Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu?

IP: *.com 21.09.05, 22:52
Nie rozumiem ludzi ktorzy rezygnuja z prawka w czasie kursu- a sa takie osoby
i to nie malo- jak mozecie rezygnowac bedac juz na kursie?-moznaby sie
zapytac -po co wogole szliscie na to, dla mnie jesli ktos rezygnuje w czasie
kursu-nie po egzaminie to ma cos z psycha nie tak-inaczej nie da sie tego
wyjasnic
    • Gość: paulinka Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? IP: *.modelina.net / 80.53.157.* 22.09.05, 10:24
      rezygnuja bo sa przerazeni , bo instruktor sie na nich non stop wydziera , bo
      maja po jazdach zawsze dola i maja tego dosc po prostu:) nie pisalam o sobie ,
      ja sie jeszcze nie poddalam zeby nie bylo.
      • Gość: ana Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? IP: *.toya.net.pl 22.09.05, 22:27
        Ja też chciałam zrezygnować w trakcie kursu chyba po 7 - 10 jeżdzie.
        Stwierdziłam, że sie do tego nie nadaje, a instruktor dostawał białej gorączki,
        po każdej jeżdzie wysiadałam z samochodu spocona, blada i coraz bardziej
        zdołowana. Ale po 12 jeżdzie kryzys minął zaczęłam pomijać złośliwości
        instruktora. Powiedziałam mu wprost, że to nie moja wina, że nie mam samochodu
        i on musi mnie tego nauczyć bo od tego jest i za to mu płacą. Teraz mi coraz
        lepiej idzie, a instruktor mi wisi bo wiem ze oni robia to specjalnie żeby
        załapać kase na dodatkowych jazdaach. Powiedziałam sobie, że bede mieć to
        prawko kiedyś, a instruktorowi opadnie klapa kiedy zobaczy mnie w samochodzie.
        Ludzie rezygnują bo sa zdołowani bo instruktorzy mówia im ze sa beznadziejni i
        sobie nie radza, ale trzeba ich nie sluchac tylko wierzyc w siebie,
        przezwyciezyc strach. I to wcale nie sa idioci potrzebujacy psychoterapeuty,
        tylko ludzie którzy trafili na instuktorow kasozercow.
        • Gość: była_kursantka Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.05, 17:55
          Jak czytam twój post to czuję ,że czytam o sobie.Ja też trafiłam na instruktora,
          który cały kurs czekał kiedy zrezygnuję,i na pierwszej godzinie powiedział mi,że
          nigdy niezostanę kierowcą.Ponieważ wpłaciłam za kurs z góry to musiałam go
          znosić.Ale jakoś wytrzymałam.Egzamin zdałam , od dwóch lat jeżdżę.Ciekawa
          jestem jak czuje się ten facet kiedy mijam go na drodze.
      • kundziorek Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? 23.09.05, 10:57
        Nie wyobrażam sobie jazdy z instruktorem który by się na mnie darł! Mój nawet
        nie podnosi na mnie głosu, co najwyżej stanowczo zwraca mi uwagę. Za to ja mu
        często pyskuję;)
    • binia7 Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? 22.09.05, 19:55
      to niechodzi chyba o słabą psychikę tylko o słabą motywację. Ja jestem w
      trakcie zmiany szkoły jazdy bo jest mi niezbędne ale nie mogę scierpieć
      instruktora, który jest znudzony tym, że przychodzą na kurs osoby, które nigdy
      nie jeździły. Uważam,że nie jest to moje tchórzostwo ale chęć normalnego
      nauczenia się jeździć
    • user0001 Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? 22.09.05, 21:40
      Część osób jakie trafiają na kurs nigdy nie siedziało za kółkiem. Niewielki
      procent z nich nie ma predyspozycji do bycia kierowcą. Badania lekarskie jakim
      poddawani są kandydaci na kierowców ograniczone są do sprawdzenia czy delikwent
      widzi błyskawicę, słyszy grzmot, a historia chorób nie zawiera nic ciekawego.

      Jeśli komuś brakuje koordynacji, ma problemy z orientacją, to zamiast ryzykować
      zdrowiem własnym i instruktora rezygnuje gdy tylko zrozumie, że nie nadaje się.

      Inni przerywają kurs z powodów zawodowych lub osobistych. A jeszcze inni nie
      potrafią poradzić sobie ze stresem (i obawiają się zwrócić o pomoc do
      psychoterapeuty).
      • Gość: kasia Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 22:48
        Część osób nie dorosła jeszcze do bycia kierowcą. Może potrzeba im czasu na
        zrobirnir prawka. Ale sąi takie które nigdy nie będą kierowcami bo się do tego
        nie nadają. Dobrze że w porę to rozumieją i przerywają kurs a nie kombinują jak
        zdać egzamin. Są potem zagrożeniem na drodze. Powinni robić bardzo
        specjalistyczne testy na kierowców.
        • Gość: Nieważne_kto Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? IP: *.dawmar.pl / 80.48.22.* 24.09.05, 18:52
          Nieprawda - ludzi, ktorzy naprawde sie naprawde nie nadaja jest bardzo bardzo malo. Kwestia predyspozycji jest jednak ilosc godzin, ktore nalezy przejeździć, by się tego nauczyć - nie każdemu wystarczy 30. Znam i tzw. babcie (50-70lat), które po cięzkich bojach się nauczyły i np. od dwóch, trzech lat szaleją po mieście i nie spowodowały jeszcze ani stłuczki. Zreszta to nie tylko osoby starsze. Byl tez jeden 25-latek, który zaliczył ok.150godzin ,a w międzyczasie dziecko mu się urodziło :) i wozi je teraz jak jajko, nawet autem nie szarpnie.
          W sumie - czasem może to naprawdę długo trwać i jak ktoś nie ma zacięcia i kasy, to rzeczywiście prawka nie zrobi, ale każdy (no, powiedzmy 9999/10000 osób) jest w stanie się nauczyć.
          Inna rzecz - jeśli instruktor się drze i zniechęca Was - zmieniajcie natychmiast!!!!! Po co się wahać? W takiej atmosferze i tak się mniej nauczyć, a cały kurs będzie dla Was koszmarem. Zapytajcie znajomego, poszukajcie na forum, albo nawet zainwestujcie i weźcie np. po godzinie z trzema różnymi instruktorami - wybierzcie najlepszego. Naprawdę wielu z nich jest miłych, sympatycznych i cierpliwych, choćby z powodu konkurencji. Nie musicie się męczyć z jakimś patałachem!
          • Gość: była_kursantka Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.05, 20:19
            Masz całkowitą rację.Po moim pierwszym instruktorze miałam jeszcz dwóch
            następnych.Byli to wspaniali ludzie,mili cierpliwi.Potrafili odpowiedzieć
            spokojnie nawet na banalne pytanie.Sama dzisiaj niemogę zrozumieć dlaczego
            szybciej niezmieniłam.Może to głupie co teraz napiszę,ale po koszmarze w
            pierwszej szkole,bałam się ,że trafię ,,z deszczu pod rynnę".Ale szczęśliwie
            trafiłam na dobrych ludzi.

            • Gość: GtFik Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.05, 17:16
              Ja nie wyobrazam sobie zeby instruktor krzyczal do mnie podczas kursu.
              To tak jakby przyszedl do mnie klient a ja bym go op..okrzyczal za to filmu nie
              przewinal juz w domu. chwila - kto tu komu placi?
              Ja trafilem na swietnych instruktorow ze szkoly PKS w Kluczborku(opolskie) i jak
              slysze co instruktorzy potrafia zrobic to mi sie az gotuje krew w zylach
              Nie dajcie sie!
              • Gość: amelkaaaaaaaaaaa Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.09.05, 22:31
                ja tez zaplacilam z gory za kurs, a moj instruktor okazal sie...porazka:(nie
                moge go zmienic...probowalam ale jest tylko dwoch w moim osrodku a drugi jest
                na chorobowym:(tak mi wytlumaczyli... a ze ten pierwszy sie o tym dowiedzial ze
                chcialm go zmienic wiec od kwietnia robi mi jazdy dwie godziny co dwa tygodnie:
                ((dodajac moj urlop wakacyjny od prawa jazdy) ciagle mi brakuje 10 godzin do
                skonczenia kursu !!!i jak tu nie zrezygnowac:(
                • if_ona Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? 29.09.05, 15:44
                  Gość portalu: amelkaaaaaaaaaaa napisał(a):

                  > ja tez zaplacilam z gory za kurs, [...]


                  a w jakim mieście ten kurs?
                  • binia7 Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? 30.09.05, 18:51
                    teraz wiem,że to co się dzieje w Łodzi z instruktorami to normalka. Jestem po
                    dwóch godzinach jazdy z nowym instruktorem (jeszcze nie zrezygnowałam z
                    poprzedniej szkoły)i dopiero teraz wiem, że trzeba jak ze wszystkim wszysko
                    wypróbować w praktyce. Nowy instruktor od razu powiedział,że jest bardzo surowy
                    i wymagający nie przepuści nieznajomości znaków czy kodeksu drogowego. i to
                    jest według mnie dobry nauczyciel, a nie taki który jak najszybciej chce wrócić
                    do bazy, od początku jest znudzony a na przejściu z pieszymi każe mi jechać bo
                    to ja mam samochód a oni nie.
    • asik_no Re: Dlaczego ludzie rezygnują w czasie kursu? 01.10.05, 00:50
      Ja chodzilam na kurs prawie 2 lata temu(w listopadzie) i tez byly takie trudne
      momenty,ze mialam ochote z niego zrezygnowac,bo tlumaczylam sobie,ze po co mi
      taki okropny stres i to na wlasne zyczenie i ze skoro przez 30 lat udalo mi sie
      przezyc bez prawa jazdy to teraz tez zyc bede ale jakos sie nie poddalam i za
      drugim razem zdalam egzamin.Wyczekane prawko odebralam w styczniu,w marcu
      kupilam samochod a w lipcu razem z moja kolezanka z ktora tez w tym samym
      czasie uzyskala prawko pojechalysmy samochodem calkiem(tzn z jej 14letnia corka)
      same na wakacje do Chorwacji.Koledzy w pracy pukali sie w glowe,ze jestesmy
      szalone,ze napewno sie zgubimy na autostradach,ze tam sa strasznie strome i
      krete drogi itp.Nie powiem,troche sie balam ale pokonalysmy te 3,5 tys
      kilometrow bez problemow i byly to nasze najcudowniejsze wakacje!Wszyscy ktorzy
      chodza na kurs:NIE PODDAWAJCIE SIE!!!! jAZDA SAMOCHODEM JEST SUPER!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja