odebrano mi prawo jazdy

23.01.06, 08:00
Witam !!!
mam problem !!!
zabrano mi prawo jazdy na rok (co jest podobno najmniejszym wyrokiem) za
potrącenie kolesia na pasach...
czy moge coś zrobić zeby żeby odzyskać moje "białko" wcześniej ???
prosze o pomoc !!1
dzieki ;)))
    • Gość: Jaro Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.rwe.com 23.01.06, 08:33
      na pasach?
      nie powini ci odac!!
      Jeśli wyrok jest na 1 rok to egzamin,a jeśli 12 miesięcy to bez egzaminu.
      Ale ja jestem za tym , żeby za takie przekroczenie nie oddawać prawka.
      Na rower się przesadz nikomu krzywdy nie zrobisz!!!!
    • Gość: efemeryda Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 08:38
      Zapisz się do biblioteki, na siłownię, na basen...i tak ogólnie wykorzystaj ten
      rok na poszerzenie horyzontów myślowych! Zapytaj w aptece - powinni mieć jakieś
      farmakologiczne środki wspomagające funkcjonowanie mózgu!
      • Gość: Powered JJ Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:25
        Ale z Was nietolerancyjni ludzie. Skad wiecie ze pieszy nie wbiegl prosto pod kola?
        Koles chcial sie cos normalnie zapytac, a Wy go wysmiewacie.

        Jestescie zalosni "wielcy moralizatorzy". LOL
        • Gość: efemeryda Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 18:06
          Wolno Ci być tolerancyjnym wobec kierowców, którzy potrącają pieszych na pasach,
          ale i mnie wolno powiedzieć co o tym myślę! Nie chciałabym aby ktoś taki
          uszkodził mnie albo moje dziecko! Ale Ty na pewno nie miałbyś nic przeciwko -
          pełna tolerancja! Powiem Ci jeszcze, że widziałam starszego mężczyznę
          potrąconego przez samochód- była późna jesień, zimno, ciemno, leżał na ulicy i
          jego ciałem wstrząsały drgawki - tak jakby umierał! Później dowiedziałam się,że
          to był ojciec mojej koleżanki...Przeżył. Ale nie mam w sobie tolerancji dla
          takich kierowców!!!
          • Gość: m824 Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 20:50
            żeby przypadkiem Tobie się kiedyś nie zdarzyło! może się okazać że pewnego dnia
            Twoje umiejętności nie okażą się wystarczające i popełnisz ten sam błąd. Może
            to Ty kiedyś "uszkodzisz" komus dziecko na pasach.

            oczywiście masz prawo pisać, to co myslisz o ludziach powodujących takie
            wypadki, ale nikt tego nie planuje. zawsze więc krytykując innych należy
            pamiętać, że pewnego dnia możemy byc w jego skórze!
            • Gość: efemeryda Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 21:18
              Ależ ja mam w sobie sporo pokory!!! Nie przeceniam swoich mozliwości, jestem
              świadoma swoich ograniczeń, i wiem, że i mnie może się przytrafić tragiczny
              wypadek! Mam jednak nadzieję, że nie będzie to przejście dla pieszych.
              Oczywiście może się zdarzyć gwałtowne wtargnięcie pieszego, ale wtedy to chyba
              nie jest wina kierowcy i za to prawa jazdy sie nie traci (przynajmniej tak
              sądzę). Ale wracając do ewentualnego wypadku ze mną w roli głównej: nie będę
              trywializować tej sytuacji, jak to uczynil autor tego wątku (przynajmniej w moim
              odczuciu) i poniosę konsekwencje tego zdarzenia! Nie wiem skąd w naszym narodzie
              to przyzwolenie dla wszelkiego rodzaju kombinatorstwa i mataczenia! Biedny
              chłopina potrącił jakąś ofermę! Przecież mógł szybciej uciekać! I co takiego, że
              chce zorganizować sobie prawko przed terminem? Dać mu! A może jutro potrąci
              Twoją matkę, mój drogi dyskutancie?
              • Gość: pryzu Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:29
                co ty myślisz że wyszedłem z domu z założeniem że kogoś "trafie" ??
                cała stuacja trwała sekunde, było rano, śpieszyłem się do pracy, światła na
                ulicach przed chwilą zgasły, a było jeszcze szaro, koleś był ubrany w ciemne
                kolory, nie jechałem szybko, skręcałem na zielonej strzałce a gościa po prostu
                nie było widać....
                nie życze żeby kogokolwiek to spotkało !!!
                efemeryda pamiętaj że często na wypadek składa się niefortunny zbieg okoliczności
                i nawet jakbyś miała 20 lat doświadczenia za kółkiem to nie była byś w stanie
                przewidzieć takiej sytuacji, a co za tym idzie nie była byś w stanie odpowiednio
                zareagować !!! jestem w przekonany o tym iż nie ma w tobie krzty pokory a po tym
                co piszesz moge wnioskować iż kompletnie nie jesteś świadoma tych jak to
                ujmujesz " swoich ograniczeń"
                gwoli ścisłości:
                1) w tym momencie ponosze konsekwencje tego co zrobiłem
                2) w przeciwieństwie do Ciebie nie planowałem nawet uciekać z miejsca wypadku
                (tu śmieszna sprawa: policjant mi powiedział otwarcie że gdybym uciekł to
                prawdopodobnie nie mieli by mnie szans złapać)
                3) a co do zwrotu prawka chodzi mi tylko i wyłącznie o normalną , prawną droge
                załatwienia sprawy
                pozdrawiam
                • Gość: jaro Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.rwe.com 24.01.06, 11:26
                  1) przed pasami trzeba się zatrzymać nawet jak pali się strzałka zielona
                  20lat i tego nie wiesz
                • Gość: miecio Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.aster.pl 25.01.06, 13:02
                  Chciałbyś aby wypadek trwał godzinę. 20 lat jeżdżenia to sporo i doświadczenie
                  pozwala przewidywać znacznie więcej niż ci się wydaje, choćby twój wypadek.
          • Gość: miki Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 22:33
            nie udzelenie pomocy to paragraf
            ale z tego co piszesz wnioskuje ze po prostu uciekłaś bo się bałaś ;PPP
    • Gość: kaśka Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 11:01
      pasy to zawsze pasy. wiadomo, że przed nimi powinieneś zwolnić, wtedy nawet gdy
      ktoś Ci wybiegnie w ostatniej chwili, masz szansę wyhamować. wczoraj jeden
      debil o mało mnie nie przejechał na pasach, szłam przez nie w normalnym tempie,
      jakie umożliwia chodzenie po śniegu, debil jechał powoli, ale nie miał zamiaru
      zwolnić ani się zatrzymać! byłam już prawie na drugiej stronie ulicy, a mimo to
      musiałam zacząć uciekać, inaczej by mnie normalnie stuknął! uważam, że wszyscy
      kandydaci na kierowców powinni przechodzić testy psychologiczne, bo to nie było
      normalne zachowanie, może wtedy byłoby mniej takich debili na drodze. już nie
      raz przejeżdżano mi niemal po piętach, ale tym razem byłoby potrącenie jak nic!
      • Gość: Jacenty Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 12:26
        A szkoda,żeby taka śliczna Kasia została potrącona przez samochód ;-)
        • Gość: kaśka Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 15:06
          no szkoda na pewno, tylko akurat wczoraj tej mojej śliczności widac nie było,
          bo cała zakutana w kaptur i szal ;) ale widzieć, to mnie drań widział na
          pewno ;) no, dzisiaj ja sobie poszaleję na drodze... kurcze, aż szkoda tracić
          czas na jazdę w takich warunkach.
    • marcinc3 Re: odebrano mi prawo jazdy 25.01.06, 15:30
      po minieciu polowy kary skladasz wniosek o skrocenie i juz
      • Gość: ramones Re: odebrano mi prawo jazdy IP: *.trustnet.pl 26.01.06, 16:26
        marcinc3 napisał:
        > po minieciu polowy kary skladasz wniosek o skrocenie i juz

        gdzie ten wniosek sie sklada do sądu czy do urzedu?
        jakie sa ewentualne szanse powodzenia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja