ZABRANE prawko - czy można jeździć w Unii?

IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.04, 11:45
Mam kolegę, który ma zakaz prowadzenia pojazdów na 3 lata. Wybiera się do
kraju Unii do pracy. Czy może tam zrobić prawko i jeździć tam, czy ten zakaz
prowadzenia pojazdów dotyczy tylko Polski!

Proszę o odzew, jak ktoś coś wie lub pszypuszcza.
To bardzo ważne.
    • jol2 Re: ZABRANE prawko - czy można jeździć w Unii? 11.10.04, 18:37
      pisze się przypuszcza
    • Gość: granus Re: ZABRANE prawko - czy można jeździć w Unii? IP: *.cable.ubr04.gill.blueyonder.co.uk 11.10.04, 20:50
      moze,tak jest na pewno w anglii,ale uwaga firmy ubezpieczeniowe robia
      cyrki,ogólnie rzecz biorac wedug wykladni prawa/prawo rzymskie/nie powinien
      jezdzic na tym prawie jazdy gdyz zatrzymanie jego powyzej roku automatycznie je
      uniewaznia,wiec nie zaleznie gdzie sie nim posuguje posuguje sie nie waznym
      dokumentem nie majac prawa go okazywac wiec spowoduje wypadek i co lipa.Nie
      jest zbyt bystry.Pozatym o ile wiem powinien to prawko oddac odp
      organowi,pobierajac wtornik popelnil przestepstwo z kk/wyudzenie dokumentu oraz
      233kk/.sadzzac po okresie zakazu jest to wyrok za spowodowanie wypadku w ruchu
      ko owym 156 kk o ile pamietam wiec byy ciezkie obrazenia ciaa lub smierc z winy
      nie umyslnej.Wiec jednak konczac to ze sie jezdzi to tylko ze wzg na nie
      scislosci w obiegu inf.nie powinien jezdzic
      granus
    • Gość: granus Re: ZABRANE prawko - czy można jeździć w Unii? IP: *.cable.ubr04.gill.blueyonder.co.uk 11.10.04, 21:23
      nie mam odp klawiatury ,jest tak to ze sie jezdzi wynika tylko z racji tego ze
      nie ma jeszcze obiegu dokumentacji pomiedzy krajami na razie.Jednak zwaszcza
      przy wypadkach z ofiarami sprawdzaja i to wyjdzie.Wtedy jest przestepca.Pozatym
      musi miec ubezpieczenie a debil zapomnia ze przy wykupie oc za granica pytaja
      czy ma zatrzymane lub mia.Oczywiscie mozna zataic sprzedaja polise ale w raziue
      wypadku jest nie wazna.Oczywiscie jak nic sie nie stanie ok.Ale ...Pozatym
      POLACY maja to do siebie ze kombinuja...glupio.Jka zmoczy dup przesla do kraju
      i jeszcze dostanie wyrok ,bo to prawko napewno powinien oddac w kraju jak ma
      inne to wtornik wiec faszywie zezna 233kk,lub wyludzil dokument znowu kk.Jak
      raz go zlapia to ma przerabane.Za to sie nie siedzi w unii ale przy wypadku
      duzo sie placi.To kwestia kilku miesiecy i beda mogli sprawdzic w kazdym kraju
      czy ma zatrzymane prawko.Pozatym pytanie jest zle sformulowane;powinno
      byc...nie ma uprawnen do kierowania pojazdem ale ma dokument którego nie zda w
      polsce i czy jak go okaze w UE czy sie zorientuja.
      lepiej niech przystapi do egzaminu w UE.Lub niech cwaniaczek jezdzi dalej.
      Troche niech pomysli debilek,latwiej bylo zwrucic sie wprost do wlasciwego
      ministerstwa maja swoja strone odpowiedzieli by mu.Najlepiej sama zrób prawko i
      bedziesz go wozila skoro tak sie toba wysluguje.
      bledy wynikaja ze pisze z czyjegos komputera bez polskiej czcionki nie mam
      czasu na zmiane ustawien.
      • Gość: Magda Sprostowanie pytania o prawko IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.04, 15:33
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

        Troszkę źle zadałam pytanie, już precyzuję:
        Chłopak ten kilka lat temu po piwie kierował. Złapała go policja i zabrała na
        jakiś czas prawko. Potem chłopak ów został złapany na obrzeżach – ma taką pracę
        związaną z samochodami i ich testowaniem. Stara się oczywiście absolutnie nie
        jeździć po uliczkach wszelkiego rodzaju.

        Po upływie niecałych 2 lat na takich obrzeżach jakiś pijak walną w jego
        samochód. Chłopak za jazdę bez prawka dostał 3 miesiące w zawieszeniu.

        A moje pytanie jest takie. Ponieważ ma zakaz prowadzenia na 3 lata, to CZY MOŻE
        POJECHAĆ DO ANGLII I TAM ZROBIĆ PRAWO JAZDY (przed upływem tych 3 lat) i może
        tam jeździć. Czy nawet w Anglii musi czekać 3 lata i dopiero wtedy może
        wyrobić.

        A jeżeli chodzi o ubezpieczenie w Anglii to samochód nie będzie na niego, więc
        nikt chyba nie będzie się pytał o zabrane/niezrobione prawko.

        Dzięki za odzew (a ten chłopak to ani w 1/100 nie ma w sobie nic z cwaniaczka)
        Ja mam prawko i rzeczywiście go często podwożę, a on często mi pomaga w czym
        innym.
        PZDR
        • Gość: Magda Re: Sprostowanie pytania o prawko IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.04, 14:48
          Proszę...
          • paluszek11 Re: Sprostowanie pytania o prawko 20.10.04, 11:35
            pirat drogowy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja