j0204
14.04.05, 09:37
Po raz 3 ide na egzamin, nie umiem opanowac nerwów, choć wiem na czym to
wszystko polega. Wiem,ze to nie jest życiowy egzamin, ale chciałabym już mieć
go zdanego. Macie jakieś pomysły jak opanowac strach? (oprócz tabletek i
innych farmakologii)
Chciałam sie jeszcze dowiedzieć, jak wygląda sprawa po "oblaniu trzeciego
egzaminu" wiem, ze trzeba wykupić dodatkowe jazdy, czy to pani z okienka mnie
kieruje na takowe jazdy? czy ona wystawia mi jakiś glejt?
dzięki za odpowiedzi i trzymajcie kciuki!!!!!!!!!!!moze się uda.