Egzamin w Poznaniu - relacje

IP: *.icpnet.pl 25.01.06, 17:57
Otwieram ten wątek, aby osoby które zdawały egzamin w Poznaniu podzieliły sie
swoimi wrażeniami. Czy łatwo zdać, czy trudno? Jakie są trasy? Jakie
podchwytliwe miejsca w czasie jazdy na mieście? Co wymagają w ramach tzw.
przygotowania do jazdy (światła,płyny...)?
    • Gość: Mia Re: Egzamin w Poznaniu - relacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 22:45
      up :)
    • Gość: agnisia Re: Egzamin w Poznaniu - relacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 11:52
      ja zdawałam w Pozniu ale na starych zasadach.poległam na prakowaniu
      prostopadłym tylem :(poprawkę mam 13 lutego juz na nowych zasadach.Egzaminatora
      mialam bardzo milego starszego Pana.Przy osrodku jest wiele miejsc gdzie moga
      Cie na czyms zlapac.Pamietaj ze jak bedziesz juz jechal na miasto i kaze Ci
      skrecic pow wyjeździe z placu w lewo to jest tak znak STOP parę osób przez to
      glupstow juz oblało.
    • Gość: Klog Re: Egzamin w Poznaniu - relacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 19:57
      Zdawałem na dwie raty
      23.12.05 zdałem kat.A oblałem B
      25.01.06 zdałem kat.B

      Nie chciałbym straszyć, ale w mojej grupie na 13 osób zdało 3-4 (wszyscy zdawali
      przynajmniej drugi raz, ale pierwszy na nowych).

      W Poznaniu plac zrobili do dupy, bo 4 łuki są obok siebie i słupki mogą się
      mylić. Zdawałem niestety po zmroku co miało też dobre strony, bo łuk przypominał
      pas startowy ;-) chociaż widziałem dziewczynę która pojechała tyłem na inny
      słupek :-(

      Trasy stałe są tylko na kat.A; na kat.B jedną dziewczynę zabrał chyba na godzinę
      do centrum :-/ ale mu się nie dała i zdała :-)

      Na parkowanie i zawracanie zabierze cię pewnie w boczne uliczki osiedlowe lub
      willowe (często jest to strefa 30km/h lub strafa zamieszkana 20km/h !!!)

      Ja parkowanie miałem prostopadłe przy "POSNANII" na Słowiańskiej; trzeba tam
      uważać, bo jedno z miejsc parkingowych okazuje się uliczką gruntową na której
      nie wolno się zatrzymywać. Zawracanie gdzieś pomiędzy willami na nieodśnieżonej
      ulicy.

      Zrobiłem jednen fatalny błąd, głównie przez brudną nawierzchnię. Skręciłem z ul.
      Szelągowskiej w lewo w Serbską ze środkowego pasa (a nie z lewego) chociaż
      widziałem znak pionowy pokazujący jak jechać. Po prostu pod piachem i śniegiem
      nie znalazłem pasa do skrętu w lewo. Egzaminator uznał to za błąd, ale na
      szczęście nie przerwał egzaminu.
      • Gość: UP Re: Egzamin w Poznaniu - relacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 22:47
        Może ktoś jeszcze zda relacje ????
Pełna wersja