Może i głupie pytanie ale co zrobić:)

IP: *.master.pl 19.07.05, 18:49
w następny poniedziałek mam 1 jazdę a już się stresuje.Mój instruktor umówił
się ze mną pod moim blokiem ale chyba nie będzie mi kazał odrazu jechać
samodzielnie tylko zawiezie mnie na jakiś plac a nie odrazu na miasto???
z góry dzięki
    • Gość: fux Re: Może i głupie pytanie ale co zrobić:) IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 19.07.05, 19:06
      ja od razu na miasto pojechalem. co Ty, szofera sobie szukasz, czy instruktora? jesli nigdy nie jezdziles, to instruktor najpierw wytlumaczy Ci do czego sluza poszczegolne elementy, a potem jazda. nie martw sie, on ma wlasne pedaly, wypadku nie bedzie.
      • Gość: Agnieszka Re: Może i głupie pytanie ale co zrobić:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 20:15
        "co Ty, szofera sobie szukasz, czy instruktora?" - niezłe... XD

        Nie wiem jak pozostali, ale ja plac miałam dopiero na 10h jazd. Pamiętam, że na
        pierwszej jeździe pojechaliśmy na chwile na plac, ale tylko by poćwiczyć pełne
        skręty kierownicą i ruszanie pod górkę, bo to było na mieście potrzebne ;)
        • Gość: lenka Re: Może i głupie pytanie ale co zrobić:) IP: *.dzi.vectranet.pl / *.unregistered.net.telenergo.pl 19.07.05, 21:32
          Ja mialam najpierw 15 minut na placu:)(osemki i te sprawy:) po tym od razu na
          miasto-prowadzenie samochodu naprawde jest bardzo proste a na 1 jezdzie nikt
          nie bedzie wymagal od Ciebie cudów-dasz sobie radę-gwarantuje!!!:)
          pozdrawiam!!
          • aniani3 Re: Może i głupie pytanie ale co zrobić:) 19.07.05, 22:47
            moja pierwsza wyprawa "blizej prawej krawędzi jezdni" mnie dobijała.
            Co zjeżdzałam na środek pasa jak przystało, to instruktuor kazał mi jechać po
            śmieciach przy krawęźniku.
            Ale tak było na początku. Potem mnie juz "wypuscił na środek".
            bedzie ok, nie martw się.
            • Gość: Malwka Re: Może i głupie pytanie ale co zrobić:) IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.05, 09:53
              Nie ma się czego bać..Ja najpierw pojechałam z moim instruktorem za miasto -
              pokazał mi jak się rusza, jak należy się zatrzymać, a póżniej jak już troszkę
              poćwiczyliśmy kazał mi jechać na miasto:) Ale oboje przeżyliśmy, więc nie ma
              się czego bać :)
              • Gość: Wolf Re: Może i głupie pytanie ale co zrobić:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 16:09
                Pokaże ci co i jak w samochodzie i tyle zaczynasz rusznie :)...najlepiej niech
                wywiezie cie na jakies uliczki gdzie jest maly ruch bo pewnie bedziesz sie
                stresowal ze pod blokiem kaleczysz i wszyscy widza to :P bedize dobrze
Inne wątki na temat:
Pełna wersja