RONDO - extremalne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 20:52
Rondo wielopasmowe. Powiedzmy że są 2 pasy na rondzie. Jeżeli dojeżdżam do
ronda na lewym ppasie to moge skręcić tylko w lewo lub jechac prosto. Jężeli
prawym to moge jechac w prawo albo prosto ale czy zabrania się jechać cały
czas prawym żeby skręcić w lewo? I jak z kierunkowskazami? Jeżeli chce skręcić
w lewo to dojeżdzając do ronda na lewym pasie ale musze włączac kierunkowskaz
w lewo? Bo NA rondzie kilkupasmowym nie daje kierunkowskazu w lewo, tylko na
jednopasmowym, prawda? W sumie to chodzi o to czy można zapomnieć o
kierunkowskazie w lewo na rondzie wielopasmowym? I czy można zmieniać pas
prawy na lewy na rondzie? Bo z lewego na prawy trzeba, aby poprawnie zjechać
na prawy pas drogi czy tak? I tu kolejna sprzeczność. Mój instruktor kazał mi
zjeżdżać z lewego pasa na rondzie odrazu na lewy pas drogi, a przecież trzeba
zatrzymać się na rondzie jesli to konieczne i za wszelką cene zmienić pas na
prawy żeby zjechać. I czy podjeżdzając do ronda na prawym pasie można odrazy
wjechać na lewy pas ronda? i odwrotnie. Możecie się czuć dobrzy jeżeli
potraficie mi odpowiedzieć:)
    • Gość: Tom Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:38
      Pozdrów swojego instruktora i wyślij go na weryfikacje uprawnień :))
      Reszte zostawiam bez komentarza.
      Pozdrwaiam
      • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:44
        No tak wiem wiem. Ale czy ktoś może mi klarownie wytłumaczyć działanie rond
        (wielopasmowych). Co wolno, a czego nie i co jest konieczne a co nie. Proszę
    • mess220 Re: RONDO - extremalne 07.01.05, 22:43
      Po kolei:
      1. Przed wjazdem na rondo nie migasz w lewo/prawo niezaleznie od tego jakie to
      rondo i jaki ma uklad pasow. Miga sie tylko przy zmianie pasa na rondzie i przy
      zjezdzaniu z ronda.
      2. Nie jest zabroniona jazda dookola ronda prawym pasem, ale mozna to
      podciagnac pod utrudnianie jazdy innym itp.
      3. Pasy na rondzie mozesz zmieniac do woli jesli linie ci na to pozwalaja ( no
      i inni uczestnicy ruchu).
      4. Mozna zjezdzac z lewego pasa z ronda jesli uklad pasow na to pozwala tylko
      trzeba ustapic pierwszenstwa tym co na prawym pasie jada po rondzie ( i nie
      zjedzaja tam gdzie my).

      >> I czy podjeżdzając do ronda na prawym pasie można odrazy wjechać na lewy pas
      ronda? i odwrotnie
      Jesli nikomu nie przy tym niezawadzisz i linie na to pozwalaja to mozna. Ale to
      nieeleganckie i moze wprowadzic mnostwo zametu.
      To chyba tyle.
      • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 22:46
        No nareszcie normalny kierowca który potrafi się zachować. WIELKIE DZIĘKI od
        gieniusa i szofera.
      • Gość: Dyrektor_samochodu Re: RONDO - extremalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.05, 23:07
        > 2. Nie jest zabroniona jazda dookola ronda prawym pasem, ale mozna to
        > podciagnac pod utrudnianie jazdy innym itp

        ja mam pytanie, o analogiczna sytuacje na zwyklym skrzyzowaniu. podjezdzam do
        skrzyzowania jako pierwszy i chce jechac prosto, (nie ma oznakowanych pasow
        ruchu, kto ma gdzie jechac), i jest strzaleczka warunkowego skretu w prawo.
        kodeks drogowy mowi o ruchu prawostronnym to znaczy ze musze zajac prawy pas,
        ale tym samym blokuje droge samochodom, ktore by chetnie skrecily w prawo.
        gdybym stanal na lewym pasie, nie blokowalbym drogi, ale nie przestrzegalbym
        prawostronego ruchu. co robic? na egzaminie chyba jednak bede przestrzegal
        ruchu prawostronnego, ale w zyciu jednak stawac na lewym pasie co?
        • Gość: Arti Re: RONDO - extremalne IP: *.bloknet.org / *.org 08.01.05, 23:19
          No właśnie, to jest pytanie z cyklu: pełna dowolność interpretacji przepisów.
          Jeżeli na pasach ruchu przed skrzyżowaniem nie ma namalowanych znaków
          poziomych, wyznaczających określony kierunek jazdy przez skrzyżowanie, to moim
          zdaniem jazda na wprost jest dozwolona zarówno z prawego jak i z lewego pasa
          ruchu (przy 2 pasach ruchu) lub środkowego (przy 3 pasach ruchu). Nawet podczas
          egzaminu, taka jazda nie powinna być błędem pod warunkiem, że zaraz za
          skrzyżowaniem zajmiesz prawy pas. Podam Ci analogiczny przykład, a co jeśli
          skręcamy w lewo na skrzyżowaniu, gdzie właśnie do skrętu w lewo są wyznaczone
          dwa pasy ruchu, czy błędem będzie jeśli pojadę lewym skrajnym pasem??? Masz
          rację mówiąc, że jeśli zatrzymasz się na prawym pasie, prawdopodobnie utrudnisz
          ruch pojazdom, które mogłyby warunkowo skręcić w prawo, ale z drugiej strony
          pomyśl ile potrzeba wykonać dość niebezpiecznych manewrów jakim jest zmiana
          pasa ruchu (przed skrzyżowaniem zmienić na lewy, za skrzyżowaniem na prawy),
          aby umożliwić conajwyżej kilku pojazdom przejazd przez skrzyżowanie. Zaznaczam
          że jest to moja prywatna interpretacja, bowiem żaden przepis nie precyzuje
          podobnej sytuacji, jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić.
          Pozdrawiam
          • Gość: Dyrektor_samochodu Re: RONDO - extremalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.01.05, 09:41
            no dziekuje za odpowiedz

            Podam Ci analogiczny przykład, a co jeśli
            > skręcamy w lewo na skrzyżowaniu, gdzie właśnie do skrętu w lewo są wyznaczone
            > dwa pasy ruchu, czy błędem będzie jeśli pojadę lewym skrajnym pasem???

            jesli chodzi o kodeks to nie wiem, natomiast na egzaminie uznaja to za blad, bo
            zawsze prawy mamy zajac. jesli dwa razy zajme lewy to po egzaminie. lewy mam
            zajac tylko wtedy jak prawy bedzie zastawiony. byly tu wpisy ludzi ktorzy
            niezdali przez to.
          • aya10 Re: RONDO - extremalne 10.01.05, 21:16
            Gość portalu: Arti napisał(a):

            > Masz rację mówiąc, że jeśli zatrzymasz się na prawym pasie, prawdopodobnie
            utrudnisz
            > ruch pojazdom, które mogłyby warunkowo skręcić w prawo, ale z drugiej strony
            > pomyśl ile potrzeba wykonać dość niebezpiecznych manewrów jakim jest zmiana
            > pasa ruchu (przed skrzyżowaniem zmienić na lewy, za skrzyżowaniem na prawy),
            > aby umożliwić conajwyżej kilku pojazdom przejazd przez skrzyżowanie. .
            Zaznaczam
            > że jest to moja prywatna interpretacja, bowiem żaden przepis nie precyzuje
            > podobnej sytuacji, jeżeli się mylę to proszę mnie poprawić.

            Nie wiem który to paragraf, ale przepisy wyrażnie mówią by jeżdzić jak
            najbliżej prawej i nie zmieniać pasa ruchu jeśli nie jest to konieczne. A już
            na pewno nie na egzaminie :)
      • Gość: tor Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 23:43
        mess220 napisał:

        > Po kolei:
        > 1. Przed wjazdem na rondo nie migasz w lewo/prawo niezaleznie od tego jakie
        to
        > rondo i jaki ma uklad pasow. Miga sie tylko przy zmianie pasa na rondzie i
        przy zjezdzaniu z ronda.
        Nieprawda - kierunkowskaz służy do pokazania zamiaru zmiany pasa ruchu lub
        kierunku jazdy na rondzie też !( zawczasu i wyraźnie); Będzie to zależało od
        konkretnego ronda.


        > 2. Nie jest zabroniona jazda dookola ronda prawym pasem, ale mozna to
        > podciagnac pod utrudnianie jazdy innym itp.
        Nieprawda: Nie na każdym rondzie jest możliwość jazdy dookoła (strzałki
        kierunkowe i linie mogą tego zabraniać)

        > 3. Pasy na rondzie mozesz zmieniac do woli jesli linie ci na to pozwalaja (
        no i inni uczestnicy ruchu).
        Nieprawda: z pasa prawego nigdy nie należy jechać w lewo.

        > 4. Mozna zjezdzac z lewego pasa z ronda jesli uklad pasow na to pozwala tylko
        > trzeba ustapic pierwszenstwa tym co na prawym pasie jada po rondzie ( i nie
        > zjedzaja tam gdzie my).
        Prawda.

        > >> I czy podjeżdzając do ronda na prawym pasie można odrazy wjechać na
        > lewy pas
        > ronda? i odwrotnie
        > Jesli nikomu nie przy tym niezawadzisz i linie na to pozwalaja to mozna. Ale
        to nieeleganckie i moze wprowadzic mnostwo zametu.
        Nieprawda: jeśli pasy oznakowane to ustawiać się do jazdy na rondzie należy tak
        jak strzałki kierunkowe wskazują, przy braku strzałek obowiązują ogólne zasady
        i wtedy w prawo tylko z prawego, w lewo tylko z lewego a na wprost z każdego.

        halo Tom : to nie jest wina instruktora, że gienius_ nic nie rozumie i do tego
        nie chce zrozumieć i słuchać instruktora, nauczyciela, wychowawcy....
        pozdr
        • Gość: sędzia Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 00:08
          Zapewniam was że są instruktorzy którzy nie wiedzą co czynią.
          Nie powinni wogóle uczyć.
          I błagam ku.. jego w dupe zapie..na mać jak nie jesteście na 100% pewni to
          nie odpowiadajcie bo mieszacie tylko w głowach ludziom.
        • mess220 Re: RONDO - extremalne 08.01.05, 07:50
          > Nieprawda - kierunkowskaz służy do pokazania zamiaru zmiany pasa ruchu lub
          > kierunku jazdy na rondzie też !( zawczasu i wyraźnie); Będzie to zależało od
          > konkretnego ronda.
          Tak kierunkowskaz sluzy do pokazania zamiaru zmiany pasa/kierunku ruchu, a
          wjezdzajac na rondo zawsze wjezdzasz takl samo nie zmieniasz kierunku ruchu bo
          inaczej sie nie da jechac. dopiero przy zjezdzie migasz.

          > Nieprawda: Nie na każdym rondzie jest możliwość jazdy dookoła (strzałki
          > kierunkowe i linie mogą tego zabraniać)
          To, ze sa rozne ronda na swiecie i nie kazde pozwala na jazde dookola to
          pozostawilem w domysle, bo tak oczywistych rzeczy chyba pisac nie trzeba.
          Natomiast jesli chodzi o strzalki kierunkowe to na rondzie one niewiele znacza.

          > > 3. Pasy na rondzie mozesz zmieniac do woli jesli linie ci na to pozwalaja
          >> (no i inni uczestnicy ruchu).
          > Nieprawda: z pasa prawego nigdy nie należy jechać w lewo.
          Tutaj nie rozumiem bo nie odniosles sie do tresci podpunktu (zmiana pasa na
          rondzie). ps. nie uzywaj slow "nalezy/ nie nalezy" bo trzeba jasno okreslic
          WOLNO/NIE WOLNO.

          >> Nieprawda: jeśli pasy oznakowane to ustawiać się do jazdy na rondzie należy
          >> tak jak strzałki kierunkowe wskazują, przy braku strzałek obowiązują ogólne
          >> zasady i wtedy w prawo tylko z prawego, w lewo tylko z lewego a na wprost z
          >> każdego.

          Pasy na wjazdach rond sa oznaczone liniami przerywanymi i mozesz sobie je
          przekraczac w kazda strone jak tylko chcesz wiec wjazd z prawego pasa na lewy
          pas ronda jest TEORETYCZNIE mozliwy pod warunkiem ustapienia pierwszenstwa tym
          ktorzy po pasie docelowym sie poruszaja. To ze NALEZY sie ustawiac tak jak
          strzalki wskazuja no to chyba jest logiczne (nalezy- tzn nie trzeba :->). A te
          twoje ogolne zasady to sa inne na kazdym rondzie.

          Ronda nie nalezy traktowac jak zwyklego skrzyzowania, trzeba je sobie podzielic
          na 3 etapy:
          1. Wjazd - jak trzeba to ustapic, wjezdzamy bez migacza
          2. Jazda po rondzie - jedziemy tak jak w normalnym ruchu tzn. ustepujemy jak
          chcemy zmienic pas, ustepujemy pierwszenstwa jesli trzeba.
          3. Zjazd - kierunek w prawo i zjezdzamy najlepiej wedle wytyczonych pasow, a
          jesli nie mamy pewnosci jak jest rondo zorganizowane to najlepiej zjezdzac z
          prawego pasa.

          ps. Rondo z 2 pasami nie jest takie ekstremalne i po pewnym czasie bedziecie
          (niektorzy) sie z niego smiac.

    • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 01:41
      No i co?! Barany! Tacy jesteście wszyscy mądrzy. i ty Tom i inni. Hahaha. Ze
      mnie się śmiejecie a sami jesteście tępaki. Nie wiem jakie macie doświadczenia,
      że tak się wymądrzacie, ale nie sądze żebyście siedzieli na takim forum mając
      już 10 lat kierowania za sobą. Ruszcie tymi swoimi mało pofałdowanymi mózgami i
      zanim stwierdzicie, że ktoś jest mało rozumny to ruszcie dupą i sami idźcie po
      rozum do głowy. Idziecie do jednej szkoły w której usłyszycie coś od kogoś i
      powtarzacie na forum. Każdy uważa swojego instruktora za Boga i myśli że on
      włąśnie ma racje. Ale w każdej szkole jest kilku instruktorów i najczęściej jest
      tak, że każdy ma inne poglądy. A ile jest szkół w Polsce?!? No włąśnie Polska i
      polski ruch drogowy! Może o tym pomyślcie. Na co wam się zda nauka kodeksu
      drogowego jeśli jakiś baran jeszcze bardziej rozprostuje wam mózgi na asfalcie
      bo wolał zapłacić za prawko. Dobry instruktor to nie taki który jest nieomylny
      tylko taki który powie ci jak powinno być i jak JEST! A w naszej pięknej Polsce
      jest tak że na rondzie w godzinach szczytu odtwarzana zostaje 4-suwowa
      kamasutra. A jeszcze coś, haha. Wiecie po co odwiedzam albo raczej odwiedzałem
      to forum? A dlatego, że włąśnie w mojej szkole, w której uczą naprawdę ludzie
      godni podziwu, jest włąśnie kilku ionstruktorów. I wyobraźcie sobie że
      dostawałem informacje od kilku naraz. A dokładniej to wiedzę od instruktora
      mojego kuzyna, od MOJEGO instruktora i od instruktora-kierownika. A całą wiedzę
      dopełniałem poglądami mojego wykłądowcy, człowieka także omylnego ALE takiego
      który powie Ci jak jeździć żeby nie zginąć, a nie żeby siedzieć na je..ym
      taborecie, pierdzieć w jego szpare i szpanować sprzecznymi informacjami na
      forum. Ja wszedłem na forum bo miałem dużo informacji, niektóre się niezgadzały
      i chciałem poznać opinię innych. Ale jak tu się czegoś dowiedzieć kiedy jeden
      pałąk z drugim gadają "a to prawda a to nieprawda itd." I jeszcze ci powie, że
      nie chcesz słuchać i rozumieć. WŁaśnie mi na tym zależy. Nie zauważyłeś? Ja się
      przykłądam jak na czymś mi zależy, spójrz na posty. Jak czegoś nie wiem to się
      pytam i dociekam. A wy przekrzykujecie sie na forum, każdy gada "nie słuchaj
      plotek i herezji itd". Sami pleciecie duby smalone!!!

      Wiecie co jest najgorsze? Że teraz będę musiał wziąć bardzo duży rozpieg żeby
      zapie..jąc głową w ściane wyleciały mi z mózgu wasze końskie spie..ny.
    • Gość: Tom Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 03:15
      Kolego gienius_ prawo jazdy może uzyskać każda osoba która spełnia wymogi
      stawiane przez ustawe Prawo o Ruchu Drogowym (jeśli masz chęć zapraszam do
      lektury) lecz uważam, że osoby które nie czują ruchu drogowego po prostu
      powinny zapisać wybrać się na inny kurs np. pieczenia pierogów.
      Mam nadzieje, że rozumiesz moje przesłanie.
      Pozdrawiam i bez urazy
      • Gość: Emm Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 11:00
        a mi moj instruktor zawsze powtarza, ze przed wjazdem na rondo trzeba wlaczyc
        migacz, jesli bedziemy skrecac w lewo.
        • mess220 Re: RONDO - extremalne 08.01.05, 13:22
          To zastanow sie nad zmiana instruktora.
          • Gość: Arti Re: RONDO - extremalne IP: *.bloknet.org / *.org 08.01.05, 18:32
            Mess dobrze opisał technikę pokonania ronda, więc nie mam nic więcej w tym
            temacie do dodania. Mała uwaga do kolegi geniusa, nie masz prawa oceniać
            instruktorów, bo Twój kompletny brak wiedzy w temacie: ruch drogowy, plac
            manewrowy, itd (wyrażony w postach innych tematów), nie daje Ci żadnych podstaw
            do oceniania innych. Ponadto uważam, że jesteś leniem, bo temat RONDA był
            już "wałkowany" na tym forum przynajmniej kilka razy, więc wystarczy tylko
            poczytać starsze posty.
            • Gość: Dyrektor_samochodu Re: RONDO - extremalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 18:38
              Nie wie chlopak to pyta, a ja uwazam ze jestes bufonem, ktory tu przyszedl role
              mentora odpie...rdalac, i swoja wyzszosc na kazdym kroku pokazywac. moze idz
              sie dowartosciowywac gdzie indziej, a nie ludzia etykietki przylepiac. leniwy
              nie jest, ladny rysunek zrobil skrzyzowania/
              • Gość: Arti Re: RONDO - extremalne IP: *.bloknet.org / *.org 08.01.05, 20:05
                Stary ja nikogo tu nie traktuję jako "gorszego" od siebie, nie wyzywam i nie
                mam "monopolu" na wiedzę, więc proszę trochę grzeczniej. Jakie etykietki, że
                jest leniwy??? Na swoje pytanie, bez większych problemów, może tutaj odszukać
                przynajmniej kilkanaście odpowiedzi, zamiast powielać pytanie. Prawda jest
                taka, że jeśli nie wie to dalej nie będzie wiedział, bo niestety sytuacje w
                ruchu drogowym zmieniają się dynamicznie. Tak więc, aby mieć całkowitą pewność,
                że w tej sytuacji należy się zachować tak czy tak, oprócz wiedzy teoretycznej
                potrzeba dużo praktyki. To o czym my tu wszyscy rozmawiamy, to są podstawy do
                bezpiecznego i zgodnego z przepisami poruszania się w ruchu drogowym, ale same
                wykonanie tego w praktyce nie jest już takie proste. Tak więc nie mów mi czy i
                gdzie mam się "dowartościować", bo znajomość przepisów i bezpieczeństwo w ruchu
                drogowym dotyczy wszystkich jego uczestników, a m.in. moje zdrowie i życie
                zależy od takich ludzi jak genius. To że on czegoś tam nie będzie wiedział, to
                nie jest tylko jego indywidualnym problemem. Tak już całkiem na marginesie,
                potrafię się przyznać do błędu, potrafię przyznać rację innym, ale w żaden
                sposób nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy potrafią tylko krytykować,
                szuakć "dziury w całym", nie dając nic w zamian. Masz inne zdanie w danym
                temacie, to je wyraź, a nie czekasz aż inni to zrobią a poźniej ich tylko
                krytykujesz.
                • Gość: Dyrektor_samochodu Re: RONDO - extremalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 20:46
                  No i co z tego ze powielil pytanie? szuka chlopak, sam mowi ze od roznych
                  instruktorow dostawal rozne informacje. stary, krytykuje cie, bo twoj ostatni
                  post byl tylko krytyka chlopaka za to ze sie spytal bo nie wie, wiec nie mow ze
                  dajez pozytywne informacje, bo tak nie bylo. a wiesz czemu moze nie wiedziec?
                  bo czasem szkoda pytac instruktorow, bo kazdy powie co innego, albo wlasnie tak
                  jak ty uwaza, ze z zalozenia jak czegos nie wie, to znaczy ze sie nie nadaje,
                  bo wiedze o jezdzie i kodeksie to pewnie z mlekiem matki powinien wyssac, a
                  jesli nie to ma takowej to do widzenia. dla mnie jesli chlopak pyta to znaczy
                  ze chce sie dowiedziec i tyle. pelno na forum mamy mistrzow kierownicy ktorzy
                  chyba za duzo nie pytali, bo uznali ze wiedza najlepiej, a pozniej wyniki sa
                  takie ze kazdy wie najlepiej tylko co innego niz inni.
                  • walnientynka PROSTA - nie_extremalna 08.01.05, 21:12
                    Cztery osoby zginęły na miejscu i cztery są w ciężkim stanie - to bilans
                    wypadku, do którego doszło w sobotę w południe na trasie nr 7 (Kraków - Gdańsk)
                    w Ćwiklinku koło Płońska na Mazowszu. Ruch w tym miejscu nadal odbywa się
                    wahadłowo
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2484274.html
                  • Gość: Arti Re: RONDO - extremalne IP: *.bloknet.org / *.org 08.01.05, 21:46
                    Zgadzam się z Tobą, że chłopak dobrze robi szukając odpowiedzi na nurtujące go
                    pytania. Natomiast nie zgadzam się z Twoja opinią, że ja wychodzę z założenia
                    jakoby on powinien wszystko wiedzieć na temat kodeksu drogowego. Uważam że
                    zanim zada się jakieś pytanie, powinno się sprawdzić w przepisach, sprawdzić
                    czy już inni czasami nie zadawali tego pytania i otrzymali odpowiedź, a dopiero
                    gdy czegoś nie rozumiem lub gdy mam wątpliwości, zadaję szczegółowe pytanie.
                    Oto kilka przykładów pytań geniusa: czy egzaminator musi mieć zapięte pasy
                    bezpieczeństwa - po co zadwać takie pytanie jak w przepisach jasno jest
                    określone, że instruktor i egzaminator są zwolnieni z tej czynności, co oznacza
                    najechanie na linię ciągłą każdy chyba powienien wiedzieć, więc po co pytać czy
                    egzaminator za to obleje, czy też pytanie dotyczące ronda, jak można nazwać
                    rondo o dwóch pasach ruchu extremalnym? Chętnie pomogę i odpowiem na każde
                    pyatnie (w miarę posiadanej wiedzy), no ale jeśli to samo pytanie jest zadawane
                    co kilka dni i poprzednie rady, wskazówki są ogólnie dostepne, to wybacz ale
                    inne słowo mi nie przychodzi na myśl jak tylko zwykłe lenistwo. Pozatym jak
                    sam pewnie zauważyłeś, nie zawsze można bazować na odpowiedziach, radach i
                    wskazówkach udzielanych na tym forum, bardzo często są błędne jak chociażby
                    jazda po rondzie tylko prawym pasem przy skręcaniu w lewo lub zawracaniu.
                    Jestem pewien na 100% że taka jazda zakończy się natychmiast przerwaniem
                    egzaminu, ponieważ w tym jednym przypadku wystąpiło kilka naruszeń zasad ruchu
                    drogowego.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Dyrektor_samochodu Re: RONDO - extremalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.05, 21:51
                      dobra arti, przybij piatke, i nie sprzeczam sie z toba, jakbys mi jeszcze na
                      moje pytanie odpowiedzial wczesniej, bo nikt nic nie napisal to bylbym
                      wdzieczny.
                      • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 11:34
                        Do mesa220. Są szkoły gdzie jest wyraźnie powiedziane, że przed wjazdem na rondo
                        trzeba zasygnalizować zmianę kierunku. Np. w LOK-u. Wydał on "Vademecum
                        Kierowcy" opracowany przez mgr Jacaka Moczulskiego, mgr Zdzisława Szota, inż.
                        Romana Rosińskiego. Na stronie 36 w dziale "przecinanie się kierunków ruchu"
                        jest napisane wyraźnie. Wiem, że to nie kodeks, ale tej państwowej firmie nie
                        odebrano uprawnień do szkolenia ludzi tak więc sądzę, że po kursie tam mogę
                        dawac kierunek przed rondem.
                        • mess220 Re: RONDO - extremalne 09.01.05, 13:06
                          Z moich obserwacji wynika, ze zdecydowana wiekszosc nie miga przed rondem,
                          marny to przyklad (bo wiekszosc tez przekracza predkosc) ale tak tez bylem
                          uczony i tak jezdzde od zawsze. Dla mnie jest to absolutnie normalne, ze nie
                          migam przed rondem.

                          >>jazda po rondzie tylko prawym pasem przy skręcaniu w lewo lub zawracaniu.
                          >>Jestem pewien na 100% że taka jazda zakończy się natychmiast przerwaniem
                          >>egzaminu, ponieważ w tym jednym przypadku wystąpiło kilka naruszeń zasad
                          >>ruchu drogowego.

                          No to jakich naruszen?? Konkretne przepisy.
                          (przyklad rozpatrzmy na rondzie dwupasowym, z dwupasowymi wjazdami, bez znakow
                          informacyjnych dotyczacych pasow).
                          • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 13:26
                            Heh. Zadarzyła mi sie taka sytuacja. Trzeba się zastanowić co jest złe w
                            jechaniu prawym pasem dookoła. Jeżeli jest rondo z czterem odnogami to samochody
                            jadące dookoła 4 razy stwarzają zagrożenie. A czemu? Bo blokują zjazd tym co
                            chcą zjechać odrazu z lewego pasa na lewy pas odnogi. Oczywiście zakładam że to
                            dozwolone, chociaż to niedozwolone ale tak kierowcy robią wszędzie!!! Teraz
                            załóżmy, że kierowcy tak nie robią i zgodnie z przepisami zjeżdżają na prawy pas
                            i dopiero wtedy wybierają sobie jeden z dwóch pasów odnogi (jednak radze prawy
                            wybrać, bo kierowcy itak będą zjeżdżać z lewego pasa na lewą odnogę:). No więc
                            jeśli się wtedy jedzie ciągle prawym to sie blokuje pas do zjazdu tym co chcą
                            prawidłowo zjechać na z wewnętrznego pasa ronda na prawy pas ronda.

                            Proponuję jedno rozwiązanie.
                            Z prawego pasa można jechać TYLKO w prawo a z lewego prosto lub w lewo ORAZ z
                            prawego pasa można zajmować tylko prawy pas odnogi ORAZ można zjeżdżać z lewego
                            pasa ronda na tylko na lewy pas odnogi. Wtedy teoretycznie nie trzebaby było
                            przepuszczać zadnego kierowcy, który jedzie prawym pasem bo jest dozwolone z
                            prawego skręcić tylko w prawo a prost nie! Jeśli mówi nie zrozumiale to
                            wytłumacze dokłądniej albo w razie potrzeby narysuję bo to ma sens (chyba).
                            Pozdrawiam i o uwagi proszę.
                            • mess220 Re: RONDO - extremalne 09.01.05, 13:44
                              >> No więc
                              >> jeśli się wtedy jedzie ciągle prawym to sie blokuje pas do zjazdu tym co chcą
                              >> prawidłowo zjechać na z wewnętrznego pasa ronda na prawy pas ronda.

                              Tak jazda dookola prawym pasem jest ch.jowabo sie tylko przeszkadza innym,
                              zwlaszcza jesli jest mozliwosc zjazdu z lewego pasa.

                              >> Z prawego pasa można jechać TYLKO w prawo a z lewego prosto lub w lewo ORAZ
                              >> z prawego pasa można zajmować tylko prawy pas odnogi ORAZ można zjeżdżać z
                              >> lewego pasa ronda na tylko na lewy pas odnogi

                              No niby dobre i mysle ze niejeden przed toba to wymyslil, ale pamietaj, ze jest
                              tyle roznych rodzajow rond, ze sytuacja wymusza zastosowanie innych regulacji.
                              • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 13:47
                                No w sumie racja. Kurde!
                          • Gość: Arti Re: RONDO - extremalne IP: *.bloknet.org / *.org 09.01.05, 22:34
                            Konkretnie to bardzo proszę: Ustawa prawo o ruchu drogowym
                            Art. 3. 1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani
                            zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać
                            wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub
                            porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić
                            spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez
                            działanie rozumie się również zaniechanie.

                            Art. 4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo
                            liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego,
                            chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania.



                            Art. 22. 1. Kierujący pojazdem może zmienić kierunek jazdy lub zajmowany pas
                            ruchu tylko z zachowaniem szczególnej ostrożności.

                            2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:

                            1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,

                            2) do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej
                            krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.

                            Wystarczy??? Wczytaj się dobrze w przepisy, bo wg mnie doszłoby conajmniej do 4
                            naruszeń:
                            1. Utrudnienie ruchu dla wjeżdżających na rondo.
                            2. Utrudnienie ruchu dla zmieniających pas ruchu (z lewgo na prawy) w celu
                            opuszczenia ronda.
                            3. Tamowanie ruchu.
                            4. Niewłaściwy wybór pasa ruchu.

                            • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 23:45
                              Wnioskuje z twojej wypowiedzi, ze uważasz że ja twierdze że można jechać dookoła
                              prawym pasem. Nigdy w życiu. Mi chodzi tylko o stgnalizowanie wjazdu na rondo!
                              • Gość: Arti Re: RONDO - extremalne IP: *.bloknet.org / *.org 10.01.05, 19:12
                                Genius to nie do Ciebie, takowe pytanie zadał Mess220 "No to jakich naruszen??
                                Konkretne przepisy". Dlatego też mu te przepisy podałem. Dodam tylko że już za
                                niewłaściwy wybór pasa można kogoś oblać, bo pierwszy błąd przy dojeździe do
                                ronda, drugi na rondzie. Tak czy owak, za jazdę w lewo na rondzie tylko prawym
                                pasem, pan egzaminator może sobie wypełnić prawie cały protokół literkami "N" -
                                negatywny. Jeżeli zaś chodzi o sygnalizowanie przed i na rondzie, to sprawa nie
                                jest tak jednoznaczna i każdy ma trochę racji. Oglądałem niedawno film
                                instruktażowy, gdzie wyraźnie pokazano, że przy skręcie w lewo lub zawracaniu,
                                należy cały czas sygnalizować jadąc po rondzie. Moim zdaniem ten lewy
                                kierunkowskaz jest potrzebny tylko przy zmianie pasa, a poźniej (na rondzie)
                                gdy poruszamy się lewym pasem jest zbędny, bo niby co i komu ma synalizować.
                                Pozdrawiam
                                • Gość: genius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 19:29
                                  Wiem sory. Nie przeczytałem poprzedzającej wypowiedzi i mi sie pomyliły posty:)
                                  Zgadzam się z Tobą.
                                  • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 00:52
                                    Pozatym uważam, że skrzyż. o ruchu okręznym zostało powszechnie uznane za
                                    specyficzne skrzyżowanie przez bardziej złożony sposób pokonania go niż np. rych
                                    bezkoliuzyjny. Jednak dla mnie to jest skrzyżowanie a na skrzyżowaniu skręcając
                                    w lewo daję kier. w lewo. Pozatym wyobraź sobie włąśnie zwykłe skrzyżowanie z 7
                                    drogami i masz np 3 drogi po lewej. niezależnie jakby tam ruch był ułątwiany i
                                    skomplikowany skręcając w lewo musiałabys dac kierunkowskaz w lewo:)
                                    Pozdrowień nigdy dość:)
    • aya10 Re: RONDO - extremalne 10.01.05, 21:07
      Pierwszy raz słyszę o włączaniu kierunkowskazu w lewo przy wjeździe na rondo
      (jekiekolwiek)
      • Gość: genius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 21:19
        Witam koleżanke:) A no włąsnie to zależy z iloma osobami się rozmawiało i w ilu
        szkołąch się było i na ilu forach itd:)
        • aya10 Re: RONDO - extremalne 10.01.05, 21:29
          Witam
          Moim zdaniem to zależy od przepisów ruchu drogowego:)
          A poza tym tak na chłopski rozum: jak jedziesz po rondzie to przecież wiadomo,
          że jedziesz w lewo , musisz tylko zasygnalizować kiedy będziesz zjeżdżał. No,
          chyba , że jesteś w Anglii, to po rondzie jedziesz w prawo.:)))
          • gienius Re: RONDO - extremalne 10.01.05, 21:35
            Wiadomo i nie wiadomo. W kodeksie nie ma nic o rondzie. jest o ruchu okrężnym
            itd. Z resztą radzę przeczytać powyższe tematy jest tam dużo naszych kwestii
            spornych:). Ich ilość jest odwrotnie proporcjonalna do ilości tekstu w kodeksie
            poświęconemu ruchowi okrężnemu. O ile w ogóle coś jest bo jeszcze nie znalazłem:(
            • aya10 Re: RONDO - extremalne 10.01.05, 21:41
              A jaka jest wg. Ciebie róznica między rondem a ruchem okrężnym ? Bo wg. mnie
              żadna. Na rondzie sygnalizuje się zmianę pasa i chęć opuszczenia ronda.
              • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 22:37
                A różnica jest taka, że rodno w teorii nie istnieje. Istnieją skrzyżowania,
                które można pokonywac ruchem kolizyjnym, bezkolizyjnym albo okrężnym. A
                dojeżdżając do szkrzyżowania należy zawczasu zasygnalizować chęć zmiany kierunku
                np w lewo. Znak c-12 mówi o ruchu okrężnym a nie rondzie a znak A-8 mówi o
                skrzyżowaniu które należy pokonać rucem okrężnym a nie o skrzyżowaniu rodzaju:
                rondo. Pozdrawiam koleżankę:)
                • aya10 Re: RONDO - extremalne 10.01.05, 23:11
                  Rondo to potoczna nazwa skrzyżowania o ruchu okrężnym. Jednak jest to
                  specyficzne skrzyżowanie i dlatego nie włącza się kierunkowskazu wjężdżając na
                  nie. A poza tym wyobraź sobie rondo, do którego dochodzi dziesięć uliczek. I
                  co? Kiedy włączysz kierunkowskaz? Kiedy na rakim rondzie znaczy "w lewo"? Jak
                  wjeżdzasz w piątą uliczkę czy w ósmą? Pół biedzy jak są ułorzone symetrycznie.
                  A co jeśli nie? Dlatego lewy kierunkowskaz na rondzie jest bez sensu. Bo
                  przecież będąc na wewnętrznym pasie nie mozesz już zmienić pasa na "bardziej"
                  lewy. Ani zjechać w lewo z ronda :) Pozdrawiam również :)
                  • Gość: gienius_ Re: RONDO - extremalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 00:48
                    Oczywiście moja droga koleżanko. Ale podobnie jak ronda z 7 odnogami istnieja
                    zwykłe skrzyżowania z 7 drogami. Tak więc należy twierdzic, że jazda w lewo to
                    jazda na stronę po lewej stronie. Jeśli na rondzie po lewej są 3 drogi w lewo to
                    jade na wewnętrznym pasie omijając drogi w lewo które mnie nie interesują i
                    zmianiam pas na zewnętrzny przed droga w lewo któa mnie interesuje. Pozatym już
                    się wypowiadałem jak to rozumuję i jak będą jeździł:) Pozdrawiam serdecznie:)
                    • Gość: aya10 Re: RONDO - extremalne IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.01.05, 14:53
                      To logiczne, że i tak będziesz jeździł po swojemu, tak samo jak ja z resztą :)
                      Jednak zauważ,że zadałeś pytanie jak powinno się poprawnie jeździć z tymi
                      kierunkowskazami i ja na nie odpowiedziałam. Nasza dalsza dyskusja na ten temat
                      jest bezprzedmiotowa, bo nikt nikogo nie przekona :) Natomiast jeśli chodzi o
                      kwestię czy koniecznie trzeba zmieniać pas ruchu na prawy przed zjazdem z
                      ronda, to odpowiedź brzmi "tak", jednak są wyjątki, np. rondo na pl. Powstańców
                      Śląskich we Wrocławiu.
                      Pozdrawiam serdecznie i życzę samych jednopasmowych rond.
    • Gość: Amos Re: RONDO - extremalne IP: 66.144.4.* 11.01.05, 06:21
      Gość portalu: gienius_ & szofer napisał(a):

      > Rondo wielopasmowe. Powiedzmy że są 2 pasy na rondzie. Jeżeli dojeżdżam do
      > ronda na lewym ppasie to moge skręcić tylko w lewo lub jechac prosto. Jężeli
      > prawym to moge jechac w prawo albo prosto ale czy zabrania się jechać cały
      > czas prawym żeby skręcić w lewo? I jak z kierunkowskazami? Jeżeli chce skręcić
      > w lewo to dojeżdzając do ronda na lewym pasie ale musze włączac kierunkowskaz
      > w lewo? Bo NA rondzie kilkupasmowym nie daje kierunkowskazu w lewo, tylko na
      > jednopasmowym, prawda? W sumie to chodzi o to czy można zapomnieć o
      > kierunkowskazie w lewo na rondzie wielopasmowym? I czy można zmieniać pas
      > prawy na lewy na rondzie? Bo z lewego na prawy trzeba, aby poprawnie zjechać
      > na prawy pas drogi czy tak? I tu kolejna sprzeczność. Mój instruktor kazał mi
      > zjeżdżać z lewego pasa na rondzie odrazu na lewy pas drogi, a przecież trzeba
      > zatrzymać się na rondzie jesli to konieczne i za wszelką cene zmienić pas na
      > prawy żeby zjechać. I czy podjeżdzając do ronda na prawym pasie można odrazy
      > wjechać na lewy pas ronda? i odwrotnie. Możecie się czuć dobrzy jeżeli
      > potraficie mi odpowiedzieć:)
Pełna wersja