Gość: amata
IP: *.itpp.pl
28.06.05, 18:16
Pomocy. Już dwa razy oblałam na Odlewniczej. Manewry bez bólu, ale miasto
tragedia. Z nerwów telepią mi się nogi i pierwszy błąd sprawia,że sypię się
jak złoto. W obu przypadkach instruktorzy z siebie wychodzili, żeby mi wyszło
ale ja już tak spanikowałam że kicha
Macie może jakieś patenty na odstresowanie się w czasie egazminu? Będę
wdzięczna za każdą radę bo trzecie podejście niebawem.