olsztyn-oblałem

IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 26.08.04, 16:48
jestem bardzo wkurzony, bo dziś oblałem (moje pierwsze podejście). nawet na
mieście nie mogłem się wykazać, bo już zawaliłem manewry-i to w taki głupi
sposób. a egzaminator (stary obleśny dziad w śmierdzącej marynarce z lat 60-
tych) oblewał mnie z takim uśmieszkiem, że miałem ochotę mu przywalić.
Trudno- może za miesiąc będzie lepiej.
    • megan117 Re: olsztyn-oblałem 27.08.04, 19:25
      Cześć! a na czym cię oblał?
      • Gość: filipj70 Re: olsztyn-oblałem IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 28.08.04, 15:27
        na parkowaniu tyłem. a było to tak...
        Po wjechaniu tyłem do garażu kazał mi się wychylić za szybkę i pokazał, że
        krzywo stoję i powiedział, żebym jeszcze raz powtórzył manewr. no to ja
        wyjeżdżam-a auto gaśnie, ruszam drugi raz - auto gaśnie (myślę-co jest?) a
        facet spokojnym tonem mówi:"rusz jeszcze raz". no to ja ruszam a auto znowu
        zgasło. a on z uśmiechem na twarzy poinformował mnie, że oblałem, bo ruszam z
        włączonym hamulcem ręcznym! to był dla mnie szok - bo nie przypominam sobie,
        żebym po wjeździe do garażu zaciągał hamulec.-nigdy tego nie robiłem-bo i po
        co???????? no ale w duchy nie wierzę - ja musiałem włączyć ten ręczny - tylko
        do tej pory nie wiem w którym momencie?
        jak mi drugi raz zgasł samochód sprawdziłem, czy przypadkiem ruszam z jedynki-
        ale wszystko było ok. a przez myśl mi nie przeszło, że jest zaciągnięty ręczny
        hamulec (a czerwonej lampki nie zauważyłem bo akurat kierownica ją zasłaniała)
        Pluję sobie w twarz do tej pory- przez taką głupotę nie zdałem-drugi raz manewr
        na pewno bym dobrze wykonał, bo uważam, że byłem dość dobrze przygotowany do
        egzaminu.
        a tak dopiero za miesiąc poprawka- i tyle kasy w błoto, szkoda.........
        • Gość: filipj70 Re: olsztyn-oblałem IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 27.09.04, 09:29
          hurrrrra! za drugim podejściem zdałem. bardzo się cieszę, kamień spadł mi z
          serca. miałem całkiem fajnego egzaminatora (taki starszy pan).Placyk zaliczył
          aż 8 osobom na 9 zdających (w Olsztynie to można uznać za cud). Śmiać mi się
          chciało, bo inni egzaminatorzy podchodzili do naszego i się pytali z wielkim
          zdziwieniem czemu aż tylu przepuścił?. z tych 8 osób miasto zaliczyło 6.
          • Gość: I Re: olsztyn-oblałem IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 27.09.04, 19:31
            też oblałam w olsztynie - miasto! około 25 proponują następny termin.
            • Gość: Cleo Re: olsztyn-oblałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 22:26
              Filip gratuluję ja zdalam w sobote ale za 8 podejsciem po 2 letniej przerwie w
              Wawie.U nas na 30 zdających 4 zdaje.A z placyku gdzieś tak 8 wyjezdza.
              • Gość: filipj70 Re: olsztyn-oblałem IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 29.09.04, 12:41
                też gratuluję, szkoda, że dopiero za ósmym razem (mój brat też za ósmym), ale
                najważniejsze, że już masz to za sobą. nareszcie można się odstresować i
                zapomnieć o koszmarze egzaminu.
                Szerokiej drogi i gumowych drzew!
                • Gość: filipj70 Re: olsztyn-oblałem IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 02.10.04, 14:55
                  I- a na czym oblałaś dokładnie????????????????
                  • Gość: I Re: olsztyn-oblałem IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 02.10.04, 20:01
                    jA OBLAŁAM NA MIEŚCIE
Inne wątki na temat:
Pełna wersja