1-SZA JAZDA NIE BYLO TAK ŹLE A JAK WY WSPOMINACIE?

IP: *.generacja.pl 17.10.05, 17:34
Jak sie okazało pierwsza jazda nie była taka zła miałem drobne błędny ale
szybko się wkręciłem.Zobaczymy co będzie dalej...:)
    • dzagaa20 Re: 1-SZA JAZDA NIE BYLO TAK ŹLE A JAK WY WSPOMIN 17.10.05, 17:42
      pierwsza jazda...mmm miło to wspominam, od razu na duże skrzyżowania, ulice
      jednokierunkowe i nawet rondo było! ale najlepsze było zapoznawanie się z
      instruktorem...alez ja tesknie za tym kursem...
    • Gość: aśka Re: 1-SZA JAZDA NIE BYLO TAK ŹLE A JAK WY WSPOMIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 17:53
      No cześć bohaterowie.Ja na pierwszej jeździłam na placu do przodu i do
      tyłu.Szło mi fatalnie.
    • Gość: Lenka Re: 1-SZA JAZDA NIE BYLO TAK ŹLE A JAK WY WSPOMIN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 09:42
      ja cały kurs wspominam z sentymentem, bo było świetnie ... teraz już jeżdzę
      sama bez "wspomagacza" z boku - tak mówiłam na instruktora.... a pierwsza
      godzina ... na początku stres czy ja wogóle sobie poradzę, jaki będzie
      instruktor i takie tam ... mój instruktor kazał mi ruszyć i zatrzymać się kilka
      razy i na miasto .... ogólnie instruktor był ze mnie zadowolony a ja chciałam
      jeszcze trochę pojezdzić, bo ta godzina tak szybko mi minęła ..... pózniej
      zaczęły się schody jak zaczął się placyk - myślałam że jestem niewuczalna z
      jazdy po łuku i nigdy się tego nie nauczę - i jak zaczęło się prawdziwe
      jeżdzenie a nie taka rekreacyjna przejażdzka po mieście na 1 godz ...
      • tomamisia Re: 1-SZA JAZDA NIE BYLO TAK ŹLE A JAK WY WSPOMIN 18.10.05, 13:32
        ja tak samo na pierwszej jeżdzie zapoznanie z samochodem i godzinka do przodu i
        do tyłu .Druga jazda na miasto i masakra.......nawet nie wiedziałam jak się
        wrzuca drugi bieg !!!Teraz jestem po 13 godzinach i już nie jest tak źle
        chociaż jazda tyłem na łuku to moja zmora.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja