Jak ruszacie na światłach pod górkę?

17.10.05, 14:17
Jeżdżę z dwoma instruktorami i jeden na skrzyżowaniu Gen. Maczka z Al. Armii
Krajowej każe mi ruszać z hamulca nożnego, a drugi z ręcznego. Jak jest
lepiej i bezpieczniej?
    • Gość: saldator Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 14:21
      ja ruszam tak jak się czuję na siłach wiadomo, że jak jest mała górka to nie
      bawię się z ręcznym bo nie ma takiej potrzeby jeśli dużo większa to ruszam z
      ręcznego, bo wiadamo, że po coś on jest w samochodzie a nie tylko po to, żeby
      go zaciągać na parkingu... plus ruszania z ręcznego jest taki, że dodatkowo
      podczas jazdy po mieście ćwiczysz sobie ten manewr ...
    • dzagaa20 Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 17.10.05, 15:07
      kiedys cwiczyłam rusznaie pod górke na miescie z recznego, i pozniej ju
      zwyjezdzalismy na normalna droge i ja pytam instruktora: z recznego?, a on na
      to" reczny jest dla cienkich bolków! Ruszaj z noznego i zawsze ruszam z
      noznego, znaczy roboczego :)
      • Gość: lulu Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? IP: *.devs.futuro.pl 19.10.05, 15:51
        Nie zgadzam sie ze reczny jest dla cienkich bolkow. Twoj instruktor nie bierze
        odpowiedzialnosci za swoje słowa. jak uderzysz staczajac sie z tej goreczki w
        samochod za Toba to zobaczymy kto tu jest miekki. Owszem jak juz dlugo sie
        jezdzi to pewnie ruszanie odbywa sie juz bez recznego, ale poczatkujacym
        polecam ruszanie z recznego. Ja poki co mam od kilku dni prawko i z pewnoscia
        pierwsze proby z moich samochodem na wszelkich gorkach bede pokonywala z
        recznego.Tak jak mnie uczono na kursie i jak robialm na egzaminie.
    • kundziorek Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 19.10.05, 15:54
      No więc wczoraj mój instruktor nr 1 pokazał mi jak mam podjeżdżać żeby się nie
      stoczyć z hamulca nożnego. I teraz to się po prostu zastanawiam które ruszanie
      lepiej wypadnie w oczach egzaminatora, bo jedno i drugie nie stanowi dla mnie
      większego prblemu.
      • dzagaa20 Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 19.10.05, 16:01
        to z tymi cienkimi bolkami to był tylko taki zart, ale tak naprawde ja czuje
        sie na silach i po prostu umiem bez staczania sie ruszac z noznego wiec nie
        uzywam recznego prawie wogóle :)
        a do ciebie kundziorek: nie wiem sama o tez tak jak ty jestem jeszcze przed
        egz. ale osobiscie wydaje mi sie ze lepiej wypadnie przed oczami egzaminatora
        ruszanie z noznego , ale zrobisz jak chcesz
        pozdrawiam :)
        • kundziorek Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 19.10.05, 16:24
          Dzięki, ja też chyba wolę nożny, jakoś mniej mnie stresuje ruszanie z nożnego.
          Zresztą na Maczka nie jest aż tak stromo (szczególnie gdy ktoś stoi jako
          pierwszy). Mam jeszcze 8 dni na zastanowienie się jaką obiorę taktykę;)
          Powodzenia na egzaminie. Napisz jak było. Pozdrawiam!
          • dzagaa20 Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 19.10.05, 16:39
            ty rówznież napisz jak ci poszło, ja zdaję w kraku na koszykarskiej a ty?
            pewnie w warszawie zgadłam?
            powodzenia zycze i pozdrawiam cieplutko ;)
            • kundziorek Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 19.10.05, 20:32
              Tak, Warszwa. Bemowo. 28.10. Trzymam kciuki za Ciebie!:)
    • inezz_a Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 20.10.05, 11:01
      duże znaczenie może mieć dla ciebie samochód na egzaminie. Ten którym jeździsz
      na kursie już dobrze znasz i nie masz problemów z ruszaniem pod górkę, ale na
      egzaminie moze trafić się auto lekko rozrgulowane, inaczej będzie chwytać
      sprzęgło. Może bezpieczniej jednak z ręcznego? Pokażesz też egzaminatorowi, że
      umiesz ten manewr i nie boisz się go, bo wiele osób unika korzystania z
      ręcznego, właśnie ze strachu.
    • mmarko2 Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 27.10.05, 23:48
      Lepiej i bezpieczniej ruszać z ręcznego szczególnie gdy się jeszcze uczysz.
      Teraz masz możliwość łatwiejszej nauki się tego manewru na niewielkiej górce-
      traktuj to jako ćwiczenia koordynacji ruchów. Potem możesz spotkać podjazd
      znacznie bardziej stromy, chociażby wyjazd z jakiegoś parkingu podziemnego. Na
      egzaminie jest chyba ruszanie pod górkę, więc będziesz to potrafił. Z
      doświadczenia wiem że ta umiejętność przydaje się nawet w Warszawie, mieście
      położonym na nizinie.
      • quille Re: Jak ruszacie na światłach pod górkę? 28.10.05, 10:39
        na światłach ruszam z nożnego hamulca, bo mój instruktor stwierdził, że z
        ręcznego zabierałoby mi zbyt dużo czasu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja