kundziorek
30.08.05, 16:39
Mój instruktor to niezły bajerant. Na razie miałam trzy jazdy więc się
dopiero rozkręca, ale już takie teksty idą że jakby się mój chłopak
dowiedział to chyba dostałabym zakaz nauki jazdy;) Ostatnio instruktor mi
powiedział, że zdam egzamin jak będę dawała mu buziaki! Oczywiście mam to
gdzieś, poświntuszyć można ale są pewne granice. Jednak powiedziałam mu, że
sprawdzę na forum ile jest prawdy w tym, że pocałowanie instruktora przynosi
szczęście na egzaminie. No dalej dziewczyny, jakie jest Wasze zdanie na ten
temat? Czy to jest jak z kopniakiem przed obroną?