A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście...

30.03.05, 13:39
..to czy za drugim podejściem znowu muszę na placyk szorować czy moge sobie
tylko na miasto pojechac??Czy nie da rady,trzeba łuk jeszcze raz
przerabiać...?;/
    • Gość: magda Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 14:11
      Niestety ale w twoim przypadku egzamin praktyczny czyli plac i miasto jest
      egzaminem niezaliczonym.Powodzenia.
      • kalooo Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. 30.03.05, 14:15
        Shit..;/ Tak myślałam,ale mnie tu ktos zmylił,że niby jak sie zaliczy plac,to
        juz potem nie trzeba jeszcze raz manewrować...;(
        Thx
        • Gość: MAGDA Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 14:24
          ZYCZE POWODZENIA NA EGZAMINIE.JA ZDAŁAM ZA 3 RAZEM.UWIERZ MI JEST TO NAPRAWDĘ
          MOŻLIWE.OPANUJ STRES,WEZ SOBIE TABLETKĘ USPOKAJAJACA-PERSEN .ALE MUSISZ GO
          WYPRÓBOWAC WCZESNIEJ JAK NA CIEBIE DZIAŁA.JA OSOBISCIE PRZED EGZAMINEM WZIELAM
          2 :)
          • kalooo Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. 31.03.05, 15:16
            O właśnie,dzięki!
            Bo poprzednim razem to wzięłam Hydrokortizonum i to nie był mądry wybór...;/
            Dzięi wielkie i pozdrawiam!
            • Gość: Aśka Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. IP: *.aster.pl 06.04.05, 23:50
              Czytam i czytam w niektórych postach o tym,że bierzecie przed egzaminem
              tabletki uspokajające i zastanawiam się,czy nie boicie się że opóźnią one Wasza
              zdolnosc reakcji?Znam ten stres,przechodziłam przez to kilka razy,za 4tym w
              końcu zdałam.Ale nie wiem czy dobrym pomysłem jest branie Persenów i
              innych.Przed 4tym egzaminem powiedziałam sobie po prostu,że mam zdać,nie ma
              innej opcji,wmawiałam sobie,że jak się zestresuję to znowu nie zdam,Podeszłam
              na luzie,spokojnie i zdałam.Oczy szeroko otwarte,spokój,bez nerwów-to moja
              recepta!Wiem że trudno te nerwy opanować,ale czy Persenem?Co prawda noga na
              sprzęgle latała mi jak najęta(za każdym razem z resztą),złapałam ją jak juz
              plac zdałam,powiedziałam egzaminatorowi wskazując na nią,by chwilkę poczekał aż
              przestanie:P i w droge!
              Ale skoto Wam pomaga to dobrze,ja tylko nie wiem czy w każdym przypadku
              zadziała zgodnie z planem,więc polecam ostrożnie z tabletkami!
              Pozdrawiam
              • Gość: mija Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. IP: *.76.classcom.pl 07.04.05, 10:10
                mi persen pomogl ;) bylam tak zestresowana, ze tabletka tylko troche mnie
                uspokoila, zasnac nie moglam... ;) (przyznam, ze zaryzykowalam, bo nigdy
                wczesniej nie bralam niczego na uspokojenie, to byl debiut zyciowy;)
              • Gość: MAGDA Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 10:14
                GRATULUJE TAKIEGO OPANOWANIA.NIESTETY NIE KAZDY JEST W STANIE ZAPANOWAC NAD
                STRESEM TEGO TYPU.PERSEN WYCISZA, USPOKAJA ,NIC WIECEJ ,DROGA KOLEZANKO.DLATEGO
                NALEZY GO WYPROBOWAC O WIELE WCZESNIEJ ,A NIE W DZIEN EGZAMINU!
              • Gość: mistrzyni Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. IP: *.ec.pl 08.05.05, 19:37
                Ja za pierwszym razem wzięłam nie znaną mi tabletkę i....zdałam placyk
                świetnie, aż nie wierzyłam a egzaminator miał ze mnie lanie ;-) Niestety oblał
                mnie na mieście - być może właśnie wtedy tabletka zaczęła działać, oczywiście
                nie po mojej myśli...;-( Za drugim razem poszłam bez żadnych prochów
                i...oblałam łuk....Obecnie czekam na trzeci egzamin - sama nie wiem co zrobię.
                Tak więc zdania są różne - ile organizmów i zażytych tabletek tyle opinii na
                ten temat. Po prostu spróbujcie kilka dni przed egzaminem - będziecie wiedzieć
                jak zareaguje wasze ciało. A wtedy reszta zależy już tylko od losu. Powodzenia!
                • jola_wroc Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. 15.09.05, 17:14
                  za pierwszym razem to jest wczoraj denerwowałam się trochę,ale nie tak żeby mi
                  się nogi trzesły,w samochodzie się trochę wyluzowałam. Manewry zaliczyłam
                  bardzo ładnie, bez poprawek. taka byłam szczęśliwa i całkiem się już
                  wyluzowałam - na miescie oblałam, z własnej głupoty. Egzaminator był chyba
                  wporządku, powiedział,że umiem jezdzić,że widzać że miałam do czynienia z
                  autem,ale niestety nie przestrzegam zazsad ruchu drogowego
                  • Gość: justa Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 23:32
                    a ja mam jutro egzamin i chyba sobie melise zaparze bo inaczej nie zasne,no a
                    jutro tez sobie wypije herbatke .
                    • Gość: aa Re: A jak zdałam juz placyk i oblałam na mieście. IP: *.chello.pl 16.09.05, 00:55
                      Ciekawe, co będziecie brać przed wyjechaniem na drogę już po zdaniu egzaminu.
                      Boże chroń nas przed takimi kierowcami!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja