie robienia prawa jazdy "przerobiłam" kilku instruktorów
      zaczęłam od młodego szczyla, który przychodził na zajęcia niedospany (właśnie urodziło mu się dziecko) nie miał jeszcze wyrobionej techniki uczenia, był jak kluchy, nie zdecydowany, nie potrafił odpowiedzieć na wiele moich pytań
      Niestety, to były moje początki, nie potrafił wyłapać wielu błędów, które potem stały się moimi złymi nawykami
      Mój ostatni instruktor, stary milicjant, od 22 lat uczący jeździć, ostry, wymagający, uczący jeździć a nie tylko zdać egzamin
      5 godzin z nim dało mi więcej niż 30 godzin z pierwszym instruktorem
      Uważam, że warto zapłacić, nawet więcej doświadczonemu instruktorowi niż komuś kto o pracy instruktora mało wie
      • sarawi stawki ... 03.01.11, 18:40
        eh, temat przerabiany od dawien dawna na tym forum, wiec nie napisze niczego nowego ...

        Uważam, że warto zapłacić, nawet więcej doświadczonemu instruktorowi niż komuś kto o pracy instruktora mało wie
        Oczywiscie, ze tak, ale jest tez druga strona medalu. KAZDY kiedys musial zaczac. Myslisz, ze ci doswiadczeni instruktorzy z wieloletnim doswiadczeniem juz tacy sie urodzili? Oni tez kiedys mieli swoj pierwszy raz i malo prawdopodobne, ze byli takimi madrymi ludzmi jak sa teraz. W kazdym zawodzie jest taki moment, ze od czegos trzeba zaczac, na kims sie nauczyc, mimo, iz brzmi to okropnie. Oczywiscie, Twoje pieniadze, wiec oczekujesz profesjonalizmu, ja natomiast zawsze bede stawac odrobine po stronie tych, ktorzy instruktorami sa od niedawna. Niektorzy maja do tego predyspozycje i od poczatku sa bardzo dobry w tym, co robia, inni niekoniecznie, ale uwazam, ze kazdemu nalezy dac szanse i nie wolno skreslac od razu, ani zbyt pochopnie oceniac.
        A wracajac do tematu - juz wielokrotnie dyskutowalismy na tym forum o plusach i minusach kursow za 900 zl. Kursanci uparcie twierdza, ze to nie ich problem, im taniej, tym lepiej, a instruktor bez wzgledu na cene powinien byc jedyny i wyjatkowy i przede wszystkim - nie ma takiej mozliwosci, aby po 30 godzinach nie nauczyl kogos jezdzic. Jestescie w bledzie moi drodzy. Zawod instruktora, to zawod bardzo odpowiedzialny. Nie dziwie sie, ze ktos, pracujacy w OSK, po paru latach ma dosc - daje z siebie wszystko, ludzie sa rozni, a co miesiac wyplata nijaka. Po prostu sie odechciewa. Tak, zaraz uslysze "niech zmieni prace, skoro sie nie nadaje, skoro mu sie nie chce, nie podoba sie" ... OK, niech zmieni, ale kto wtedy bedzie WAS uczyc? Zostana wlasnie sami tacy, na ktorych narzekacie najbardziej - mlodzi, niedoswiadczeni, bez predyspozycji, dorabiajacy sobie na elkach, ludzie bez pasji i bez ochoty nauczenia Was czegokolwiek. Dlatego, gdybym raz jeszcze miala zrobic prawo jazdy, wybieralabym kurs drozszy, majac dzieki temu pewnosc, ze byc moze moj instruktor nie jezdzi za 8 zl na godzine i chce mu sie z domu wychodzic, chce mu sie mnie czegos nauczyc.
        Pozdrawiam.

    • Gość: gość Re: płacąc z kurs 950 dostajesz instruktora za 10 IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.11, 20:00
      A powiedz czego chcesz więcej?Z kursu za 950zł jaką chcesz mieć wypłatę?.Jak szkoła ledwo przędzie i żeby mieć kursantów zaniża ceny,to myślisz że ile instruktorowi zapłaci?Do tego jeszcze Zus-u nie płacą tylko na jakieś umowy ,cuda-nie widy.Myślę że żeby instruktor mógł jako tako żyć kurs musi być w cenie ok 2000.Niestety kursant nie przyjdzie bo pójdzie tam gdzie najtaniej.Kursanci nie rozumieją tego że musisz płacić podatki ,Zus,opłacić plac,salę,zatankować auto,naprawić je,odłożyć na nowe.Baaaaa!!!!oni myślą że auto to nam ktoś daje za darmo hehe......Przykre ale zarobki nie są adekwatne do chociażby ryzyka z jakim wiąże się ta praca,nie wspominam o zaangażowaniu w pracę( co się zdarza).Wnioski są proste:albo tyrasz za jałmużnę,albo szukasz sobie innej pracy albo......walisz po rogach swojego pracodawcę co też się zdarza nagminnie:)A że znam szkoły które zamiast przykładać się do szkolenia opuszczają tylko ceny i rozwalają rynek to w Nowym 2011 roku życzę szczerze właścicielowi żeby wszyscy jego pracownicy walili go po rogach tak jak on kiedyś rąbał swojego pracodawcę:)
    • Gość: Qwe Re: płacąc z kurs 950 dostajesz instruktora za 10 IP: *.dynamic.chello.pl 03.01.11, 20:18
      Półtorej roku temu robiłem kurs przy cenie 1350 zł, cenę godziny jazdy ustalono na 45 zł, podobną cenę pobierano za jazdę doszkalającą. Jazdy doszkalające brałem w innej nowootwartej szkole w cenie 40 zł za godzinę, cały kurs 1200 zł. Po drodze podrożało paliwo, energia itd. a miejscowy WORD pozostał przy dotychczasowej samochodzie, ale zmienił model (sześciobiegowa skrzynia biegów).
      Tak z pozycji obserwatora, ciekawi mnie jaki będzie finał tej wojny cenowej w dół.
      • sarawi płacąc z kurs 950 dostajesz instruktora za 10zl 03.01.11, 20:37
        hm, duze, renomowane szkoly sie utrzymaja. Te malutkie, jednoosobowe zwykle, ktore zanizaja ceny, prawdopodobnie tez. Dlaczego? A dlatego, ze wlascicielami takich szkolek sa zwykle osoby, ktore na codzien maja inne zrodlo dochodow, czyli stala prace, a OSK jest dla nich tylko milym dodatkiem, wiec nie sa specjalnie uzaleznieni od swojej dzialalnosci. Takie jest moje zdanie.
        • Gość: gość Re: płacąc z kurs 950 dostajesz instruktora za 10 IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.11, 20:52
          Jak już to właśnie te małe się utrzymają.A najgorsze Sarawi że często tak właśnie jest: ta PRACA JEST DODATKIEM.Czyli emeryturka wpada co miesiąc,przykładać się nie trzeba,bo da się niższą cenę i jeleń się zawsze znajdzie i jakoś to będzie.A jak miesiąc czy dwa kursantów nie będzie to też się przeżyje.A duża szkoła to większe koszty utrzymania.Więcej aut na utrzymaniu,więcej pracowników(właśnie często nieuczciwych),często większa reklama.
          • sarawi płacąc z kurs 950 dostajesz instruktora za 10zl 03.01.11, 21:06
            I kolo sie zamyka ...
            Czyz nie prostszym schematem byloby: zadowolony kursant-zadowolony instruktor-zadowolony wlasciciel OSK, a wszystko dzieki temu, ze cena kursu bylaby wyzsza o 200-300 zl ... chociaz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja