WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZDAM!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 14:12
ku..a ilez mozna no? 3 raz oblalam luk i mam srrdecznie dosc, nigdy nie zdam
:(((((((((((((((
    • Gość: egal Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 15:39
      Radzę zmienić instruktora. Jesli ciągle jeździsz z tym samym, to przestaje on
      zauważać Twoje błędy. Spróbuj z innym - wykup chociaż godzinę, zobacz czy Ci
      pasuje i wtedy dokup np. ze dwie i ćwicz. W końcu trening czyni mistrza :)
      Pozwodzenia.
      • Gość: miia Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD IP: *.chello.pl 03.03.05, 16:23
        uszy do gory!patrz w lusterka,doćwicz i pomyśl ,że dzięki temu będziesz
        PERFEKCYJNYM kierowcą!
    • Gość: Alex Re: .... i do Egal i Mila IP: *.napisz.net / 62.233.157.* 03.03.05, 20:19
      Musisz myśleć pozytywnie. Negatywne nastawienie na zasadzie "marudy" TO MI SIĘ
      NIGDY NIE UDA napewno nie ułatwia, wręcz przeciwnie napewno przeszkadza. To
      jeszcze nie koniec świata. Pozytywne myślenie sprzyja poprawnemu analizowaniu.
      Przecież każde zadanie możesz wykonywać dwa razy. Jeśli jeden raz nie wyszło
      to - zamknij oczy i przypomnij sobie jak to wykonywałaś na kursie, przeanalizuj
      na czym polegał błąd tj co zrobiłaś że go popełniłaś, uspokuj si e i do ataku.
      Jak widzisz masz za sobą dobre dusze w postaci Egal i Mila, którzy jak sądzę z
      ich wypowiedzi (nie tylko w twoim wątku) są to profesjonaliści z dobrymi
      duszami. Wszyscy będziemy trzymać kciuki .
      Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: miia Re: .... i do Egal i Mila IP: *.chello.pl 03.03.05, 21:18
        miłego wieczoru,śpij smacznie i zdrowo...=]
        • Gość: Monia* Re: .... i do Egal i Mila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 23:42
          nie można się poddawać, za dużo wydałas na to kasy. Ja jetsem osobą upartą i
          będe zdawać do skutku( o ile mi kasy starczy). Powodzenia i zrób cos z
          instruktorem, bo to nie możliwe abys cały czas łuk oblewała
    • Gość: Eda Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD IP: *.chello.pl 10.03.05, 16:28
      Jesli Cie cos pocieszy to nie Ty jedna;).Ja zdawalam 4 razy dwa razy
      oblalam plac raz miasto przez drobiazg za czwartym zdalam
      perfekcyjnie:).Wiec sie nie martw uszy do gory:).Po trzech oblanych
      egzaminach musisz wykupic jazdy dodatkowe wiec je na max wykorzytaj.Ja
      zamiast 5 mialam chyba z 10:)zawzielam sie.Przed samym egzaminem duuuuuuuzo
      jezdzilam zarowno plac i miasto ,plac to juz byl do znudzenia walkowany, na
      sama mysl robilo mi sie nie dobrze.Ale bylo ok .Instruktor jeden i ten sam od
      poczatku kursu,poprostu dobry kontakt, bez problemu korygowalismy bledy.Na
      pierwszy egzamin poszlam strasznie zdenerwowana balam sie luku jazda do
      tylu luz a przod do bani.Dopero przed drugim egzaminem po rozmowie z
      instrukotrem wylapalismy bledy co i jak i moje nastawienie sie zmineilo.Tak
      wiec glowa do gory nie Ty jedna i ostania sie meczysz .Moj brat jezdzi
      fajnie ,ale jak do tej pory ani razu nie wyjechal na miasto.Oblewal na
      placu,ale sie nie pdaje .Tak wiec trzymaj sie i nie daj sie a efekty
      nadejda npewno
      • kluska777 Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD 23.03.05, 13:21
        spokojnie, ja zdałam za 7 razem, wziełam validol, meliske i spoko, 6 razy oblałam na placu-zdawałam w Zielonej Górze, podobno najwiecej przekrętów i problemow!!! za 7 razem dopiero wyjechałam na miasto i facet stwierdził, że super jeżdże, a ja zapytałam dlaczego w takim razie tyle razy tu przyjeżdzałam, to był koszmar!!! chciałam już zrezygnować i przeniesć sie do miejsca zamieszkania z tym zdawaniem do Warszawy, ale udało się i teraz jestem szczęśliwa!!!!!!!!!!!!
        życze powodzenia i uzo cierpliwości
        trzymaj się!!!!!!!!!!!!
    • Gość: koszulka Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 15.03.05, 13:28

      Sluchaj Slonko !!!

      Odetchnij sobie i pomysl, że ja oblalam plac 4 razy , po kazdym mialam potezne
      zalamanie nerwowe i palilam sie ze wscieklosci i wstydu ... po pewnej przerwie
      poszlam do nowej szkoly, trafilam na super spokojnego instruktora, czasami az
      mnie to irytowalo, powiedzialam mu na samym wstepie ze juz 4 razy i nie wieze
      zeby kiedykolwiek mi sie to udalo a on bez slowa wozil mnie przez 9 godzin na
      placyk i do znudzenia kazal powtarzac manewry, pozwolil mi jednak abym jezdzila
      po placu w takich konfiguracjach na jakie mam ochote, dzieki temu nauczylam sie
      jak z kazdego ustawienia i sytuacji poprawnie wjechac w wybrany manewr ... i
      wiesz co mial racje, choc na miescie bylam tylko 1godzine to on wiedzial ze tak
      lepiej poniewaz bez zaliczenia placu i tak nic wiecej nie bedzie, a kiedy
      zaliczylam go z zamknietymi oczami, poczulam sie na tyle dobrze ze cale 40 minut
      na miescie przejezdzilam na tyle poprawnie za zdalam. wiec nie martw sie prosze.
      odetchnij tydzien albo dwa. wykup sobie 10 godzin, 8 pomecz sie na placu i nie
      opuszczaj go dopoki nie bedzie dnia kiedy cale dwie godziny jezdzic bedziesz
      bezblednie. zobaczysz, ze dasz rade !
    • Gość: ania Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 14:20
      nie masz sie co przejmować bo to ci na pewno nie pomoże ja na placu nie zdałam
      4 razy dopiero za 5 mi się udało i w mieście zdałam za to za 1 razem a
      egzaminator powiedział czy mi nie wstyd że dopiero za 5 razem zdałam plac bo na
      mieście szło mi super dobrze Powodzenia!!!! I jeszcze jedna rada weź kilka
      dodatkowych lekcji na placu u innnego instruktora to ci pomoże Ja tak zrobiłam
      i od razu zdałam. U dobrego instruktora bo ten, który cię uczy być może nie
      będzie w stanie wyeliminować błędów które popełniasz a ktoś inny od razu je
      zauważy!
      • Gość: ja Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:48
        dziekuje, jestescie wspaniali :*************
        • Gość: Niki Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 17:51
          Cześć !
          Załam za 6 razem.Od dwóch lat jestem szczęśliwym kierowcom.Też myślałam , że
          nigdy nieuda mi się przebrnąć przez to sito egzaminacyjne.Ale jazdę samochodem
          polubiłam od pierwszej godziny i niewyobrażałam sobie ,że mogłabym zrezygnować.
          Wierzę ,że zdasz.Ale to i tak niekoniec bo czeka Cię codzienny egzamin na drodze
          z samodzielności.Dalsza ciągła nauka ale i duża satysfakcja.


    • daniela10 Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD 27.03.05, 23:04
      Jestem z Tobą! Ja podchodziłam już trzy razy, dwa razy oblałam rękaw, za trzeci
      wujechałam na miasto i niestety klapa. Teraz 1 kwietnia. Z własnego
      doświadczenia mogę Ci podpowiedzieć wykup sobie godziny z zupełnie innym
      instruktorem( może Ci ktoś kogoś sprawdzonego poleci). Ja tak zrobiłam, i placy
      przejechałam bez problemu. Głowa do góry musimy zdać!!!
      • Gość: jola Re: WCZORAJ 3 RAZ OBLALAM PLAC... JA NIGDY NIE ZD IP: *.devs.futuro.pl 29.03.05, 16:03
        ja dziś tez poległam. To było drugie podejście i od razu zawaliłam łuk a
        ostatnim razem poszedł mi rewelacyjnie. Chyba nie był to mój dzień, no cóż - do
        3 razy sztuka, oby..............
Inne wątki na temat:
Pełna wersja