pierwsza porażka!!!!!!

01.12.05, 10:52
wczoraj zdawałam na koszykarskiej i pudło oblałam łuk który wychodził mi
idealnie wielki dołek źle mi z tym następny termin będzie dawany dopiero w
poniedziałek i bedzie to 4.5 styczeń nienormalne dzięki wszystkim którzy
czymali za mnie kciuki!!!!!!!!
    • Gość: wujo Re: pierwsza porażka!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 11:18
      Nie łam się. Ja tez wczoraj wtopiłem na Koszykarskiej. Łuk co prawda wyszedł mi
      bez zarzutu, ale przy parkowaniu prostopadłym przodem wtopiłem i była to tylko
      i wyłącznie moja wina:/.
      • ewosia Re: pierwsza porażka!!!!!! 01.12.05, 11:34
        Ja wczoraj w Gdyni wymusiłam pierwszeństwo i powtarzam 21 grudnia. nie ma co
        płakać
    • dzagaa20 Re: pierwsza porażka!!!!!! 01.12.05, 11:47
      nie martw się nast ępnym razem na pewno pójdzie gładko
      pozdrawiam :)
    • kundziorek Re: pierwsza porażka!!!!!! 01.12.05, 12:03
      Przykro mi, ale to ciekawe, że łuk który prawie każdy ma opanowany niemalże do
      perfekcji na egzaminie sprawia tyle problemów. Ja zdawałam dwa razy i za każdym
      razem przeżywałam chwile grozy robiąc łuk (za pierwszym razem musiałam robić
      dwa razy). A jest to manewr który podczas kursu mogłam robić z zamkniętymi
      oczami;) Nie martw się, następnym razem na pewno Ci się uda. W każdym razie
      tego Ci życzę:) Pozdrawiam!
      • mativvv Re: pierwsza porażka!!!!!! 01.12.05, 13:03
        bardzo wam wszystkim dziękuje za słowa
        • Gość: dianda Re: pierwsza porażka!!!!!! IP: *.icpnet.pl 01.12.05, 14:07
          "Wyjdzie mi łuk, to wszystko zdam", tak bylo :))))
          Powtarzałam sobie ze mam jedną poprawkę jeszcze i to mi pomoglo... gdyby nie
          taka mozliwosc, zapewne bym sie rozlozyla od razu :) z nerwow

          Łuk jest najbardziej zdradliwym zadaniem
    • ariana93 Re: pierwsza porażka!!!!!! 01.12.05, 14:17
      no to powodzenia na egzaminie .Jak już zdasz to napisz .
    • Gość: Malina Re: pierwsza porażka!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 15:54
      To dopiero pierwsza porażka.
      Nie będę pisać, że zdasz następnym, razem, bo różnie może być.
      Ja mam juz trzy egzaminy za sobą, czwarty w styczniu i żyje.
      Do porażek należy się przyzwyczaić, bo to nie pierwsza (zapewne) i nie ostatnia
      w Twoim życiu.

      Ale życze powodzenia w styczniu, kiedyś zdać musisz ( no i ja też )
      Pozdrawiam.
      Malina
    • Gość: magi34 Re: pierwsza porażka!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 20:42
      Nie jesteś sama,ja też oblałam na łuku a zdawałam w środe (30.11).Zgubiła mnie
      pogoda,zawsze stawałam przodem na wycieraczke a tu wycieraczki cały czas
      chodziły bo padał śnieg :(,za drugim podejściem najechałam na linie przy
      cofaniu,to jużchyba przez nerwy. Gdyby nie te cholerne wycieraczki moze byłoby
      dobrze za pierwszym razem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja