za wolno na łuku????

14.06.05, 09:22
Oblałam wczoraj. Zdawałam w Katowicach, facet oblał mnie na placu bo za wolno
robiłam łuk!!! hę a od kiedy jazda na placu jest na czas?? jazda była płynna
więc nie iwem czemu tak :((
    • Gość: xxx Re: za wolno na łuku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 09:59
      A jak się nazywał ten egzaminator ??
    • Gość: xxx Re: za wolno na łuku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 10:02
      Na łuku wymagana jest płynna jazda a nie na czas, czyli samochód musi czały
      czas jechać i nie może Ci silnik zgasnąć. Co Ci napisał na kartce ?
      • konim691 Re: za wolno na łuku???? 14.06.05, 16:05
        Dokladnie, mi na egz tez mowil, ze moglabym jechac szybciej a ja mu, ze nie i
        koniec!Wazne,zeby dojechac,a z jaka predkoscia to go nei powinno obchodzic!!!Co
        za gosc cie egzaminowal??Za szybko zle, za wolno tez niedobrze, i jak tu
        takeimu dogodzic?;)pozdr
      • Gość: gry-mas_a Re: za wolno na łuku???? IP: *.crowley.pl 15.06.05, 11:02
        napisał, mi że jazda nie była dostatecznie płynna- jednym słowem nic mu nie
        udowdodnie, chociaż nie napisał że sie zatrzymałam. ponieważ to był mój
        pierwszy raz to z płaczem na końcu nosa nawet słowa nie powiedziałam :-/ pan
        nazywał się Stanisław B. (nie podam nazwiska...kulturka wymaga tego). jak mi za
        drugim razem zrobia taki numer to chyba zapłace....
        • yunnan Re: za wolno na łuku???? 15.06.05, 13:48
          "kulturka"...?
          a nie sądzisz "kulturko" że może warto się dobrze nauczyć jeździć?
          a nie pisać o jakimś płaceniu....komu chcesz zapłacić ? problemów szukasz ?
          zapłać kilka dodatkowych jazd z instruktorem albo pojedź na plac manewrowy z
          kimś znajomym i mniej cię to będzie kosztowało i więcej korzyści z tego będzie
          dla ciebie...
          a sama sobie odpowiedz jak naprawdę jeździsz...napisc można wszystko bo nikt
          twojego egzminu nie widział...nie bronię egzaminatora ale chyba nie wszystkie
          nieprzychylne im opinie są prawdziwe skoro na forum wielu jest takich którzy
          zdali i są zadowoleni i z atmosfery i z siebie...
          • kalooo Re: za wolno na łuku???? 15.06.05, 14:02
            co się tak oburzasz? Takie cyrki to normalna sprawa na examinach i wierz mi,że
            bywają gorsze-sama widziałam jak gość wrócił za kierownica do ośrodka a wysiadł
            z kartką..-powód:brak dynamiki jazdy! I co? Jak właściwie to wytłumaczysz? Bo
            milion rzeczy może wejść w to pojęcie...
            A kultura faktycznie wymaga,żeby nie podawać nazwisk,dziewczyna ma rację.
            • yunnan Re: za wolno na łuku???? 15.06.05, 14:49
              nie oburzam się tylko nikt poza zdającym i egzaminatorem nie widział przebiegu
              egzaminu więc nie można oceniać słuszności oceny

              to samo tyczy się tego egzaminu gdzie przyczyną negatywnej oceny była dynamika
              jazdy...fakt - to dość słaba argumantacja dla oblania egzaminu ale o juz
              pozostaje do oceny egzaminatora
              natomiast to czy ktoś "wrócił za kierownicą" o niczym nie
              świadczy...egzaminator "przesiada się" w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa
              ruchu drogowego lub gdy przyszły kierowca nie panjue nad pojazdem...w innych
              przypadkach nie
              do kwestii nazwisk się nie odniosę dlatego że moje słowo kulturka napisane było
              w "..." z tego powodu że bardzo mnie rozbawiło ....fajne określenie...mi się
              podoba... :-)
    • Gość: welkar Re: za wolno na łuku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:08
      Jeżeli masz pewność,że egz. nie miał racji zawsze możesz porozmawiać z
      kierownictwem. Przecież mają monitoring
      • Gość: gienius_ Re: za wolno na łuku???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 10:54
        Dopuki ludzie będą mówić, ze to normalna sprawa doputy egzaminatorzy będą
        odpierdzielać wszelkiego rodzaju kaszany.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja