Dodaj do ulubionych

prawo jazdy a pewność siebie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 18:51
hejka mam pytanko -zdałam egzamin za pierwszym razem i od dwóch tygodni
jestem jego szczęśliwą posiadaczką, ale szczerze powiedziawszy trochę boję
sie jeździć teraz to ja za wszystko odpowiadam, Mam pytanko do wszystkich
kierowców czy długo nabieraliście pewności siebie na początku
swojej ,,kariery kierowcy''. Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: mysza18 Re: prawo jazdy a pewność siebie IP: *.pl / 83.17.19.* 19.01.05, 20:39
      ja tak samo... zdałąm prawko za pierwszym,,, ale wcale nie czuje sie pewnie za
      kierownicą. teraz jak bede jezdzic to juz nikt mi nie wcisnie hamulca w momencie
      zagrozenia...

      na poczatku chyba bede jezdzic z kolega ktory bedzie mnie oswajał... a pozniej
      mam nadzieje ze juz nabiore wprawy ;)

      a poza tym wiem bardzo ze chce jezdzic, ale jeszcze musze czekac z 1 lub 2
      tygodznie, a Ty ile czekalas na prawko bo ja juz czekam 6 dni i doczekac sie nie
      moge ;)

      Pzdr
      • Gość: malina Re: prawo jazdy a pewność siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 21:21
        ja czekam juz 4 tygodnie...Wiec 6 dni to zadne czekanie ;)
        • Gość: Lucek Re: prawo jazdy a pewność siebie IP: *.bloknet.org / *.org 19.01.05, 21:34
          Po zdanym prawo jazdy nie mozna czuc sie kierowca! Pamietajcie ze zawsze obok
          was jezdzil instruktor ktory mial pedaly i mogl zareagowac na wasze bledy!Nawet
          po 5 -10 latach nie mozna czuc sie pewnym! PEwniacy wlasnie gryza ziemie albo sa
          dawcami organow!Ja polecam jezdzic przez jakis czas z kims kto ma juz dosyc
          dlugo prawo jazdy,zawsze skoryguje bledy. Obecnie wedlug statystyk najwieksza
          ilosc wypadkow powoduja Przedstawiciele Handlowi ktorzy dostaja samochody do
          jezdzenia po calej Polsce a sa swiezo po prawo jazdy...Pozdrawiam
      • Gość: kkk Re: prawo jazdy a pewność siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:59
        3tygodnie
    • Gość: Eda Re: prawo jazdy a pewność siebie IP: *.chello.pl 20.01.05, 13:47
      Jesli cie to pocieszy ja wybralam metode jezdzenia z kims przynajmniej zime
      mam tak zamiar przejezdzic.jezdze z tesciem i jest extra .tesc w porzadku
      gosc nie krytykuje nie gani poprostu jest lepiej jak dwie pary oczu sa:).Co
      nie znaczy ze tylko On patrzy i mowi kiedy mamjechac o nie co to to
      tonie.Wrecz przeciwnie mobilizuje mnie to by nie wyjsc na totalna gape i
      myslec i jescze raz myslec co sie dziej przede mna i po bokach.Doskonale
      sobie zdaje sprawe ze On nie ma hamulcow i w razie czego nic nie pomoze ze
      siedzi obok bo to ja odpowiadam za to co sie dziej.Ale jest razniej jak na
      poczatek to mi wystarcza,nie wyrywam sie poprostu caly czas dalej sie
      ucze:).Pzdr
      Eda
      • Gość: ucze Re: prawo jazdy a pewność siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 17:03
        Mam bezwypadkowo 30 lat za kółkiem i jak trzeba w trudnych sytuacjach proszę
        innych o pomoc i dalej się uczę i uczę ...
        • Gość: I Re: prawo jazdy a pewność siebie IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 20.01.05, 20:28
          zdałam w X.2004r. parę razy pojechałam z mężem, ale stwierdziłam ze muszę
          spróbować sama bo inaczej będę ciągle z kimś jeżdzić. Tak tez zrobiłam - na
          początku stres był duży, ale im więcej jeżdżę widzę że jest to dla ludzi- to
          tak jak z nartami ale napewno trzeba bardzo uważac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka