gaśnięcie samochodu egzamin

IP: *.ae.krakow.pl 22.06.04, 12:01
Witam!
Mma pytanie ile razy może na zgzaminie praktycznym na placu zgasnąć samochód?
Mam teraz drugi termin, za pierwszym razem zgasł mi dwa razy (chyba z nerwów,
bo na łuku który robiłam z zamknietymi oczami prawie, iw dodatku na
wstecznym!), a mojej koleżance zgasł trzy razy na każdym manewrze i pojechała
na miasto. Zaznaczam, że chhodzi o Kraków, a tu jest prawdopodobnie
najgorzej. Czy jest to jakoś określone prawnie, w ustawie lub regulaminie?
    • indiaaa Re: gaśnięcie samochodu egzamin 22.06.04, 12:15
      na placu manewrowym nie zgasł mi wogóle a jednej dziewczynie która ze mną
      zdawała zgasło z chyba 10 i nic jej nie powiedział (zaznaczam że miałyśmy
      zajebistego egzaminatora na placu manewrowym), na miasto pojechałam z innym z
      gorszym hehe zgasło mi raz nic mi nie powiedział a jak juz zdałam to się go
      zapytałamile razy może samochód zgasnąć a on do mnie że dla niego może kilka
      jeśli tylko zdający odpowiednio umie szybko zareagować:)
    • Gość: kasia3 Re: gaśnięcie samochodu egzamin IP: *.kuso.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 23.06.04, 23:11
      ten sam problem mialam (ezgaminu jeszcze nie zdalam :(. Na luku wogole nie
      moze zgasnac - bratu zgasl i powtarzal. Ale na innych - na pewno jeden raz moze
      zgasnac - reszta zalezy od egzaminatora. Mi gasl , i gasl - a egzaminator nic -
      za to ja bylam tak zdenerwowana - ze w koncu wjechalam w slupek. Na miescie
      moze gasnac - byle szybko uruchomic na nowo - tak powiedzial kolezance
      egzaminator , i chlopak ktory jako jedyny z 10 osobowej grupy zdal miasto -
      powiedzial ze mu z nerwow az 6 razy zgasl - a egzaminator zartowal i liczyl
      ktory to raz. Swoja droga ciekawe - ze na egzaminie zawsze gasna - a normalnie -
      nie. Jezdzilam i wlasnym samochodem i dwoma na roznych placykach i bylo ok.a
      na egzaminie horror.To samo brat . Dziwne !!!!Myslalam ze to tylko w naszym
      miescie tak jest hihihi
      • Gość: krodii Re: gaśnięcie samochodu egzamin IP: *.malnet.pl 24.06.04, 13:06
        mnie zgasł dzisiaj dwa razy i to było podstawą dla egzaminatora żeby mnie
        oblać!!Jednak powiedział mi że mam się z czego cieszyć bo jeżdże dobrze,
        dynamicznie , radze sobie w ruchu miejskim! Ale dzisiaj nie zaliczyłam powtórka
        z rozrywki 23 lipca!!!
    • Gość: Pcheła Re: gaśnięcie samochodu egzamin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.04, 16:08
      Dziwne... mi egzaminator powiedzial ze moge miec tylko dwa błedy w czasie
      całego egzaminu... zgasł mi nie na manewrze, tylko jak jechałam do tyłu
      ustawiając sie na zawacanie, bo czekałam jak inna osoba je zrobi, i mi
      powiedział ze to już jeden błąd, za drugim wysiadam :( Dziwne, jak wam moze
      gasnąć pare razy ... hm.... nie wiem czemu, ale ten debil nie pozwolił mi
      lusterek ustawiac :| czy to jest normalne ?
      • Gość: galwa Re: gaśnięcie samochodu egzamin IP: *.acn.pl 05.07.04, 20:42
        to jest NIENORMALNE....i jest to zlamanie przepisów....jednym z twoich zadań w
        trakcie egzaminu na prawo jazdy jest "przygotowanie samochodu do jazdy".....
        jak mozna jeździc bez ustawienia lusterek?? cholera wie kto przed chwila
        jechal... i jak sobie lusterka ustawil.... sądwie opcje.... albo gośc aprawde
        jest skretyniałym dizadem i nie nadaje sie na egzaminatora.... albo chciał cię
        podpuscic.... a to sie zdarza.... (mówią żeby czlowiek coś zrobil/czegoś nei
        robil i oczekują na reakcję.....)

        a odnośnie gaśnięcia....ZAWSZE jak wsiadam do samochodu ktorym nigdy w zyciu
        jeszcze nei jechalem to na początku mi gaśnie conajmniej raz.....na światłach
        zwykle....heh... na egzaminie trafilem lanos i na lanosie sie uczylem wiec nei
        bylo problemu :) co wiecej na egzaminie bylem bardizej wyluzowany niz podczas
        kursow..... :)
    • Gość: ja Re: gaśnięcie samochodu egzamin IP: *.kopernik.silesianet.pl 04.07.04, 02:13
      teoretycznie nie moze ci zgasnac - tak jabys niezaliczyla elementu - masz 2ga
      probe, ale niekiedy egzaminaror przymyka oko z uwagi na stan tech. samochodu
      • Gość: filipj70@wp.pl Re: gaśnięcie samochodu egzamin IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 31.07.04, 19:09
        a mi instruktor w kółko powtarzał, że może max. 2 razy zgasnąć podczas całego
        egzaminu (a więc miasto+placyk)
        • Gość: Arti Re: gaśnięcie samochodu egzamin IP: *.bloknet.org / *.org 31.07.04, 22:51
          Wszystko zależy od interpretacji egzaminatora. Napewno silnik nie może być
          dwukrotnie unieruchomiony podczas jazdy po łuku, wyklucza to zapis mówiący o
          jeździe PŁYNNEJ. Jeżeli zaś chodzi o miasto, to zazwyczaj przy drugim
          unieruchomieniu silnika, egzamin jest "oblany", ponieważ ten sam błąd został
          powtórzony.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja