Gość: anda
IP: *.zb.lnet.pl
25.01.11, 12:23
Napiszcie mi z jakimi umiejętnościami poszliście na egzamin. Wiemy już, że niektóre szkoły wysyłają kursantów na egzamin już po wyjeżdżonych 30-stu godzinach a inne wręcz przeciwnie- kilkakrotnie każą powtarzać egzamin wewnętrzny i dokupywać godziny do skutku.
Ciekawa jestem jak było u Was, czy po 30-stu godzinach spokojnie poszliście na ten egzamin i zdaliście bez problemu, czy może podchodziliście kilka razy cały czas mając jakieś niedociągnięcia? Podchodziliście do egzaminu jak już nie robiliście żadnych błędów na drodze, czy może liczyliście na łut szczęścia?
No i oczywiście jak to się przełożyło na wynik tego specyficznego egzaminu?
Ja jestem jeszcze przed egzaminem i szczerze mówiąc zwlekam z wyznaczeniem terminu...