Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanych

IP: 213.195.158.* 27.02.11, 16:06
słuchajcie muszę zaspokoić swoją ciekawość:) Otoż w moim Mordzie jest tak,
że po przyjściu na egzamin dostajemy listę do podpisania )przypuścmy ok. 8-miu osób zapisanych alfabetycznie) i potem nas wyczytują... ale nie po kolei! Tzn. nie w kolejności alfabeycznej często. POnadto - moja koleżanka już 4 razy miała pod rząd z tym samym egzaminatorem i również nie poszła "w kolejności". Stąd moje pytanie- czy każdy egzaminator ma przyporządkowaną osobę, czy możecie się tak nieofcijalnie dogadać między sobą kto kogo weźmie;) Po prostu chciałabym to wiedzieć:)

Pozdrawiam:)
    • sarawi Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanych 27.02.11, 20:35
      Nikt sie z nikim nie dogaduje.
      To komputer losuje.
      Poza tym, kolejnosc alfabetyczna nie ma tu zadnego znaczenia. I tak jest - chyba? - w kazdym osrodku egzaminowania. Godzina, o ktorej powinna zdawac egzamin dana osoba zazwyczaj tez nie jest ta sama, czesto egzaminy sa opoznione, czasami nawet grubo ponad godzine.
      • moczyrek Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc 27.02.11, 23:23
        w jaki sposób komputer ma losowac? moim zdaniem to niedorzeczne.

        załóżmy, że jest taka sytuacja:

        Pan egzaminator X wylosował do egzaminowania Panią A.
        Pan Y wylosował Panią B i C.

        Okazało się, że Pani A nie pojechała po łuku, więc Pan egzaminator X szybko wrócił z placu manewrowego. W tym czasie pan Y wziął już na egzamin Panią B, z którą jeździ po mieście. Pan egzaminator X oblał Panią A na łuku zatem nie ma już co robić i jest wolny:) W związku z tym Pani C ma czekać godzinę aż łaskawie Pan Y, który ją wylosował powróci?

        moim zdaniem to, kto kogo bierze jest na dogadanie się. Moja koleżanka dziwnym trafem miała egzamin 4 razy z tym samym Panem, pomimo tego, że egzaminatorów w tym ośrodku było co najmniej 8-miu.

        proszę o odpowiedź, zależy mi na tym, żeby to wiedzieć. Wypwiedzcie się jak to jest u Was
        • sarawi Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc 28.02.11, 00:17
          I myslisz, ze Pan Egzaminator za kazdym razem pamietal, ze Twoja kolezanka to wlasnie TA dziewczyna i za kazdym razem kiedy ZNOW widzial jej imie i nazwisko, specjalnie sobie ja bral ?! I pamieta kazda jedna osobe, ktora egzaminuje ??? nooo, chyba, ze czyms sie wslawila, albo sie w niej zakochal i specjalnie zapamietal. Nooo prosze Cie, zastanow sie. Oni maja setki osob kazdego tygodnia, to niedorzeczne co piszesz i przypuszczasz.
          Nie wiem jak dokladnie dziala system losowania osob i przydzielania ich do konkretnego egzaminatora, ale jestem pewna, ze nikt sobie nie wybiera i nikt sie z nikim nie dogaduje.
          A wlasciwie po co Ci ta informacja? Pewnie przypuszczasz, ze egzaminator robi to specjalnie, uwzial sie na niej, celowo ja wybiera, zeby oblac, tak? dobre, dobre ... :)))
          • Gość: krystynka Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc IP: 213.195.158.* 28.02.11, 00:53
            skoro nie wiesz to nie pisz. Pytanie kierowałam do osób, które są poinformowane.
            • Gość: gosc Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 03:18
              Tak się składa, że Sarawi bardzo dobrze opisała zasady przydziału w Małopolsce, to jest losowanie. A czy tak jest w innych województwach? niekoniecznie
              • Gość: ona Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 07:15
                Krystynka,ty naucz się jeździć,bo pytasz i pytasz i pewnie dalej nic nie wiesz i nie umiesz.
                • Gość: tsa5 Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.11, 10:02
                  systemy losowań mogą być różne. Najczęściej jest tak, że egz. losuje jedną osobę i dopóki nie wpisze jej wyniku egzaminu nie może wylosować kolejnej osoby.
                  • Gość: tsa5 Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.11, 10:06
                    ...a los czasami płata figle i faktycznie można kilkakrotnie trafić na tego samego egzaminatora. Dla jednych dobrze, dla innych nie. Częściej nie dobrze, gdyż poprzednie egzaminy musiały być ocenione negatywnie. Wiadomo też, że egzaminator jest "cacy", dopiero jak daje pozytywny wynik.
                  • Gość: krystynka Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc IP: 213.195.158.* 28.02.11, 13:38
                    dziękuję tsa5 :)
                  • Gość: wasz eg. Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc IP: 212.191.200.* 03.03.11, 15:16
                    już są wpólne dla wszystkich wordów (kolega z łodzi)
                • w357 jedno ALE ! 03.03.11, 19:26
                  Gość portalu: ona napisał(a):
                  > Krystynka,ty naucz się jeździć,bo pytasz i pytasz i pewnie dalej nic nie wiesz
                  > i nie umiesz.

                  Jedno ALE !
                  Najpierw musi ukończyć "odpowiedni" wiek !
            • sarawi Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc 28.02.11, 11:08
              Skoro moja odpowiedz Cie nie satysfakcjonuje, zadzwon do WORDu i zapytaj w jaki sposob DOKLADNIE przeprowadzane jest komputerowe losowanie osob egzaminujacych, albo - zasugeruj kolezance, zeby jednak pocwiczyla troche przed nastepnym egzaminem, zamiast wymyslac chore teorie.
              • permanentne_7_niebo Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc 01.03.11, 12:37
                Haha! Saravi, ty niepoinformowane stworzenie, nie bulwersuj się - wszak od dawna wiadomo, że KURSANT wie najlepiej ;D
                Przecież przed wyczytaniem każdej osoby leci tekst: w wyniku komputerowego losowania EGZAMINOWANEGO do EGZAMINATORA. Jest wolny egzaminator? Losuje się do niego egzaminowanego. Cała sztuka.
                • permanentne_7_niebo Re: Do egzaminatorów/instruktorów/poinformowanyc 01.03.11, 12:44
                  Następny rzut debili na forum, którzy WIEDZĄ LEPIEJ ;D
                  Przepraszam, musiałam. Jak mi ktoś pisze, że to niedorzeczne, że komputer losuje, podczas, gdy komputer losuje, to mi ręce opadają z szelestem. To jak dostać papier o odbyciu szkolenia i mantykować nad nim, czy na pewno tak, bo moooooooim zdaaaaaniem.. Tyle, że co wolno Ministrowi Transportu to nie Tobie, smrodzie i nikt się ciebie nie pyta, co Twoim zdaniem ;D Ja nawet słyszałam o przypadku tatuśka, który POPRAWIŁ zaświadczenie, bo uważał, że cośtam... rzecz jasna synalek potem wędrował po duplikat ;D Więc czasem należy po prostu przyjąć wiedzę i nie mantykować.
    • Gość: smok ciekawe IP: *.centertel.pl 03.03.11, 20:32
      Ciekawe skąd się biorą afery jak uważacie że jest tak pięknie ?

      A komputerowo wyciągnąć odpowiednie dane jak to działa to żaden problem w dzisiejszych czasach.
      • sarawi otoz to ... ciekawe 03.03.11, 22:10
        Tak, na pewno Pan Egzaminator siedzial pol dnia przed komputerem i usilowal sie wlamac do systemu, zeby koniecznie za kazdym razem egzaminowac ta sama osobe. Bozeee, ludzie, co Wy za bzdury wypisujecie ... uwielbiam ten tekst "egzaminator sie na mnie uwzial" ... ale nikt nie pomysli, ze moze po prostu nie potrafi jezdzic? he? ot, i cala filozofia.
Pełna wersja