czy mozna cofac na jezdni(egzamin)

IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 12:17
mam taki dylemat - załozmy, ze zatrzymalam się przed swiatlami za wczesnie, tzn, do lini zatrzymania ma ok. 5 metrow.. czy moge na egzaminie szybko "poprawic" to po uprzednim zatrzymaniu i wrzuceniu na luz znow dac jedynke i 'ruszyc jeszcze troche' pod linie zatrzyamnia czy juz cierpiec i czekac az sie zapali zielone i liczyc na to ze jakos zdaze:)?

i odwrotna sytuacja- zatrzymalam sie za daleko tzn. za linia zatrzymania, czy moge cofnac jesli on mi nic nie mowi?(pod warunkiem ze nie ma za mna samochodow) i zalozmy przejechalam swiatla swiatla sa za mna i nie widze ich a nie ma na skrzyowaniu zadnych samochodow --czy cofac? cyz juz lepiej stac tak jak stoje:)??
    • Gość: krystynka Re: czy mozna cofac na jezdni(egzamin) IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 13:46
      jak sadzicie:)
    • Gość: wasz eg. Re: czy mozna cofac na jezdni(egzamin) IP: *.toya.net.pl 26.02.11, 19:02
      masz dojechać. Cofać nie, jeżeli nie blokujesz skrzyzowania
      • Gość: x Re: czy mozna cofac na jezdni(egzamin) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.11, 19:07
        moglbys wyjasnic?
      • Gość: krystynka Re: czy mozna cofac na jezdni(egzamin) IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 19:31
        hmmmmm dziękuję. ale jeśli nie widzę już sygnalizatora, a za mną przypuścmy nie stoją żadne samochody?? i jestem na egzaminie??co zrobić w takiej sytuacji?? jak sądzisz>??
        • Gość: ja Re: czy mozna cofac na jezdni(egzamin) IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 19:37
          se cofnij
    • koala801 Re: czy mozna cofac na jezdni(egzamin) 27.02.11, 10:52
      Ja na egzaminie cofnełam na światłach zobaczywszy, że nic za mną nie stoi ani się nie zbliża.
      Boże, jak ten egzaminator się na mnie wydarł, zarzucając, że się nie upewniłam co się dzieje za mną. Darł się zresztą na mnie przez cały egzamin, po czym zaliczył mi i zdałam. Nie było to nigdzie zanotowane jako błąd, więc chyba można cofnąć, tylko niech widzi, że się upewniasz, ze wszystko ok. Ja łypnęłam okiem w lusterko, a on tego nie widział i chyba dlatego tak się darł. A może chciał mnie z równowagi wyprowadzić.
      • Gość: krystynka Re: czy mozna cofac na jezdni(egzamin) IP: 213.195.158.* 27.02.11, 16:02
        dziękuję koala:)

        PS: Twoja "stopka" jest genialna:D
Pełna wersja