Jakie będą nowe testy na prawo jazdy?

27.04.11, 13:32

W styczniu Sejm uchwalił ustawę o kierujących, ale wokół niej dyskusję trwają od kilku lat. Podobnie od dawna wiemy, iż aktualnie obowiązujące testy na prawo jazdy tzw. testy wielokrotnego wyboru zastąpią zupełnie inne. Jak ocenia Tadeusz Kondrusiewicz, dyrektor WORD w Bydgoszczy: obecnie mamy do czynienia z grą słów, natomiast od przyszłego roku będą to pytania jednorazowego wyboru. Statyczne obrazki i zdjęcia zastąpi komputerowa animacja. Ma to wyuczyć u przyszłych kierowców, szybsze reakcje na drodze. Kursanci będą musieli wybrać jedną odpowiedź (tak lub nie), nie będą mogli poprawić odpowiedzi na wcześniejsze pytanie. Na ekranie będą się pojawiać - jedno po drugim - pytania. I co najważniejsze - odpowiedzi będzie trzeba udzielić natychmiast. Po przekroczeniu czasu na odpowiedź (prawdopodobnie kilkanaście sekund) komputer wyświetli kolejne pytanie. - Teraz egzaminowany ma 25 minut, by przeanalizować, która odpowiedź jest prawidłowa i jak się w danej sytuacji zachować. A na drodze decyzję trzeba podjąć w kilka sekund – tłumaczy na lamach dziennika “Rzeczpospolita” potrzebę zmian Tomasz Matuszewski z warszawskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Jest jeszcze druga zasadnicza zmiana - czyli zupełnie nowy zestaw pytań. Zamiast dzisiejszych 400 ma ich być ok. 3000. Tu pojawia się kolejna wątpliwość. Dziennikarze “Nowin. 24” zapytali o ten zakres zmian Jerzego Moskwę, egzaminatora nadzorującego w WORD Rzeszów - Czy to nie za dużo? - A dlaczego? Wszystkie będą oparte na tych samych przepisach ruchu drogowego. Dlatego, jeśli ktoś się ich nauczy, nie powinien mieć problemu z udzieleniem prawidłowej odpowiedzi. Zapewne trudniej będzie nauczyć się odpowiedzi na pamięć, a przede wszystkim ściągać. A niestety, takie przypadki ciągle się zdarzają. Na korzyść przyszłych kierowców z pewnością będzie działać nowy system odpowiedzi. Teraz na każde pytanie mamy do wyboru trzy i poprawne mogą być nawet wszystkie. Po zmianach pytania będą zamknięte, co ogranicza możliwość odpowiedzi do zaznaczenia opcji TAK, lub NIE.

I rzecz najważniejsza - podstawą nowych testów będą obowiązujące przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym (podobnie jak dzisiaj), jednak ten skrócony czas odpowiedzi na pytanie wymusi głębszą ich znajomość. I taka zmiana - z całą pewnością - zaowocuje poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jerzy Moskwa, wypowiadając się co do zasady skróconego czasu odpowiedzi, widzianego przez wielu instruktorów jako zmiana niekorzystna, powiedział: - Powtórzę jeszcze raz, jeśli ktoś nauczy się przepisów, wystarczy mu na odpowiedź kilkanaście sekund. To logiczne, bo na drodze decyzję trzeba podejmować sprawnie. A w tej chwili zdarza się, że egzaminowany zatrzymuje się przy pytaniu, wstaje, obraca monitor i analizuje skrzyżowanie z każdej strony. Jeśli będzie musiał odpowiedzieć na pytanie szybko, patrząc na skrzyżowanie na monitorze z perspektywy kierowcy, nauczy się szybkiego reagowania na sytuację na drodze. – Dzisiejsze testy się już zużyły – przekonuje “Rzeczpospolitą" Tomasz Matuszewski. Aktualnie zdawalność egzaminu teoretycznego jest prawie 100%. Tadeusz Kondrusiewicz zwraca uwagę na fakt, że obecnie kursanci uczą się testów na pamięć. - Zdawalność jest niemal stuprocentowa - podkreśla. - Ale wykucie teorii znajduje potem swoje odbicie w praktyce, którą zalicza tylko 30 procent osób. Dzieję się tak dlatego, że egzaminowani opanowują pytania, zamiast zasady ruchu drogowego. Jak być może - powiedział Zbigniew Wiczkowski, dyrektor WORD w Słupsku: Teorie będzie zdawać 30 procent za pierwszym razem. Jednak, ci którzy przejdą pozytywnie przez testy, nie będą mieli problemów z egzaminem praktycznym.

Szczegóły poznamy po opublikowaniu właściwego rozporządzenia wykonawczego nad, którym pracuje Ministerstwo Infrastruktury (etap konsultacji wewnątrzresortowych). Ich obowiązywanie zgodne z datą obowiązywania zapisów ustawy o kierujących pojazdami tj. od lutego 2012 roku.

www.grupaimage.com.pl/?s=prd&i=informacja&id=18761&komentarz=18761#comm18761
    • dodekaheton.pentagonalny Re: Jakie będą nowe testy na prawo jazdy? 27.04.11, 13:40
      Pytanie: Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad nowymi zasadami egzaminu teoretycznego na prawo jazdy. Przepisy mają wejść w życie już przyszłym roku. Dotychczas egzamin teoretyczny polegał w praktyce na wkuwaniu testów. Kto wyuczył się zestawu odpowiedzi na pamięć ten zdawał. I po co to zmieniać?
      Odpowiedź: Egzamin teoretyczny w obecnej postaci jest bezsensowny. Zamiast uczyć myślenia, odbywa się na zasadzie zakuj testy, zdaj i zapomnij. To nieszczęście, bo po co uczyć się kodeksu ruchu drogowego skoro wystarczy ściągnąć z internetu nie zmieniane od wielu lat testy i je zapamiętać. Przecież nie raz mieliśmy tu przypadki, że na testach ludzie po pierwszym pytaniu praktycznie nie patrzyli na pozostałe, tylko "lecieli" według wyuczonego schematu odpowiedzi, który mieli w głowie. Dziwię się, że dopiero teraz chce się wprowadzić zmiany. Dobrze jednak, że będą, bo to będzie rewolucja.
      Pytanie: Na czym rewolucja będzie polegać?
      Odpowiedź: Testy mają odpowiadać warunkom, jakie są na drodze. Na ulicy nie da się przecież cofnąć sytuacji w której popełniło się błąd, podobnie będzie w testach. Na pytanie będzie można odpowiedzieć tylko raz i nie będzie już można do tego później wrócić i poprawić. Na pewno będzie więcej wizualizacji, nie wykluczone, że poszczególne pytania będą ilustrować filmy, wszystko po to, by uczestnik testu bardziej wczuł się w sytuację. Bardzo ważną zmianą będzie to, że pytania do testu będą wybierane z większej puli niż dotychczas i nie będą, tak jak w tej chwili, ogólnodostępne.
      Pytanie: Czyli nie da się ich, tak jak teraz, nauczyć na pamięć?
      Odpowiedź: Nie, żeby zdać egzamin trzeba będzie opanować przepisy ruchu drogowego. Tylko to zagwarantuje sukces. Pytania będą często wymieniane, pozwoli na to obszerna baza danych. Egzaminowany, będzie miał mniej czasu niż do tej pory na dokonanie wyboru spośród odpowiedzi. Spodziewam się, że będzie to kilkadziesiąt sekund, może minuta. To wystarczy, bo z egzaminu znikną bliskoznaczne odpowiedzi, różniące się od siebie jedynie drobnymi szczegółami, nad którymi trzeba było tracić czas. Po zmianach, tylko jedna odpowiedź będzie oczywista i prawidłowa.
      Pytanie: Czy nowy egzamin będzie trudniej zdać niż obecny?
      Odpowiedź: Nie sądzę. Już samo zrozumienie pytania będzie prostsze. Prawdą jest natomiast to, że żeby zdać, będzie trzeba znać przepisy.

      Odpowiedzi udzielił: Andrzej Szóstek, dyrektor WORD w Olsztynie

      Pytania zadawał: Mariusz Jaźwiński
    • Gość: gość Re: Jakie będą nowe testy na prawo jazdy? IP: *.devs.futuro.pl 27.04.11, 22:18
      Pożyjemy,zobaczymy:)jak znam życie i nasz kraj,jak zwykle zamiast wziąć się za edukację ludzi,porządne szkolenie,będziemy tworzyć nowe testy,super ośrodki,kursy przez internet, które zapewne nie wniosą niczego nowego do bezpieczeństwa na naszych drogach.
Pełna wersja