rondo-jak to w końcu jest??????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 13:06
w jednym mieście skręcając w lewo na rondzie włącza się kierunkowskaz,w innym
nie.Jak to w końcu jest????Przepisy uzależnione są od miejsca w którym się
zdaje???coś tu chyba nie tak...czy moze ktoś to wyjaśnić,albo może zestawić w
tabeli w których miastach włącza się kierunkowskaz a w których nie...bo np. w
materiałach szkoleniowych jest,że włącza sie,więc jak?
    • Gość: Dziadek Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 08.11.05, 14:11
      Prawo O Ruchu Drogowym obowiązuje na terenie całej POLSKI, a nie tylko w
      niektórych miastach!!!
    • dzagaa20 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 14:12
      to bynajmniej nie jest podział ze względu na miasta ale podział ze względu na
      sygnalizację świetlną znajdującą się na rondzie.
      To jest tak:
      1) jeśli na rondzie jest sygnalizacja świetlna to ty też "świecisz" czyli
      migasz ze skrecasz
      2) natomiast jeżeli rondo jest bez sygnalizacji to wjeżdzając na nie NIE
      migasz, za to migasz przy wyjezdzaniu włączajac kierunkowskaz w prawo tuż przed
      zjazdem z ronda.


      Czyli zasada prosta: na rondzie swieci to ty tez świecisz, na rondzie nie
      swieci to ty tez ne swiecisz - tak na chlopski rozum hehe

      Mam nadzieje ze zrozumiałes coś z tego
      pozdrawiam!
      • Gość: pinokio Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 14:34
        aha to na tej zasadzie.....to już teraz wiem....bo w niektórych miastach są
        ronda bez sygnalizacji świetlnej...teraz to juz wszystko jasne
        • Gość: :) Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 14:55
          bez sensu to napisalas...
          mnie zawsze kazal migac gdzie jade i bez wzgledu czy swiatla sa, wlaczam lewy
          kierunkowskaz przy skrecaniu w lewo.
          jest to znaczne ulatwienie dla innych uczestnikow ruchu, kiedys sie sam
          przekonasz:) pozdrowka:)
          • dzagaa20 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 14:59
            to poczytaj kodeks i wtedy stweirdz prosze ze to bez sensu co napisałam. no
            chyba ze wolisz jezdzic niezgodnie z przepisami ruchu drogowego to migaj
            wszedzie. na rondzie bez sygnalizacji sie nie miga!
            • w357 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 15:14
              dzagaa20 napisała:

              > to poczytaj kodeks i wtedy stweirdz .......

              > ......... na rondzie bez sygnalizacji sie nie miga!
              __________________________________________________________________________
              A możesz mi podpowiedzieć jaki jest numer tego paragrafu, bo jakoś nie mogę
              tego znaleść.
            • Gość: instruktor Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: 212.160.235.* 08.11.05, 15:15
              Podaj mi ten przepis który mówi o uzyciu kierunkowskazu czy tez nie przy
              wjeździe na rondo.
              Otóż powiem ci że go nie znajdziesz bo do tej pory nikt jeszcze nie ustalił
              jednolitego przepisu. Teraz jedni instruktorzy uczę żeby migac przy wjeździe a
              inni nie. A dyskusja na górze toczy się dalej.
              • dzagaa20 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 15:20
                no nie wiem ...mój instruktor powiedział ze tak jest napisane i ja tak stosuje
                i tyle, a paragrafu mi nie podał wiec nie wiem gdzie to jest. Ja mojemu
                instruktorowi wierze, ale sama sobie reki nie dam uciac :)
                • w357 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 15:32
                  AHA !
                  Czyli tak.
                  Mi sąsiad dzielnicowego powiedział, że jak w okolicy jest awaria elektryczna,
                  to mam oszczędzać światło!!!!
                  Czyli w samochodzie na wszelki wypadek wykręce wszystkie żarówki,no bo trzeba
                  pruuund łoszczędzać!!!


                  Na kursach większość OSK opiera się na książce firmy "IMAGE"(jako oficjalnie
                  autoryzowanej firmy).
                  Jest tam napisane jedynie, że przed wjazdem na rondo masz ustawić się na
                  właściwym pasie(jeśli droga wielopasmowa)oraz sygnalizować (kierunkowskazem)co
                  masz zamiar "zrobić" na rondzie i przy zjeździe z ronda-prawy kierunkowskaz!!!
                  • w357 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 15:41
                    Koleżanko "DZAAGA" (i inni).Nie wiem z jakich miast i wsi nadajecie, ale jeżeli
                    ktoś jest chętny, to zapraszam na dość ruchliwe Rondo Starzyńskiego w Warszawie.
                    Na rondzie tym NIE MA "sygnalizacji świetlnej" za to są panowie w mundurkach
                    którzy stoją za rondem i czekają na tych którzy nie włączają kierunkowskazu.....
                    I wypisują mandacik-"ZA NIEMANIE ŚWIATEŁ".
                    • dzagaa20 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 16:05
                      ja jezdze w krakowie w którym uwierz mi jest duzo baardzo ruchliwych rond i na
                      zadnym ani za zadnym z nich nie stoja "panowie w mundurkach" i nie łapią
                      za "niemanie" świateł (znaczy o niemiganie) wiec tutaj wszyscy jezdza na
                      zasadzie takiej jak wyzej powiedzialam i w zasadzie wszyscy u nas instruktorzy
                      tak ucza. Jak juz wyzej powiedziałm tez ja mojemu instruktorowi wierze i tez
                      tak jezdze ale nie dam sobie reki uciac ze taka zasada obowiazuje wszedzie bo
                      zreszta kazdy wie ze prawo i paragrafy swoje a zycie swoje...
                      pozdrawiam :)
                    • Gość: instruktor Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: 212.160.235.* 08.11.05, 16:06
                      I prawidłowo
                      • Gość: instruktor Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: 212.160.235.* 08.11.05, 16:09
                        Koleżanko Dzaga przeczytaj dokładnie sama choc raz kodeks drogowy a nie
                        piszesz, że instruktor ci mówił, że tam tak jest napisane. A potem dopiero
                        zabieraj głos w dyskusji i krytykuj inne osoby co myslą inaczej niz Ty.
                        • dzagaa20 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 16:47
                          drogi instruktorze ja nie krytykuję osób które myślą inaczej niż ja poniewaz to
                          do mojej wypowiedzi ktoś miał zastrzeżenia więc podjęłam dyskusję - o to chyba
                          chodzi w "dyskusji" prawda? zwyczajnie odpowiadam na zarzuty. Tak więc kolego
                          instruktorze poczytaj słownik języka polskiego pod literka D i sprawdz co
                          znaczy słowo "dyskusja"
                          • Gość: instruktor Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: 212.160.235.* 08.11.05, 16:58
                            Wiem co to jest dyskusja i znam nawet co napisane jest w Kodeksie w
                            przeciwieństwie do Ciebie. Jak rzucasz argumentami to je najpierw sprawdź
                            osobiście:)
                      • w357 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 16:17
                        Gość portalu: instruktor napisał(a):

                        > I prawidłowo
                        __________________________________________________
                        Przepraszam, a do czego tyczy "I PRAWIDŁOWO" ?



                        ps.
                        Widzę, że podjąłem prawidłową decyzję.....
                        Zawsze, gdy jadę do Krakowa, to jeżdżę dorożką(jako pasażer):-)
                        • Gość: instruktor Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: 212.160.235.* 08.11.05, 16:31
                          w357, to PRAWIDŁOWO tyczy się łapania przez policjantów.
                          • w357 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 16:37
                            Gość portalu: instruktor napisał(a):

                            > w357, to PRAWIDŁOWO tyczy się łapania przez policjantów.
                            _______________________________________________________________
                            OK !
                            Oni przynajmniej znają "Prawo O Ruchu Drogowym" :-)
      • w357 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 08.11.05, 16:50
        dzagaa20 napisała:
        .........migasz przy wyjezdzaniu włączajac kierunkowskaz w prawo tuż przed
        > zjazdem z ronda.
        >
        >______________________________________________________________
        A ILE, to jest "TUŻ" ???
        • Gość: Dziadek Dyskusja ??? IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 08.11.05, 16:57
          Dyskusja, czy zwykłe wprowadzanie w błąd tych którzy chcieliby się coś nauczyć
          przez tą DYSKUSJE???

          .....A później "kibice" dziwią się dlaczego jest tyle wypadków na
          najzwyklejszym rondzie, bez sygnalizacji świetlnej?
        • dzagaa20 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 09.11.05, 14:18
          tuż - po przejechaniu obok ostatniego wyjazdu z ronda przed tym właściwym
      • Gość: aga Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: *.chello.pl 09.11.05, 11:51
        mnie instruktor uczy tak jak napisała dzagaa i z moich obserwacji (w Krakowie)
        wynika,że wszyscy tak jeżdżą -przynajmniej ja nie zauważyłam żeby ktoś robił to
        inaczej :)
    • Gość: Justka Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 08.11.05, 17:01
      Ja też miałam problem z sygnalizowaniem na rondzie.Zdania są podzielone ale ja
      wychodzę z założenia,że lepiej zasygnalizować zamiar skrętu niż nie
      sygnalizować.To nie jest zabronione a na pewno ułatwi życie innym
      kierowcom.Pozdro.
      • Gość: 123 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 10:28
        w olsztynie jeżeli nie zasygnalizujesz zamiaru skrętu w lewo bez względu na
        rodzaj ronda masz egzamin oblany,a np.w innych miastach:Białystok,Piotrków
        jeżeli zasygnalizujesz zamiar skrętu w lewo na rondzie z 1 pasem ruchu
        przeznaczonym do jazdy w tym samym kierunku (bez sygnalizacji swietlnej) masz
        egzamin oblany.Przepisy mówią,iz kierujący zjezdzając z ronda powinien
        syglizować manewr prawym kierunkowskazem,a jeżeli w/w rondo ma geometrie
        kwadratową (jazda na wprost)to nie sygnalizuje sie zjazdu z ronda.Jak sie do
        tego dostosować???
        • Gość: Dziadek Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 09.11.05, 15:46
          Tuż - po przejechaniu ostatniego wyjazdu z ronda przed tym właściwym
          ------------------------------------------------------------------

          A jeżeli tego "ostatniego" nie ma, to w ogóle nie sygnalizować???
          • dzagaa20 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 09.11.05, 16:04
            nie rozumiem cie...jak moze nie być ostatniego wyjazdu przed twoim (tj. tym na
            którym ty wyjezdzasz). zawsze jest bo wyjazdy z ronda są dookoła ronda
            przeciez...
            • Gość: Dziadek Re: rondo-jak to w końcu jest?????? IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 09.11.05, 16:14
              Spóż na swoją "przedostatnią" wypowiedź .
              • dzagaa20 Re: rondo-jak to w końcu jest?????? 09.11.05, 16:29
                no i dalej nie rozumiem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja