manewry na Corsie...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 16:28
Każdy egzaminator w jakiś inny sposób tłumaczy jak zaparkować aby się udało.
Najlepiej wjeżdżać podobno na wyczucie ale co zrobić gdy w ciągu kursu z 20
godz. jazdy tego wyczucia się nie załapie? Mój instruktor tłumaczy mi np. że
jeśli dany słupek znajdzie się np. na połowie lusterka to pół obrotu w lewo
czy w prawo, jak na zagłówku to pełny obrót itp./zależnie oczywiście od
manewru/. Czy macie jakiś sprawdzony sposób i w miarę prosty do wykonania
wjazdu prostopadłego tyłem, przodem i wykonania wjazdu do parkowania
równoległego??? Bardzo proszę o podpowiedzi przy założeniu że słupki są
numerowane w następującej kolejności przy wjeżdzie prostopadłym i skośnym /to
gorzej mi było narysować ale wiadomo o co chodzi ;-)/ i równoległym /tylko tu
oczywiście stanowisko szersze i płytsze ;-)/
I I
I I
I Wóz I
I Wóz I
I Wóz I
I tył 1------------------2
I ==> I
I I
I ==> I
I przód 4------------------3
I Wóz I
I Wóz I
I Wóz I

Może dzięki temu znajdę jakiś prostrzy sposób jak wjechać... Pozdrawiam.
    • Gość: bzyk Re: manewry na Corsie... IP: *.chello.pl 26.05.04, 16:41
      mogła bym ci wytłumaczyć ale co do tego rysunku to niebardzo łapie o co biega,
      a pozatym lepiej ci wyjaśni ktoś na forum niż instruktor pokazujący wszystko
      palcem???niesądze! ja myślę ze powinnaś się się dopytac instruktora a jeśli ci
      żle tłumaczy to go zmień POzdrawiam
    • Gość: `1234 koperta IP: 6.1.* / *.endemol-neovision.pl 27.05.04, 19:38
      koperta-stajesz na pasie do łuku- jak w tej małej bocznej szybce z tyłu pokaze
      ci sie pachołek ten który jest najbliżej tyłu samochodu to krecisz na maksa w
      prawo-potem patrzysz w lusterko wew. i kiedy pacchołek który jest po skosie
      pokaże ci sie w połowie tego lusterka czyli na srodkowym zgłówku tylnej kanapy
      to prostujesz koła-teraz patrzysz w lewe lusterko i kiedy tylnie koło ledwo
      najedzie na przerywana od miejsca parkingowego to dokrecasz na maksa w lewo i
      tak trzymasz dopóki samochód nie bedzie równolegle do stanowiska-wydaje mi sie
      ze lepiej wyprostowac koła bo jak bedziesz za blisko lewej str. stanowiska i
      bedziesz miec pecha to przednie prawe koło moze byc na lini ale to tylko moja
      opinia-wytłumaczyłam jak umiałam -mnie wychodziło zawsze-nastepne manewry
      wkrótce
      • Gość: osk Re: koperta IP: *.chello.pl 29.05.04, 22:31
        Z prawej strony w stanowisku jest krawężnik /nie grozi najechanie/,reszta opisu
        b.ok.
        • Gość: `1234 Re: koperta IP: 6.1.* / *.endemol-neovision.pl 31.05.04, 13:57
          nie chodziło mi o prawe bo to każdy wie że tam jest krawężnik tylko o lewe
          koło przednie - pomyłka wynikła z pośpiechu
          Pozdrawiam
      • Gość: dora Re: koperta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.04, 13:57
        Bardzo dzięki za podpowiedź wypróbuję napewno!!! Z pierwszym pachołkiem to
        robię tak samo, a później mam oglądać się do tyłu aż ten "najgłębiej położony"
        znajdzie się przy tylnim zagłówku za kierowcą /wtedy mam prostować koła i tu
        się gubię patrząc w tył za siebie/ a później gdy już widzę że nie zaczepię tego
        pierwszego z przodu maską mam dokręcić kierownicę na maksa... i albo wjadę albo
        nie ;-( Tego sposobu nie polecam, bo zanim się odwrócę do przodu i wyprostuje
        koła to samochód najczęściej za daleko już wjechał...
        Faktycznie... może łatwiej będzie z tym lusterkiem u góry i linią przerywaną...
        I o taki opis mi chodziło... Dobrze, że ktoś mnie zrozumiał bo "rysunek" po
        publikacji się "zlał" w całość i zniekształcił się ;-(

        Bardzo dziękuję i pozdrawiam! Zdanych egzaminów życzę!
    • Gość: `1234 prostopadłe przodem IP: 6.1.* / *.endemol-neovision.pl 31.05.04, 13:55
      ustawiasz sie lewą str. samochodu do ciągłej-tej, która jest najbardziej na zew.
      Wjazd z korekta. Wlączasz prawy migacz. Gdy najblizszy pachołek pokaże ci sie w
      połowie przedniej bocznej szyby to kręcisz na maksa w prawo i najeżdzasz na
      lewy pachołek od wjazdu, gdy zobaczysz że swiatło kierunkowskazu odbija sie na
      pachołku -zatrzymujesz się dajesz lewy migacz, wsteczny i odkrecasz na maksa w
      w lewo-uważaj zeby nie przejechac ciągłej z tyłu -obserwuj w lewym lusterku.
      następnie znówprawy migacz i krecąc odpowiednio w prawo wjezdzasz w stanowisko-
      pamietaj o sprostowaniu kół.
      Wyjazd:Włącz prawy migacz, wsteczny, gdy tylnie koło wjedzie na linie
      ograniczająca stanowisko kręcisz 1 obrót w prawo -wyjezdzasz dalej gdy prawy
      pachołek (ten co był z tyłu samochodu )bedzie gdzies tak na wysokosci 1/4
      wycieraczki przedniej to dokrecasz na maksa w prawo - uważaj żeby nie najechsć
      na ciągła z tyłu, jeżeli się boisz że sie nie zmieścisz to 1 i podjedz do
      przodu to też jest zakończenie manewru.
      Wjazd bez korekty: Ustawienie tak samo tyle że zaczynasz krecić w prawo jak
      pierwszy pachołek będzie w połowie przwego lusterka, gdy przód samochodu
      znajdzie się w stanowisku to musisz lekko odkrecic w lewo tak żeby znależć się
      w miarę możliwości posrodku stanowiska, a następnie znów dokręcasz w prawo i
      przy końcu prostujesz koła.Wyjazd tak samo jak poprzednio.
      • Gość: dora Re: prostopadłe przodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 08:24
        a ja myślałam że wjazd bez korekty nie jest możliwy! mi się nigdy nie udało ale
        fakt: zaczynałam kręcić gdy pachołek był juz na szybie a nie na lusterku... ;-)
        • Gość: `1234 Re: prostopadłe przodem IP: 6.1.* / *.endemol-neovision.pl 01.06.04, 11:27
          jest jak najbardziej możliwe w końcu na ulicy nie bedzie czasu ani mozliwości
          na korekte-ja dokonałam tego przez przypadek jak sie kiedys zagapiłam na placu
          manewrowym i zaczełam skrecac jak do skośnego po tym przy pomocy instr.
          wjechałam na raz
    • Gość: `1234 Prostopadłe tyłem IP: 6.1.* / *.endemol-neovision.pl 01.06.04, 12:18
      To ostatni manewr, o który prosiłaś. Ustawiasz się tak, żeby pod samochodem
      znajdowały sie 2 linie-z prawej str.(mniej wiecej tak pod fotelem pasażera)lewa
      linia od łuku, a z lewej ta ograniczająca od parkowania skośnego.
      Wrzucasz wsteczny, prawy kierunek-gdy w bocznej tylnej szybie (nie w tym
      trójkąciku, ale w całosci)pokaże się pachołek ten najbliżej tyłu samochodu to
      kręcisz na maksa w prawo, teraz w prawym lusterku obserwujesz czy sie zmieścisz
      w stanowisku, jeżeli boisz się że zahaczysz lusterkiem to odkręć troszkę w
      lewo, ale jak tylnie koło minie linie ograniczająca stanowisko to dokręć znów w
      prawo, teraz w lewym lusterku obserwuj czy uda ci sie wjechać.
      Wyjazd: Jedynka, prawy kierunek-gdy podczas wyjazdu prawy pachołek
      ograniczający pokaże się w połowie przedniej bocznej szybie to krecisz na maksa
      w prawo i wyjeżdżasz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja