Badania Psychotechniczne

03.02.11, 12:13
Badania Psychotechniczne jakiś czas temu zmieniły (?) nazwę na >>>
"Badania Psychologiczne Kierowców - Transportu" (czy jakoś tak).

Z uwagi na to, że coraz większa grupa osób MUSI przejść takowe badania, to nowe Pracownie Psychologiczne pojawiają się jak grzyby po deszczu.

Co najciekawsze, to chiiiba spora grupa pracujących tam "psychologów"
chce być lepsza od tego co Ustawa przewiduje :-)

Miałem przyjemność zaliczyć owe "badania" (jako okresowe) w grudniu 2010.......
Szzzzzpecjalistka dała Mi wszelkie możliwe testy (i inne bajery) do "przetestowania"......

Po dwóch godzinach "maglowania" stwierdziła - Widzę z wyników .... ,
że kwalifikuje się Pan do pracy na następne pięć lat......

I zaczęła ideologiczne wywody jaki to ja spokojny itd.

W odpowiedzi (z uśmiechem) powiedziałem - Eeeetam . Lata praktyki !
Już nie jeden usiłował zrobić ze mnie idiotę :-)

"Panienkę" ździebełko "zamurowało" ...... Nie wiedziała co dalej ma powiedzieć......


--------------------------

Wczoraj dowiedziałem się, że dwóch Ukraińców (z firmy dla której pracuje) było na "badaniach" u tej samej "szzzzpecjalistki".......
Orzeczenie - "Niezdolny" do wykonywania........

Stwierdzili, że "czepiała się" , że nie potrafią zrozumieć podstawowych pytań w TESTACH, oraz nie wykonują Jej poleceń.....
(nie byłem świadkiem tegoż "badania", to nie wiem jaka jest "prawdziwa prawda")
Ludzie ci posiadają Kartę Stałego Pobytu i Prawo Jazdy wydane w Polsce, ale to nie oznacza, że muszą wszystko rozumieć w piśmie i mowie po polsku !

Jeden z nich poszedł następnego dnia do innej Przychodni
i zaliczył "badania" pozytywnie !!!
(oczywiście musiał zapłacić drugi raz - tym razem z własnej kieszeni)


I tu nasuwa się pytanie.
Czy podobnie do konkurencji pomiędzy OSK pojawiła się nowa dziedzina
do spraw WYCIĄGANIA PIENIĘDZY ?

Oj chiiiba CBA (i te inne służby) będą musiały uruchomić
nową komórkę kontrolną :-)

ps
Usiłuje znaleść w necie załącznik do Dz.U. o badaniach "psychologicznych", który stawia konkretne warunki wyniku pozytywnego/negatywnego takowych badań.....
Jeżeli ktoś z Was zna konkretny link do takowego, to Proszę o podpowiedź.

Każdy zawód ma jakieś reguły, zasady itd. ,
ale ta konkretna pani "psycholog" chyba ździebełko przegięła.
Pełna wersja