prostowanie kół

IP: *.telpol.net.pl 22.11.05, 22:26
czy po zakonczonym manewrze czy to łuk czy parkowanie zawsze trzeba prostowac
kola? czy jezeli bez problemu wyjezdzam na niewyprostowanych to nie musze ich
prostowac? czy to blad?
    • Gość: ? Re: prostowanie kół IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 22.11.05, 23:28
      W żadnych książka do 'nauki jazdy' lub w przepisach nie widziałem żadnej
      wzmianki o ustawieniu kół po zakończeniu manewru!!!!!!!!!!!

      Jedynym wyjątkiem jest "parkowanie" na wzniesieniu!!!
      Pod górkę - koła skręcone w lewo.
      Z górki - koła skręcone w prawo.
      • Gość: Miro [OT] Re: prostowanie kół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 23:57
        Co prawda nie bezpośrednio związane z egzaminem, ale może komuś się przyda -
        koła warto skręcić również w przypadku, gdy jesteśmy świadkiem wypadku i swoim
        autem "osłaniamy" miejsce zdarzenia. Skręcone w prawo koła dają szansę, że
        nawet jeśli ktoś uderzy w nasz pojazd, to skieruje się on na pobocze, a nie
        uderzy w ofiary wypadku czy uszkodzony pojazd. Oczywiście nie ma generalnej
        zasady - w każdym przypadku trzeba zrobić rozeznanie sytuacji. Nie jest to na
        pewno łatwe, zwłaszcza przy pierwszym wypadku w którym się uczestniczy czy jest
        świadkiem.

        I kontynuując temat - kiedy nie powinno się skręcać kół przy zatrzymaniu? Otóż
        tak na prawdę nie powinno się stać przy skręconych kołach i oczekiwać na skręt
        w lewo. W takim przypadku nawet lekkie uderzenie z tyłu wpycha nasz pojazd
        skośnie na przeciwległy pas. Gdy koła będą prosto to duża szansa, że po prostu
        przesunie nas o metr czy dwa równo do przodu, ale nie pod jadące z przeciwka
        pojazdy
      • Gość: saki Re: prostowanie kół IP: *.kopernet.org / *.kopernet.org 24.11.05, 17:58
        a po co te kola maja byc na wzniesieniu skrecone? niech ktos wyjasni niekumatej
        • Gość: ? Re: prostowanie kół IP: *.czerniakowska / 212.160.106.* 24.11.05, 18:11
          Jako naturalny hamulec awaryjny :-)

          Chiiiba, że nie ma krawężnika, to wtedy mało ważne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja