Mam pytanie !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 20:49
Sytuacja z rondem z 6 odnogami: czy instruktor może powiedzieć, że jedziemy
np. 2 (ulica) w lewo ? Ja miałem taką sytuację właśnie, instruktor mi
wytłumaczył, że takie rondo dzielimy na połowy od strony ulicy, którą
jedziemy, i ulice po prawej stronie, to ulice na prawo, a ulice po lewej
stronie, to ulice, przy których mówi się, ze to np. któraś tam w lewo.
Zresztą ogólnie to jakoś głupio brzmi, żeby skręcać w lewo na rondzie, jak
wszystkie ulice mamy z prawej :D Dla mnie to trochę wydaje się bez sensu, bo
kto ma czas, żeby się zastanawiać i liczyć ulice? No chyba, że to tylko mi
się tak wydaje :) A co z rondem, które ma nieparzystą liczbę odnóg i np. nie
ma ulicy na wprost? Która będzie w lewo? Z góry dzięki za odpowiedź.
    • Gość: Arti Re: Mam pytanie !!! IP: *.bloknet.org / *.org 26.12.04, 23:25
      Zasada ruchu na rondzie jest dosyć prosta i dobrze Ci tłumaczył Twój
      instruktor. Poprowadź sobie (umownie) oś symetrii poprzez rondo, a wtedy
      wszystko co będzie po lewej stronie tej osi będzie skrętem w lewo, a wszystko
      po prawej będzie skrętem w prawo. Nie ma znaczenia ile to rondo ma odnóg, są
      tylko 4 możliwości (jak na każdym skrzyżowaniu): skręt w prawo, jazda na
      wprost, skręt w lewo i zawracanie. Precyzyjne określenie zjazdu z ronda ma
      znaczenie dla zajęcia odpowiedniego pasa przed wjazdem na rondo, oraz dla
      odpowiednio wcześniejszej zmiany pasa (z lewego na prawy) na rondzie.
      Pozdrawiam
      • Gość: someone else Re: Mam pytanie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 23:40
        No dobrze, a co z rondem gdzie jest nieparzysta ilość odnóg ?
        Jeżeli nie ma drogi naprzeciwko i nie ma jak poprowadzić właściwego podziału ?
        U mnie mieście jest takie rondo (dróg dochodzących jest 9 (licząc ulice, gdzie
        droga jest przedzielona pasem dla tramwajów) i nie ulicy naprzeciw z żadnej
        strony), dlatego pytam.

        Co do tego, że ważne jest powiedzenie gdzie jechać, zeby odpowiednio zająć pas
        na rondzie, już mnie poinformowano :P O dziwo ...
        • Gość: QQ Re: Mam pytanie !!! IP: 193.111.144.* 04.01.05, 13:31
          Uważaj to, że jakaś droga jest "naprzeciwko" nie oznacza, że jest to ta
          właściwa droga :) czyli ta po osi ...są wyjątki :)
          • Gość: Sowa_46 Re: Mam pytanie !!! IP: *.159.232.109.Dial1.Chicago1.Level3.net 06.01.05, 09:19
            Masz rację, może być jednokierunkowa i to w tę stronę, która akurat nam nie
            odpowiada.
    • Gość: Sowa_46 Re: Mam pytanie !!! IP: *.159.220.32.Dial1.Chicago1.Level3.net 27.12.04, 06:56
      Jak łatwo zauważyć, większość instruktorów też prawdopodobnie posiada prawo
      jazdy za "gotówkę" i jak sam kiedyś zrozumiał tak teraz innym w głowach miesza.
      Nie rozumiem dlaczego skrzyżowanie z ruchem okrężnym, potocznie RONDEM zwanym,
      stanowi tak wielki problem. Wystarczy sobie w wyobraźni wyprostować tę
      jednokierunkową ulicę i bez problemu zauważymy, że nie ma tu żadnych ulic po
      lewej stronie co wynika z kierunku ruchu na tej ulicy, wszystkie ulice są po
      stronie prawej. Ogólnie rzecz ujmując skręt w lewo z "RONDA" to czysta bzdura
      (o wyjątku napiszę dalej). Aby skręcić w lewo należy zasygnalizować zamiar
      skrętu lewym kierunkowskazem, co do tego nikt nie ma wątpliwości, zapytajcie
      instruktora - mądralę, w którą ulicę można skręcić wyjeżdżając z "RONDA" z
      włączonym lewym kierunkowskazem?
      Jedynym przypadkiem, co do którego można się nie czepiać jest skrzyżowanie
      symetryczne z czterema ulicami, na środku którego ktoś postawił pomnik lub
      zbudował klomb i dlatego trzeba to cudo objeżdżać, wtedy dojeżdżając do
      takiego "RONDA" możemy pojechać w prawo, na wprost, w lewo albo na nim
      zawrócić, jednak i tu opuszczając to skrzyżowanie musimy użyć prawego
      kierunkowskazu, chyba że jakiś pijany popędzi przez ten klomb na wprost :-)))
      Życzę powodzenia i nie dajcie się ogłupiać niedouczonym instruktorom.
      Sowa
      • Gość: Arti Re: Mam pytanie !!! IP: *.bloknet.org / *.org 27.12.04, 21:51
        Mistrzu Sowa nie mieszaj pojęć i nie pleć bzdur. Skrzyżowanie o ruchu okrężnym
        zwane rondem jest JASNO określone w naszych przepisach i żaden klomb, pomnik
        itd. nie ma w tym wypadku żadnego znaczenia. To jest bardzo proste, zamiast
        szukać klombów czy pomników, wystarczy patrzeć na znaki drogowe, a konkretnie
        znak C-12 "ruch okrężny". Po drugie, gdzieś coś słyszałeś, ale chyba nie bardzo
        zrozumiałeś, masz rację że należy w wyobraźni sobie wyprostować ale nie drogę
        jednokierunkową a skrzyżowanie. Po trzecie kierunek jazdy przez rondo może być
        dowolny, w prawo, prosto, w lewo, natomiast to o czym Ty mówisz to jest sam
        zjazd z ronda (w prawo). Nikt nie mówił o zjeździe w lewo z ronda, tylko o
        jeździe w lewo na rondzie, czyli skrzyżowaniu, przyznasz że to ogromna różnica.
        W jaki sposób określić co będzie skrętem w lewo a co w prawo?? Proste,
        zbliżając się do ronda, należy umownie poprowadzić oś symetrii poprzez rondo
        (podzielić w wyobraźni rondo na połowy), wszystkie drogi po lewej stronie osi
        symetrii określamy jako skręt w lewo, a po prawej skręt w prawo. Do czego jest
        nam to potrzebne?? Ano do tego, aby w zależności od kierunku jazdy na rondzie
        odpowiednio wcześniej zająć właściwy pas ruchu. Właśnie tutaj dochodzimy do
        sedna sprawy, rozumując podobnie jak mistrz Sowa, wybór pasa ruchu na rondzie
        to pełna dowolność, a tak nie jest. Prawy pas ruchu jest dla skręcających w
        prawo (opuszczających rondo), ewentualnie dla jadących prosto przez rondo.
        Bardzo często widzę kierowców, którzy nawet zawracają na rondzie jadąc cały
        czas prawym pasem, takie kierowanie pojazdem jest niedopuszczalne, ponieważ
        poprzez niewłaściwy wybór pasa ruchu, następuje tamowanie ruchu, a to już
        wykroczenie drogowe.
        Możecie oczywiście nie dawać się "ogłupiać" instruktorom, egzaminatorom czy też
        przepisom ruchu drogowego, ale wtedy musicie zgłosić się po Prawo jazdy do
        wybitnego uczonego Sowy_46:)))
        Pozdrawiam
        • Gość: Sowa_46 Re: Mam pytanie !!! IP: *.158.21.163.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.12.04, 06:25
          Arti, trochę wyobraźni przydałoby się naszym kierowcom a ulica biegnąca w kółko
          klombu, piaskownicy czy Artiego jest drogą jednokierunkową, chyba że Arti
          jeździ pod prąd. Arti może umawiać się z kim chce i dzielić symetrycznie
          niesymetryczne figury ale to chyba kompleksy z lekcji geometrii, uważaj by nie
          podzielić tramwaju bo część jego pozostanie bez kasowników a w drugiej części
          będą same kanary i Arti.
          Jeżeli Arti wysili się nieco i przetnie oraz wyprostuje ( w wyobraźni)
          jakiekolwiek skrzyżowanie z ruchem okrężnym, a nie szczególny przypadek, w
          dowolnym miejscu to choćby nie chciał to i tak będzie to droga jednokierunkowa
          z szeregiem skrzyżowań z ulicami tylko i wyłącznie po prawej stronie. A może
          Arti zaprzeczy i powie, że mu wyszedł inny wynik? To niech Arti pomyśli a nie
          ściąga od kolegów. Ciekawe ile Arti dał za prawo jazdy???
          • Gość: Arti Re: Mam pytanie !!! IP: *.bloknet.org / *.org 30.12.04, 08:26
            Lepiej wogóle nie dziel się swoimi radami, jak masz wprowadzać ludzi w błąd i
            narażać na: po pierwsze nie zdanie egzaminu a po drugie płacenie mandatów.
            Jazda prawym pasem przez skrzyżowanie (a takim jest rondo), na którym skręcamy
            w lewo lub zawracamy, jest poważnym wykroczeniem drogowym, ponieważ utrudnia
            ruch dla zarówno zjeżdżających z ronda jak chcących wjechać na rondo. Panie
            wybitny uczony nasze ronda się "korkują" dlatego właśnie, bo tam jeżdżą tacy
            kierowcy jak Ty. Zero znajomości przepisów, zero wiedzy na temat ruchu
            drogowego, zero wiedzy na temat techniki kierowania, zero wyobraźni, zero
            logiki, a tylko ja "wiem" że tak być powinno i koniec. Podziel się swoimi
            uwagami w pierwszym lepszym WORD, komendzie Policji wydział ruchu drogowego, to
            Cię wyślą na dodatkowy kurs. A tak na koniec mam pytanie, z którego pasa
            skręcasz w lewo lub zawracasz na zwykłych skrzyżowaniach, też z prawego??? No
            przecież sam przyznajesz że rondo jest skrzyżowaniem. Jeszcze kilka słów
            komentarza do Twojego drugiego postu, co znaczy że egzamin to specyficzna
            sytuacja?? To znaczy że podczas egzaminu należy jeździć zgodnie z przepisami, a
            poźniej jak się komu podoba?? Zastanów się co piszesz, bo w ten sposób
            namawiasz ludzi do łamania przepisów, a to jest niezgodne z prawem.
            • Gość: Sowa_46 Re: Mam pytanie !!! IP: *.159.216.70.Dial1.Chicago1.Level3.net 31.12.04, 06:04
              Gdybyś dokładnie przeczytał to co napisałem i w dodatku zrozumiał to Twój
              organizm nie musiałby znosić tak potężnej dawki emocji. Kierowca zdenerwowany
              to bardzo niebezpieczny obiekt.
              Egzamin jest sytuacją specyficzną chociażby z takiego powodu, że jedzie z nami
              egzaminator który :
              1- ma zawsze rację
              Jeżeli nie ma racji to patrz pkt 1.
              Poza tym tylko wtedy boimy się, że możemy nie zdać.
              Teren egzaminu jest dla każdego egzaminowanego bardzo dobrze znany, RONDA
              podzielone :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              Więcej wymieniać nie będę.
              Być może Arti zdaje po raz piętnasty więc wrażenia to na nim nie robi i
              wszystkie RONDA ma już podzielone (na swoim terenie). Pojedź do dużego miasta,
              w Polsce takich nie ma, i wydaj książkę "DZIEŁO O RONDACH PODZIELONYCH".
              Postaraj się czytać to co napisałem tyle razy aż zrozumiesz, kieruj się logiką
              a będziesz zdrowszy.
              Jeszcze jedno, staraj się pisać bez błędów.
              • Gość: Arti Re: Mam pytanie !!! IP: *.bloknet.org / *.org 31.12.04, 09:35
                No właśnie,wreszcie pokazałeś swoje oblicze. Zawsze się zastanawiałem, dlaczego
                Polacy gdy tylko wyjadą poza granice Polski, uważają się za lepszych od tych,
                którzy w kraju pozostali??? A już szczególnie Ci którzy wyjechali do Stanów, do
                państwa bezprawia, do państwa które ma zawsze monopol na wiedzę, do państwa
                które za wszelką cenę chce rządzić całym Światem. Całe szczęście że Polska leży
                w Europie, gdzie obowiązują jednakowe przepisy a jakieś Sowie:)))) Jeżeli zaś
                chodzi o moją skromną osobę, to zdawaniu egzaminu na prawo jazdy już dawno
                zapomniałem, a teraz zajmuję takimi beznadziejnymi kierowcami jak Ty, którym
                się wydaje (i tylko wydaje) że zawsze mają rację.
                • Gość: Sowa_46 Re: Mam pytanie !!! IP: *.159.217.207.Dial1.Chicago1.Level3.net 04.01.05, 07:43
                  Arti, opanuj emocje bo nadal robisz błędy. To gdzie jestem nie ma nic do
                  rzeczy. Prosiłem abyś czytał tak długo aż zrozumiesz ale Ty jesteś uparty.
                  Trudno, będziesz żył w nielogicznej świadomości. :-))))
                  • Gość: Arti Re: Mam pytanie !!! IP: *.bloknet.org / *.org 04.01.05, 21:57
                    Z przyjemnością uważnie poczytałbym, ale Twoich bzdur nie da się czytać. To
                    raczej Ty jesteś uparty i tak bardzo przekonany o swojej racji, że nawet nie
                    masz zamiaru upewnić się co do słuszności swoich poglądów, a wystarczy
                    chociażby poszukać trochę w necie. Zrobiłem to za Ciebie i znalazłem wypowiedź,
                    która potwierdza to, czego Ty nie możesz nadal zrozumieć. Wypowiada się oficer
                    wydziału ruchu drogowego komendy miejskiej w Szczecinie (wiem że to dla Ciebie
                    też żaden autorytet): "Dlatego już przed wjazdem na skrzyżowanie musimy podjąć
                    decyzję, w jakim kierunku zamierzamy jechać i stosownie do zamiaru zająć
                    odpowiedni pas ruch. W przypadku, gdy mamy dwa pasy wlotowe, na których
                    kierunki jazdy nie są oznakowane, to kierujący powinien: w przypadku zamiaru
                    skrętu w prawo lub jazdy na wprost – zająć prawy pas i wjechać na prawy pas ron
                    da (zewnętrzny), w przypadku zamiaru zawracania lub skrętu w lewo, ewentualnie
                    jazdy na wprost – zajmujemy lewy pas i na skrzyżowaniu wjeżdżamy na wewnętrzny
                    ewentualnie środkowy pas ruchu. Na rondzie powinniśmy jechać takim pasem, aby
                    nie utrudniać ruchu. Przed zjazdem z ronda w ulicę boczną musimy wcześniej
                    zmienić pas ruchu. Tak, aby nikomu nie zajechać drogi. Także wjeżdżając na
                    rondo powinniśmy zająć odpowiedni pas na rondzie. Jazda wyłącznie prawym pasem
                    doprowadza do utrudnień poprzez blokowanie wjazdu na skrzyżowanie i
                    uniemożliwia zjechanie z ronda ze środkowego pasa. Na rondach o wielu pasach
                    ruchu i dużych wyspach centralnych konieczne jest przemieszczanie się z pasa na
                    pas, zarówno ku wyspie, jak i odwrotnie."
                    proszę oto link: www.kmp.szczecin.pl/strona/Praca/Ruch/2R_porady_2.htm
                    Na koniec, zapewniam Cię że ja żyję w pełnej i logicznej świadomości, czego
                    Tobie brakuje.
                    • Gość: Sowa_46 Re: Mam pytanie !!! IP: *.159.232.109.Dial1.Chicago1.Level3.net 06.01.05, 09:27
                      Ale gdzie ten oficer pisze jak to Arti dzieli RONDO na części, nie mogę się
                      doczytać, może teraz już się go nie dzieli?
                      Oczywiście trzeba z góry wiedzieć, który pas zająć przed wjazdem a co z tymi,
                      którzy nie wiedzą, czy mają pójść do wróżki czy do Artiego?
                      Mogą na RONDZIE otworzyć książkę z przepisami o ruchu drogowym a tam będzie
                      napisane : "MUSISZ Z GÓRY WIEDZIEĆ" a jeśli nie to dzwoń do Artiego, on wie.
                      :-)))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: tor Nazwy kierunku jazdy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 11:45
      Sposób określenia kierunku jazdy na rondzie jest potrzebny do zrozumienia
      zadania podanego przez egzaminatora na egzaminie.
      Jeśli pojedziesz samodzielnie możesz to nazywać jak chcesz!!!
      Egzaminator może określić np na tym skrzyżowaniu (rondo) jazdę w lewo, prosto,
      w prawo; może kierunek określić wg tablic drogowskazów; może określić np drugi
      zjazd z ronda ...itp itd
      Niezrozumienie, złe wykonanie polecenia jest oblanym egzaminem.
      Inne częste zadania na egzaminie to: pierwsza w prawo, druga w prawo, w prawo
      potem w lewo; pierwsza, druga w lewo, w lewo potem w lewo;
      Kierunku jazdy na wprost na ogół się nie określa.
      pozdr
      • Gość: Sowa_46 Re: Nazwy kierunku jazdy !!! IP: *.158.21.163.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.12.04, 06:42
        Witam, egzamin to oczywiście sytuacja specyficzna bo jeżeli nie zrozumiesz o co
        chodziło egzaminatorowi to oblewasz choćby on mówił niezrozumiale dla
        kogokolwiek i tak on ma rację, niestety. Zastanów się jednak nad zwyczajną
        drogową sytuacją kiedy dojeżdżasz do "RONDA", którego nie znasz i nigdy nie
        widziałeś, jest tłok i nie masz pojęcia ile odnóg od niego odchodzi, czy wtedy
        też będziesz dzielił, zapisywał i korygował jak Arti czy po prostu przylepisz
        się do prawego pasa i zaczniesz szukać po kolei ulicy, która Cię interesuje.
        Pomijam oczywiście wcześniejsze zerkanie w plan miasta bo akurat pomyliłeś
        drogę i wcześniej w tę część mapy nie zajrzałeś. Oznaczenia też bywają mylące
        zwłaszcza na obcym terenie. Ja nie rozpatruję najprostszych przypadków tylko
        ogólne. A tak w ogóle to nie mam pojęcia dlaczego krzywa droga sprawia Wam tyle
        problemu, na prostych drogach jest bardzo nudno i można zasnąć za kierownicą.
        RONDO ma bardzo ważną zaletę, kiedy się pomylisz to możesz jeździć w kólko do
        skutku aż znajdziesz właściwą drogę, nie obchodzi Cię zakaz zawracania, możesz
        jeździć jak długo tylko chcesz.
        Pozdrawiam.
        • Gość: zęby zostały na dr Re: Nazwy kierunku jazdy !!! IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 08.01.05, 22:29
          to co pisze Arti jest zgodne z większościową interpretacją Kodeksu.Ale to co
          pisze Sowa bardzo mi się podoba.Byłaby to najprostsza i najbardziej przejrzysta
          interpretacja rond!!!-to jest , traktować rondo jako droge jednokierunkową
          tylko z prawoskrętami. Sowa, brawo!!! ja tez tak jezdżę w obcym terenie.
          Choć muszę przyznać, że na codzień uczę kursantów TAK jak pisze ARTI.
          Natomiast nie podobał mi się styl odpowiedzi Sowy dla Artiego !!!
          • Gość: Arti Re: Nazwy kierunku jazdy !!! IP: *.bloknet.org / *.org 08.01.05, 23:54
            Daj spokój, ja już nie reaguję na zaczepki tego gościa (Sowa). On już tak się
            zapędził, że całkiem zapomniał jak brzmiało docelowe pytanie. A pytanie było
            proste, w jaki sposób określić która droga będzie skrętem w lewo, a która w
            prawo. Ja tylko pokazałem jeden z najprostszych sposobów na takie określenie,
            oraz przedstawiłem jak zgodnie z przepisami powinien odbywać się ruch na
            rondzie. Niestety niejaki Sowa, ma całkiem inne, swoje, prywatne zasady, które
            zaleca ludziom przed egzaminem. Natomiast jeśli chodzi o traktowanie ronda jako
            drogi jednokierunkowej z prawoskrętami, to zastanów się jak byłyby te ronda
            zakorkowane, gdyby wszyscy jeździli tylko prawym pasem?? Jeszcze jedno, pomyśl
            jakby wyglądał ruch pojazdów na rondzie bez sygnalizacji, gdybyśmy na drogach
            dojazdowych do ronda zlikwidowali znak A-7. To że czasami trudno jest określić
            kierunek w którym zamierzamy pojechać, to nie jest wina przepisów, a
            beznadziejnego oznakowania na naszych drogach.
            Pozdrawiam
            • Gość: Sowa_46 Re: Nazwy kierunku jazdy !!! IP: *.159.222.237.Dial1.Chicago1.Level3.net 09.01.05, 06:35
              Nie wiedziałem do tej pory, że droga jednokierunkowa ma tylko jeden pas, PRAWY,
              widziałem natomiast drogi jednokierunkowe czteropasmowe ale może ja nie z tej
              bajki jestem :-(((
          • Gość: KIEROWCA IKARUSA Re: Nazwy kierunku jazdy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 23:56
            Sowa mądrze mówi "rondo" to nic innego jak droga jednokierunkowa z odnogami
            tylko w prawo. Podziały ronda na części nie wchodza w gre. Te teorie z
            podziałami można łatwo obalić :) Wystarczy że na srodku ronda stoi kościół i już
            teoria podziału ronda legła bo jak podzielimy skoro kościół nam zasłania .
            Moja teoria jest taka :
            Zanim wjedziemy na rondo(np 3 pasmowe) zajmujemy odpowiedni pas najlepiej lewy
            albo środkowy jesli nie znamy ronda i nie wiemy jeszcze w którym miejscu z niego
            zjedziemy bo prawy pas na rondzie może mieć nakaz jazdy w prawo i bedziemy
            musieli zjechać a jesli nawet nie bedzie nakazu to jadąc dookoła prawym pasem
            utrudniamy wjazd na rondo innym.
            I teraz wjeżdzając na rondo zawsze włączamy kierunkowskaz w prawo ponieważ
            sygnalizujemy zmiane kierunku (nawet jesli wydawałoby sie to niepotrzebne bo
            zgodnie z przepisami o ruchu okręznym i tak musimy skręcić w prawo ale istnieje
            fizyczna mozliwość pojechania w lewo) analogiczną sytuacje mamy gdy jedziemy
            drogą jednokierunkową i dojeżdżamy do drogi poprzecznej i mamy nakaz skrętu w
            prawo i takie pytanie jest w testach egzaminacyjnych nr251 i w tej sytuacji
            włączamy kierunkowskaz i na drodze w którą wjeżdżamy mamy zająć ten pas na
            którym do tej drogi dojeżdżaliśmy nie wolno nam zmieniac pasów na skrzyżowaniu i
            tak samo jest z rondem w MIEJSCU ZJAZDU I WJAZDU.Ronda nie możemy traktować jak
            jedno skrzyżowanie lecz jak wiele skrzyzowań w kształcie litery T połączonych ze
            sobą.Wyobraźmy sobie że rondo jest ogromne ma średnice kilometra a odstępy
            między odnogami ronda będą miały po 200m wtedy nie zauważymy że jest okragłe a
            znak ruchu okrężnego zastąpujemy nakazem skrętu w prawo i wtedy napewno wszystko
            będzie jasne i klarowne bo każda droga dojeżdżająca do naszego ogromnego ronda
            bedzie nam tworzyła skrzyżowanie .
            To jest oczywiście moja interpretacja i czekam na uwagi :)



            • Gość: gienius_ Re: Nazwy kierunku jazdy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 01:19
              :) Niestety Krzychu. Ja jednak zgadzam się z Artim:) A moja wizja ruchu
              okrężnego znajduje się w poście pt. "USTAWA GIENIUSA", proszę o uwagi i poprawki:)
        • Gość: gienius_ Re: Nazwy kierunku jazdy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 02:18
          [DO SOWY]
          No jasne, że możesz jeździć w kółko. Ale nie po prawym pasie! Po coś te pasy
          wewnętrzne muszą być nie? Więc jak nie znasz miasta to wjeżdżasz na lewy pas i
          jeździsz aż znajdziesz droge. A jeżeli chcesz sobie podzielić to co za problem.
          Patrzysz na lewo (tam gdzie masz lewą rękę) i widzisz ze tam masz kilka pasów. A
          że jeszcze nie wiesz w któy skręcić to sie nie przejmuj najwyżej zrobisz jedno
          kółko więcej.

          Przykro mi to mówić ale swoimi wypowiedziami w tym poście obaliłeś alegorię sowy:(
Pełna wersja